Petycja w sprawie podwyżek cen biletów ZTM w Warszawie
Skontaktuj się z autorem petycji
troche za pozno na petycje.. podwyzki juz dawno zakaceptowane.
czas sie przesiac na rower albo hulajnoge
bez przesady
Re: bez przesady
#3: zaintrygowany - bez przesady
chyba Pan z tych zamożnych i jak to bywa syty głodnego nie zrozumie. A poza tym wiele podwyżek wprowadzano tłumacząc się koniecznością wymiany taboru, zwiększeniem linii...itp. a potem nic lub mało się działo (natomiast wycofywano poszczegóne linie lub czętotliwość tłumacząc się brakiem funduszy). Proszę wybaczyć ale to zgrany argument. Nie rozumiem również dlaczego większe miasta mają mieć wyższe ceny. Wpływy też mają wyższe......a ludzie za przeproszeniem te same gęby do wyżywienia....... Również wiadomo, że te "tłumy" w Warszawie robi ludność "przepływowa", "tymczasowa" czy jak tam zwać, a rachunek wystawia się tym, co tu miszkają na stałe. A po dziesiąte Warszawa oddaje straszliwie wysokie "janosikowe" i zamiast inwestycji u siebie oddaje mniejszym miastom.
Re: bez przesady
#3: zaintrygowany - bez przesady
nie musi Pan składać podpisu, myślę, że jeśli nie zgadza się Pan to nie jest miejsce dla Pana. Pozdrawiam
Re: bez przesady
#3: zaintrygowany - bez przesady
Bez przesady,,,ale chyba Pan nigdy w Warszawie komunikacją się nie poruszał...Nie zasługuje na pewno na takie ceny jakie nam proponują. Co roku podwyżki - ciekawe tylko za co? Porównywanie Warszawy do Bydgoszczy nie ma sensu...To, ze w Warszawie jest metro też nie ma wielkiego znaczenia, jeśli spojrzeć na to globalnie. Tłumaczą, że w innych stolicach Europy są ceny dużo wyższe, tylko że tam (Hiszpania, Francja, itd.) ludzie inne zarobki mają, kilka linni metra itd. , więc to tak samo porównywać Bydgoszcz...a druga linia metra powstanie ...kiedyś, jak znowu stacji nie zaleje i ziemia się nie zawali...ale za to też my będziemy płacić przecież!!!
W Warszawie prawdziwych warszawiaków, którzy tu pracują i tu płacą podatki jest dużo mniej niż reszty przyjezdnych, którzy z komunikacji też koprzystają, ale to też już inna kwestia...
ah
Pozdrawiam!
Re: Re: bez przesady
Jakbyś trochę postudiował to byś wiedział o problemach samorządów właśnie m.in. Warszawy - wielu "pasażerów na gapę" (zjawisko) oraz duże koszty świadczenia usług publicznych. Niektórzy jadąc z Kabat na Bielany samochodem w 2 dni na benzynę wydadzą tyle co kosztuje bilet miesięczny, więc jeśli Ci nie pasuje to nie płać.
Ja chętnie zapłace jeśli podwyższony zostanie standard.
Re: Re: Re: bez przesady
#11: WWDW - Re: Re: bez przesady
Problem w tym, że ceny rosną, a standard się nie poprawia. Przykład autobusu 114, którym miałam nieprzyjemność jechać na uczelnię. Wg. rozkładu powinien w ciągu pół godziny przyjechać 5 razy, potrafi przyjechać tylko jeden, do której ludzie zwyczajnie się nie mieszczą. O brudzie, porozwalanych barierkach, nie działających kasownikach i przyciskach, braku klimatyzacji i całej reszcie nie ma nawet sensu rozpoczynać rozmowy. Ekran w busie jest, ale żeby sobie drzwi otworzyć to nie ma czym...
| This discussion has been closed. |
This comment has been removed by the person who wrote it.