Nie dla limitu czasu pobytu w WTZ – bronimy prawa do rehabilitacji
Miejscowość, Data: [Wpisz miasto i datę]
Adresat: Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Biuro Pełnomocnika Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych ul. Nowogrodzka 1/3/5 00-513 Warszawa
Dotyczy: Stanowiska w ramach konsultacji społecznych wobec projektu ustawy o zmianie ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Numer projektu: UD348).
STANOWISKO I PROTEST ŚRODOWISKA WARSZTATÓW TERAPII ZAJĘCIOWEJ
Jako przedstawiciele środowiska osób z niepełnosprawnościami – terapeuci, rodzice, opiekunowie oraz pracownicy Warsztatów Terapii Zajęciowej (WTZ) – wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec kluczowych założeń projektu ustawy UD348. Choć popieramy ideę podnoszenia standardów pracy placówek, proponowane zmiany w obecnym kształcie drastycznie naruszają stabilność systemu wsparcia i budzą uzasadniony lęk o los najbardziej wymagających uczestników procesu rehabilitacji.
Nasze kluczowe zastrzeżenia wobec projektu:
-
Sprzeciw wobec limitowania czasu pobytu w WTZ Projekt zakłada, że trzykrotna kompleksowa ocena realizacji indywidualnego programu rehabilitacji kończy uczestnictwo osoby w warsztacie. Protestujemy przeciwko traktowaniu rehabilitacji społecznej jako procesu terminowego. Dla wielu osób z niepełnosprawnością intelektualną lub sprzężoną WTZ nie jest „poczekalnią” do rynku pracy, lecz jedyną formą ochrony przed izolacją, regresem i wykluczeniem. Wprowadzenie administracyjnego „licznika czasu” jest sprzeczne z ideą podmiotowości i prawem do godnego życia.
-
Destabilizacja bezpieczeństwa starzejących się opiekunów Zmuszenie uczestników do opuszczenia WTZ po wyczerpaniu limitu ocen uderza w rodziny. Wskazywane w projekcie alternatywy, jak asystencja osobista czy Środowiskowe Domy Samopomocy, są w wielu regionach kraju niedostępne lub skrajnie przepełnione. Pozbawienie dorosłych dzieci stałego miejsca terapii oznacza ich „uwięzienie” w domach, co dla starzejących się rodziców jest sytuacją tragiczną i proprostą drogą do kryzysu całego systemu opieki.
-
Zagrożenie dla trwałości placówek i ciągłości terapeutycznej Mechanizm wymuszonej rotacji grozi nagłym spadkiem dofinansowania w przypadku trudności z szybkim uzupełnieniem składu uczestników. Może to prowadzić do redukcji etatów wykwalifikowanej kadry. Niszczenie budowanych latami zespołów specjalistów i zrywanie więzi terapeutycznych jest niepowetowaną stratą dla całego systemu rehabilitacji w Polsce.
-
Dyskryminacja osób z najcięższymi niepełnosprawnościami Zmiana sposobu kwalifikacji na osoby „rokujące osiągnięcie postępów” sugeruje, że WTZ mają stać się placówkami wyłącznie dla osób z potencjałem zatrudnieniowym. To jawna dyskryminacja osób z najgłębszymi dysfunkcjami, dla których celem rehabilitacji jest podtrzymanie sprawności i funkcji społecznych, a nie sukces rynkowy. Takie podejście narusza postanowienia Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych.
-
Ekonomiczne bariery dla aktywizacji zawodowej Propozycja obniżenia dofinansowania w przypadku zachowania wolnego miejsca dla uczestnika, który podjął pracę, jest karaniem placówek za skuteczność. Zamiast zachęcać do podejmowania ryzyka zawodowego, system przerzuca koszty gotowości do niezwłocznego powrotu uczestnika (w razie niepowodzenia w pracy) na budżet warsztatu.
Podsumowanie: Zwracamy uwagę, że istniejące rozwiązania, jak program „Zajęcia klubowe w WTZ”, dowodzą, iż wsparcie można rozwijać bez drastycznych metod administracyjnych. Nie zgadzamy się na rozwiązywanie problemu kolejek do WTZ metodą usuwania z nich obecnych uczestników.
Żądamy wykreślenia z projektu zapisów o limicie czasu pobytu w WTZ oraz zachowania dotychczasowej roli orzeczeń o stopniu niepełnosprawności jako podstawy kwalifikacji do tej formy wsparcia.
Z poważaniem,
Ewa Paździorko Skontaktuj się z autorem petycji