STOP DRASTYCZNYM ZDJĘCIOM PRO-LIFE'U NA TERENIE STARÓWKI W TORUNIU


Gość

/ #88

2016-06-11 21:23

Szczerze to byłam w centrum w środę 8 czerwca z 4 dzieci i po prostu byłam wściekła.Kobieta darła się tak przez megafon że mi dziecko z wózku obudziła to jeszcze nie mogłam z dziećmi usiąść w ogródku i spokojnie zjeść lody.Kurczę mieszkam po drugiej stronie Wisły i rzadko jadę do centrum bo to cała wyprawa i koszt biletów nie mały to jeszcze spokojnie nie można było pochodzić.Ja gdybym mieszkała w tych komienicach obok to bym od razu do sądu sprawę zgłosiła o zakładanie ciszy i mojej prywatności. Rozumiem że to ważna sprawa ale niech sobie robią takie pikiety z dala od centrum gdzie dużo ludzi i dzieci zwiedza miasto.Ja sobie nie życzę żeby moje dzieci takie zdjęcia oglądały i słuchania nawiedzonej kobiety.Dziwie się że prezydent na to zgodę wyraża. To się nadaje do telewizji conajmniej. Nie spotkałam się z czymś takim w żadnym mieście i tu też tego nie chcę. Ciekawe czy nikt by nie reagował żeby np.prostytutki czy związki gejów czy lezbijek albo narkomanów też takie robili pikiety.Jaka to różnica? Każdy ma prawo się wypowiedzieć publicznie? Jestem zszokowana i najchętniej bym zgłosiła sprawę o zwrot kosztów i odszkodowanie że nie mogłam z dziećmi spędzić czasu w centrum.



Płatne ogłoszenie

petycja zostanie rozreklamowana wśród 3000 os.

Dowiedz się więcej...