Alarm - brońmy dobrej żywności
Skontaktuj się z autorem petycji
Chrońmy tą ustawą tradycyjnych i ekologicznych rolników, jedynych, którzy chronią dobrą żywność i gleby
Alarm - brońmy dobrej żywności
Projekt ustawy o sprzedaży żywności przez rolników powstał, aby chronić największy skarb polskiej gospodarki (jak i gospodarki każdego innego kraju), jaki stanowią:
1) produkcja żywności bardzo wysokiej jakości,
2) niezdegradowane (lub mało zdegradowane) gleby, bez których nie ma produkcji żywności,
3) bogactwo gatunków uprawianych (ale też dziko rosnących) roślin i hodowanych zwierząt,
i wreszcie, a raczej przede wszystkim
4) ludzie-rolnicy, jedyna warstwa społeczno-zawodowa, posiadająca wiedzę i umiejętności, jak utrzymywać w dobrej jakości wymienione podstawowe zasoby: gleby, gatunki roślin i zwierząt oraz jak wytwarzać żywność najwyższej jakości.
Jest to podstawowy warunek strategicznego bezpieczeństwa żywnościowego, warunek przetrwania i suwerenności każdego kraju, a więc i Polski.
FAKTY: I. W grudniu 2014 FAO ujawniła wstrząsającą informację, że rolnictwu światowemu pozostało gleb już tylko na 60 lat (głównie wskutek stosowania agrotechnik bazujących na chemikaliach przemysłowych...) Co więcej, cytuję: "Tworzenie się trzech centymetrów poziomu próchniczego (warstwy uprawnej) gleby (ang. topsoil) zabiera 1000 lat, a jeśli bieżące tempo degradacji będzie kontynuowane, warstwa uprawna gleby na całym świecie zniknie w ciągu 60 lat (...) ‘Gleby stanowią podstawę życia’, powiedziała Semedo, zastępca dyrektora generalnego FAO ds. zasobów naturalnych. ‘Dziewięćdziesiąt pięć procent naszej żywności pochodzi z gleby’. ” (źródło: Only 60 Years of Farming Left If Soil Degradation Continues, “Scientific American”, December 5, 2014 www.scientificamerican.com/)
Dla Wlk. Brytanii oszacowano w 2015, że wskutek degradacji gleb brytyjskich wystarczy ich tylko na 100 lat zbiorów, np. w: - Only 100 harvests left in UK farm soils, scientists warn (źródło:Only 100 harvests left in UK farm soils, scientists warn, www.fwi.co.uk/news/)
II. raport GRAIN na bazie oficjalnych danych (FAOSTAT i rządowych), wykazuje, że właśnie drobni rolnicy produkują większość żywności dla ludzi w świecie dysponując tylko niecałymi 25% użytków rolnych w świecie...!!! (źródło:Hungry for land: small farmers feed the world with less than a quarter of all farmland, www.grain.org/)
III. To nie wielcy, ale właśnie drobni i średni rolnicy tradycyjnie uprawiający ziemię, potrafili ją utrzymać w dobrym stanie przez setki, a w niektórych rejonach świata przez tysiące lat. Dołączyli do nich współcześnie rolnicy zwani ekologicznymi. Tymczasem w Polsce – w przeciwieństwie do innych krajów Europy – odebrano rolnikom odwieczne prawo legalnej sprzedaży żywności o nieporównanie wyższej jakości niż masowej produkcji żywność z marketów. Uczyniono to poprzez nałożenie bardzo ostrych warunków sanitarno-epidemiologicznych i innych, stworzonych w zamyśle dla przedsiębiorstw przemysłu spożywczego... To zwłaszcza, obok innych przyczyn, jak po tzw. transformacji od 1989 r. np. „zielone światło” dla handlu wielkopowierzchniowego o obcym kapitale, podcięło podstawy bytu zwłaszcza (i nie tylko) drobnych gospodarstw rolnych... Tylko w ciągu 8 lat po 2002 r. upadło w Polsce 665 600 gospodarstw rolnych...
I stąd jedno z paru głównych źródeł, o ile nie główne, bezrobocia w Polsce i emigracji ...
Dr Jacek J. Nowak, em. prof. SW, niezależny naukowiec
dlaczego nie wybierać lepszego, zdrowszego, uczciwszego ...co otwiera nam nową przyszłość? Czy nie dość płacimy za naszą zbiorową głupotę?
A POLSKI NARÓD TO POLSKA O KTÓRA CIĄGLE NALEŻY WALCZYĆ
ANDRZEJ
Brońmy kreatywnych małych rolników i z tym najlepszej, najzdrowszej żywności dla świadomych konsumentów. Projekt ustawy jest zgodny z prawem Unii Europejskiej!
Nasza polska zywnosc jest duzo lepsza od sprowadzanej i rolnicy tez musza z czegos zyc .
This comment has been removed by the person who wrote it.
| This discussion has been closed. |
Jako lekarz nie mogę patrzeć spokojnie na zatruwanie Narodu
złą żywnością, szkodliwą i dla naszego zdrowia, i dla środowiska.
D.S.