Apel do Posłów na Sejm RP

Przymorze?

/ #21

2012-09-19 13:16

Na niezwykle skromnej informacyjnie stronie internetowej SM Przymorze /ulubionej przez posła Borowczaka/ mamy wizytówkę następującą /wyróżnienie wielkimi literami moje/: „Powszechna Spółdzielnia Mieszkaniowa "Przymorze" to największa spółdzielnia mieszkaniowa w Trójmieście z 50-letnią historią, której tereny obejmują obszar położony prawie nad samymi wodami zatoki Gdańskiej. Ponad 100 budynków mieszkalnych znajduje się m.in. przy ulicach Piastowskiej, Jagiellońskiej, Kołobrzeskiej i Czarny Dwór w nadmorskiej dzielnicy Gdańska - Przymorzu. OPRÓCZ MALOWNICZYCH PARKÓW (IM. JANA PAWŁA II I RONALDA REAGANA) NA TERENACH SPÓŁDZIELNI ZNAJDUJE SIĘ DOM KULTURY, BIBLIOTEKI, SZKOŁY, ZABYTKOWE KOŚCIOŁY, CENTRA HANDLOWE I WIELE INNYCH ATRAKCJI”. „… SZKOŁY PODSTAWOWE, ZESPOŁY SZKÓŁ ZAWODOWYCH, KOŚCIOŁY, KOMENDA POLICJI, CENTRUM HANDLOWE ALFA-CENTRUM WRAZ Z KINOPLEKSEM HELLIOS, CENTRUM HANDLOWE E.LECLERC, RESTAURACJA MCDONALD'S”. Zatem jest to pierwsza znana mi spółdzielnia posiadająca na SWYCH TERENACH dwa parki, szkoły, centra handlowe, komendę policji i ciekawostka – zabytkowe kościoły! Ciekawe, jaki jest właścicielski status tych zabytkowych kościołów – najpewniej włanosnościowe spółdzielcze, skoro na terenie spółdzielni?! A może uwłaszczone za ustawową złotówkę? Podobnie rzecz się ma ze szkołami, centrami handlowymi i innymi atrakcjami? Ależ to atrakcyjna SM przy morzu! Szkoda, że Stoczni Gdańskiej nie udało się przekazać za darmo, widocvznie na tamte tereny kto inny miał chrapkę – J. Borowczak powinien wiedzieć. Tak jak terenów na rzecz tej spółdzielni nie przekazano za darmo – nie padła by, bo działania związkowca J. Borowczaka i jego kolegów nie uratowały niestety Kolebki pięknego na początku ruchu społecznego „S”. Dalsze marginalizowanie właścicielskie członków i mieszkańców SM przez obstrukcyjne działania posła Borowczaka i jego środowiska niby-spółdzielczego pomogą ,faktycznemu upadkowi spółdzielni mieszkaniowych, bo coraz bardziej świadomi swych praw prawdziwi spółdzielcy wybiorą korzystny dla siebie wariant, bez stołkowych „spółdzielców” i ich tub propagandowych, choćby byli takimi jak J. Borowczak !