Razem dla gimnazjów! Jestem za utrzymaniem obecnego ustroju szkolnego. Oficjalna petycja ZNP.
Skontaktuj się z autorem petycji
A ja jestem za debatą ogólnonarodową. Głos rodziców (nie tylko nauczycieli gimnazjów) też powinien się liczyć. Rozumiem, że nauczyciele boją sie o swoje stanowiska pracy, ale szkoła jest przede wszystki dla uczniów.
Jestem przeciwko likwidacji gimnazjów ponieważ sama chodziłam do gimnazjum i uważam że jest to nowoczesna forma szkolnictwa, dająca czas na przemyślenie, odnalezienie swoich zainteresowań, przemianę psychologiczną itd. Nie wyobrażam sobie jak można rozpocząć naukę w szkole średniej tuż po ukończeniu szkoły podstawowej nawet jeśli czas nauki w szkole podstawowej miałby być wydłużony o 2 lata. Zamykanie gimnazjum nie jest rozwiązaniem - to powrót do punktu wyjścia. Cofniemy się o 15-20 lat. Problem leży gdzieś indziej. Na pewno to nie jest wina gimnazjum.
Nie zlikwidujecie problemów wychowawczych, likwidując gimnazja. Będą jeszcze większe.
Oprócz tego nie sądzę, aby w dwa lata udało się przygotować dokładnie przemyślaną reformę a nie chcę, aby to mój syn był jednym z pierwszych roczników zmuszonych do nauki w okresie przejściowym, skoro ledwie udało mu się uniknąć bycia pierwszym rocznikiem sześciolatków w szkole (ur. 2006).
Ostatni argumet Ministerstwa,źe trzeba zlikwidować gimnazja, bo licea się nie sprawdziły to najgłupsze uzasadnienie jakie kiedykolwiek słyszałam. Moźe trzeba poprostu przyjrzeć się pracy liceów! A co do gimnazjów - przez te wszystkie lata zrobiły krok milowy i nie ma co tego psuć.Trzeba tylko zmniejszyć liczebność klas, doposaźyć szkoły w pomoce dydaktyczne i wprowadzić trochę zmian w podstawach programowych na poszczególnych etapach, ale zrobić to z głową, słuchając praktykujących nauczycieli a nie ekspertów, którzy juź nie pamiętają kiedy sami chodzili do szkoły, a do tego mają niewielkie pojęcie o dzisiejszych nastolatkach.
| This discussion has been closed. |