Ratujmy Mazury przed przemysłową inwazją! Stop gigantycznym wiatrakom na granicy państwa!
Zwracamy się do wszystkich obywateli, niezależnie od tego, w jakiej części Polski mieszkają, o pilne wsparcie naszej walki. To, co dzieje się obecnie w Gminie Barciany, przestało być tylko sprawą lokalną. To zamach na jeden z najcenniejszych regionów naszego kraju – Mazury.
Dla wielu z Was – mieszkańców Warszawy, Krakowa czy Śląska – nasz region to synonim dzikiej przyrody, ucieczki od betonu, hałasu i smogu. To ostoja spokoju, do której wracacie, by odetchnąć. Dzisiaj ta ostoja jest śmiertelnie zagrożona.
Lokalne władze, ignorując głos mieszkańców i zdrowy rozsądek, próbują przeforsować plany przekształcenia naszych malowniczych terenów rolniczych w gigantyczną strefę przemysłową OZE. Mowa o budowie elektrowni wiatrowych sięgających 300 metrów wysokości (wyższych niż Pałac Kultury i Nauki!) oraz wielkoskalowych farm fotowoltaicznych, które mają zalać nasze piękne tereny i bezpowrotnie je zniszczyć.
Dlaczego musimy to powstrzymać?
-
Niszczymy „Zielone Płuca Polski”: Zgoda na takie inwestycje bezpowrotnie zrujnuje unikalny krajobraz regionu. Zamiast widoku na pola, lasy i horyzont, otrzymamy las stalowych wież i morze szkła. Przekształci to naszą małą ojczyznę z turystyczno-rolniczej perły w bezduszny obszar industrialny.
-
Zagrożenie dla bezcennej przyrody i obszarów Natura 2000: Nasze tereny sąsiadują bezpośrednio z „Ostoją Warmińską” – jednym z najważniejszych w skali Europy siedlisk ptaków chronionych. Trzystumetrowe turbiny wiatrowe to śmiertelna pułapka dla żerujących tu orlików krzykliwych, bocianów białych, żurawi i kań oraz chronionych nietoperzy. Nie możemy pozwolić na rzeź gatunków, których ochrona jest naszym obowiązkiem.
-
Kwestia Bezpieczeństwa Narodowego: Jesteśmy gminą przygraniczną, sąsiadującą z obwodem królewieckim (Rosja). Budowa tak gigantycznej infrastruktury energetycznej oraz ogromnych, ruchomych przeszkód wysokościowych tuż przy granicy państwa (i wschodniej flance NATO) budzi nasze głębokie obawy o bezpieczeństwo militarne oraz potencjalne zakłócanie wojskowych systemów radarowych i obronnych.
-
Uderzenie w polskie rolnictwo i bezpieczeństwo żywnościowe: Gmina Barciany to potężny spichlerz – ponad 70% naszych ziem to wysokiej klasy gleby (I-III klasa bonitacyjna). Przyzwolenie na to, by najżyźniejsze polskie grunty zostały wyłączone z produkcji żywności i przykryte panelami słonecznymi, to działanie wbrew racji stanu. Dodatkowo 94% powierzchni otrzymało zakaz zabudowy. To skandal na miarę ogólnopolską.
Apel do każdego z Was: Nie pozwólmy, aby arogancja władzy i zysk wąskiej grupy deweloperów zniszczyły to, co należy do nas wszystkich. Jeśli dzisiaj pozwolimy na zabetonowanie i uprzemysłowienie tej części Mazur, jutro ten sam walec przejedzie przez kolejne zielone rejony Polski.
Żądamy od Wójta Gminy Barciany oraz Rady Gminy natychmiastowego wycofania się z planów niszczących nasz krajobraz, przyrodę i rolnictwo, a od organów państwowych – zablokowania tych szkodliwych procedur.
Wesprzyj nas. Podpisz petycję. Ocalmy Mazury dla nas i dla przyszłych pokoleń!