Zniesienie strefy płatnego parkowania na terenie kampusu PWr.
Skontaktuj się z autorem petycji
Normalnie to policja i SM bez pytania nie powinna mieć wstępu na teren kampusu PWr bez wyraźnego powodu i pozwolenia, a to że mają pozwolenie od rektora, to tylko dlatego żeby było bezpieczniej, a nie żeby trzepać kasiorę na studentach!
I nie rozumiem argumentacji, że często jest zajęty parking i pracownicy PWr nie mają gdzie zaparkować, jak jest osobny zamknięty parking dla nich.
Prezydent już chyba nie wie gdzie kasy szukać, na pewno naciskał rektora, żeby pozwolił mu pozwolił jeszcze więcej kasiorki pod PWr robić. Pozdrawiam i mam nadzieję, że pan Dutkiewicz zmądrzeje.
Temat
Potrzeba debaty.
Z drugiej strony ceny podane przez miasto są strasznie wysokie.
Dlatego właśnie należy ROZMAWIAĆ i szukać ROZWIĄZANIA, a nie drzeć się na rynku...
Re:
Gdyby ludzie nie parkowali jak idioci to policja czy straż miejska nie maiałaby powodu do interwencji.. Tak to ludzie sami sobie winni np. zajmując pół CHODNIKA..
alternatywa
Re: alternatywa
Tak.. jak wiadomo po spożyciu nie wolno prowadzić auta więc gdy każdy walnie piwko samochody będą zbędne a tyum samym parkingi!!!!
Re:
Ulice nie należą do PWr, tylko do miasta, dlatego też SM i policja ma prawo zrobić co zechce :)
(Anty) Petycja Mieszkańca !
Mieszkam niedaleko PWR, AR, Pasażu Grunwaldzkiego, Grunwadzki Center, itp.
Mam niemowlę w domu i często muszę szukać miejsca krążąc pod domem lub parkować nawet 500m od mieszkania i nieść fotelik z niemowlakiem i zakupy ponieważ miejsca pod domem mam zablokowane przez samochody, głownie z rejestracjami z poza Wrocławia. Apeluję aby strefa była poszerzona do ulicy Sienkiewicza.
Miejsca pod domem blokują mi nie tylko studenci ale również pracownicy Pasażu i Grunwaldzka Center. Abonament dla mieszkańców rozwiąże problem, kiedy byłem studentem jeździłem codziennie komunikacją miejską i nie miałem z tym problemów... Komunikacja na Rondzie Regana jest bardzo dobra. Uwielbiam okres wakacyjny i świąteczny, wtedy samochody znikają w ciągu kilku godzin, nawet te które stoją zaparkowane kilka tygodni w tym samym miejscu... Studenci i pracownicy, powinni parkować na obrzeżach i dojeżdżać komunikacją, dzielnica jest stara i nie przystosowana do takiego ruchu... Opłaty nie są wymuszeniem kasy lecz narzędziem do ograniczenia ilości aut. kto musi i tak przyjedzie autem, kto nie musi niech nie przyjeżdża, Każdy inteligentny student powinien to zrozumieć, na pewno zrozumie jak się postawi w sytuacji mieszkańca albo do tego dorośnie...
Proszę uszanować mieszkańców którzy muszą też tolerować nocne wybryki i imprezy studentów...
ABSURD! Skoro ktoś nie ma własnego źródła utrzymania to znaczy, że go nie stać na samochód - jeździ MPK bo jest taniej. Jeśli natomiast ma samochód sponsorowany przez rodziców to i rodzice będą płacić za parking.
Jak ktoś będzie MUSIAŁ awaryjnie się dostać na uczelnię czy w okolicę - będzie gotowy zapłacić, a państwo wygodniccy "biedni studenci" niech się przesiądą w MPK.
Re:
chętnie się dowiem, gdzie ten zamknięty parking dla pracowników jest bo właśnie jestem pracownikiem, a przez "biednych" studentów dojeżdżających autami nie mam gdzie zaparkować :)
| This discussion has been closed. |