europuchary w kanale otwartym


Gość

/ #720

2011-06-26 22:03

Najdziwniejsze jest to, że Polsat gada, że pieniądze się nie zwrócą. Skoro jest takie zainteresowanie meczami LM i LE to wpływy z reklam na pewno będą większe niż z jakiegoś filmu puszczanego po raz 50. Z tego co mi się zdaję (może się mylę) ale koszty wyprodukowania meczu powinny być takie same bez różnicy czy będzie on w Polsacie Sport czy na otwartym polsacie.