PETYCJA w sprawie przywrócenia refundacji przez Narodowy Fundusz Zdrowia ogólnopolskiego programu leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego (In vitro).

Senat Rzeczypospolitej Polskiej

Marszałek Senatu Rzeczypospolitej Polskiej

Prof. dr hab. n. med. Tomasz Grodzki  

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda 

 

 

 

PETYCJA

w sprawie przywrócenia refundacji przez Narodowy Fundusz Zdrowia ogólnopolskiego programu leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego (In vitro).  

Leszno, 18 kwietnia 2022 roku  

Szanowne Panie Senator, Szanowni Panowie Senatorowie,

Szanowny Panie Marszałku, Szanowny Panie Prezydencie, Szanowne Panie Posłanki, Szanowni Panowie Posłowie

W interesie własnym, a także działając w interesie publicznym Obywateli Rzeczypospolitej Polskiej na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w związku z art. 2 ust. 1 Ustawy z dnia 11 lipca 2014 roku o petycjach (Dz.U.2014.1195 z dn. 05.09.2014r.) składamy niniejszą Petycję z żądaniem podjęcia niezbędnych, a dostępnych Paniom Senator i Panom Senatorom oraz Panu Marszałkowi Senatu, działań zmierzających do zmiany przepisów prawa w zakresie (przywrócenia) refundacji przez Narodowy Fundusz Zdrowia ogólnopolskiego programu leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego (in vitro).

Poprzez petycję postulujemy o zapewnienie równego dostępu do metod leczenia niepłodności. Niepłodność jest istotnym problemem społecznym, który z każdym rokiem dotyka coraz większą ilość osób. Problem niepłodności dotyczy już ponad 20% par. W znacznej części przypadków niepłodność jest spowodowana przez endometriozę, której leczenie również nie jest w Polsce refundowane. Należy poczynić kroki, które to zmienią i umożliwią Polkom i Polakom leczenie odpowiadające standardom europejskim. Jest to szczególnie priorytetowe ze względu na to, że rodzicielstwo jest jedną z ważniejszych ról pełnionych przez ludzi. Warunkuje ono poczucie spełnienia czy szczęścia.

Bezpieczeństwo oraz skuteczność zapłodnienia pozaustrojowego zostały potwierdzone licznymi badaniami naukowymi. Przywrócenie programu spowoduje obniżenie liczby par bezdzietnych, równe traktowanie w leczeniu niepłodności oraz osiągnięcie poprawy demograficznej, a także poprawę kondycji psychicznej u odsetek osób, które nie mogą skorzystać z tej metody.

Warto zasygnalizować, iż w ramach ministerialnego programu refundacji in vitro, który funkcjonował w latach 2013-2016 na świat przyszło ponad 22 000 dzieci, natomiast w ramach programu ochrony zdrowia prokreacyjnego realizowanego w latach 2016-2020 uzyskano niespełna 300 ciąż.

Dofinansowania z programów samorządowych nie są dostępne we wszystkich miastach w Polsce, poza tym często kryteria dostania się do programów wykluczają pary, które zmagają się z cięższymi przypadkami niepłodności. Niemniej, koszty leczenia niepłodności często przekraczają koszty dofinansowania kilkukrotnie. Pary zmagające się z niepłodnością obciążone są kosztami badań diagnostycznych, procedur i lekarstw, które często są zażywane na długo przed upragnioną ciążą, w trakcie, a nawet i po urodzeniu dziecka. Kwoty te najczęściej są wyższe niż kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Wobec powyższego priorytetowa jest holistyczna organizacja pomocy państwa w leczeniu niepłodności wśród Polek i Polaków. Organizacja tej pomocy winna uwzględniać wszelkie aspekty, począwszy od diagnostyki, przez wszelkie procedury leczenia niepłodności – w tym zapłodnienie pozaustrojowe. Refundacja leczenia to umożliwienie dostąpienia macierzyństwa i ojcostwa przez osoby mniej zamożne.

Ponadto, niezbędne jest utworzenie koordynatorów leczenia oraz zapewnienie obowiązkowej pomocy psychologicznej parom, które zostały dotknięte niepłodnością. Niepłodność nie jest pojedynczą chorobą, często towarzyszy jej depresja, załamanie nerwowe, stany lękowe. Niepłodność to coś więcej niż tylko brak możliwości posiadania dzieci. Niejednokrotnie to utrata poczucia własnej wartości, przyjaciół, relacji. To ograniczenie życia społecznego i kulturowego, porzucenie rozwoju osobistego oraz zawodowego, a także wyniszczające podporządkowanie się pracy ze względu na odkładnie każdego grosza i każdej złotówki, by móc osiągnąć cel – stworzyć rodzinę. Rodzinę, której pragnienie istnienia jest wpisane w naszą naturę. Dlatego niezmiernie ważne jest leczenie holistyczne niepłodności. 

Niepłodność jest chorobą jak każda inna, dlatego każda Polka i każdy Polak powinien mieć równe szanse w możliwości leczenia niepłodności w Polsce. Abstrakcyjnym jest fakt, iż znaczna część Polaków wyjeżdża poza granice naszego kraju w celu leczenia niepłodności.

Kolejnym strategicznym aspektem, który pragniemy poruszyć w niniejszej petycji to prawa człowieka. Prawo do refundacji leczenia niepłodności różnymi metodami w tym metodą zapłodnienia pozaustrojowego in vitro stanowi prawo człowieka, które uwarunkowane jest w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Prawo do zawarcia związku małżeńskiego oraz założenia rodziny stanowią podstawowe prawa człowieka. Każdy człowiek ma prawo do zdrowia i zapewnienia opieki zdrowotnej przez państwo. Zdrowie reprodukcyjne nie powinno być wyłączane z tego prawa. Zgodnie z Kairskim Programem Działania opracowanym w 1994 roku przez Międzynarodową Konferencję na temat Populacji i Rozwoju Organizacji Narodów Zjednoczonych, każdy człowiek powinien mieć m.in. dostęp do możliwości planowania rodziny i świadomego decydowania o tym czy, kiedy, jak i w jaki sposób będzie z niej korzystał. To podstawowe prawo dostępu do informacji; bezpiecznych, przystępnych, skutecznych i uznanych metod prokreacji. Przy tym zapewniające świadczenia zdrowotne dające największą szansę na posiadanie zdrowego potomstwa, jednocześnie dbające o bezpieczeństwo życia i zdrowia matki oraz dziecka.

Zgodnie z Art. 32 Rozdziału II Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dn. 2 kwietnia 1997 roku „Wszyscy są równi wobec prawa. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne”. Ponadto, drugi punkt powyższego artykułu mówi o tym, że „Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny”. Analizując kolejne zapisy Konstytucji w tym samym rozdziale, Art. 53 głosi, iż „Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii”. Następujące punkty tegoż artykułu zapewniają, że wszyscy rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania zgodnie ze swoimi przekonaniami; nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia lub nieuczestniczenia w praktykach religijnych; a nadto, nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania. Kolejno Artykuł 68. Rozdziału II rozpoczyna punkt mówiący o tym, że „Każdy ma prawo do ochrony zdrowia”. Zapis ten kontynuowany jest przez punkt drugi, w którym czytamy, że „Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych”. Artykuł 71. stanowi: Państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia dobro rodziny. Umowa społeczna, jaką tworzy państwo w postaci prawa, nakazuje leczyć wszystkich chorych. Do puli tych osób, zaliczane są także te, które zmagają się z niepłodnością. Nie przystoi wykluczać nikogo ze wspólnoty, czy wręcz dyskryminować ze względu na chorobę jaką jest niepłodność. Jednocześnie, ograniczenia w leczeniu niepłodności w Polsce widoczne są na kilku płaszczyznach, w tym szczególnie na płaszczyźnie: ekonomicznej, gospodarczej, prawnej oraz społecznej.  Należy zaznaczyć, iż z leczenia in vitro pragną korzystać osoby dla których jest to jedyna metoda na posiadanie potomstwa i jest to metoda leczenia, która nie wynika z wygodnictwa czy tokofobii, a pragnienia posiadania potomstwa, która jest jedyną możliwą metodą.  Kluczowa jest waga poszanowania indywidualnych wyborów. Przeciwnicy metody in vitro powołują się na wartości chrześcijańskie. Warto nadmienić, iż nie wszyscy Polacy wyznają wiarę katolicką czy ogólniej rzecz biorąc – chrześcijańską, tudzież coraz więcej osób odchodzi od tego wyzwania, gdyż nie popierają poglądów głoszonych przez kościół. Zgodnie z artykułem 53 Konstytucji, każdemu zapewniana jest wolność religii – co za tym stoi, wyborów moralnych i wartości, które powinny być rozpatrywane indywidualnie jako wybór jednostki.

Przeciwnicy procedury in vitro wskazują niejako „na zastępstwo” – naprotechnologię, jako metodę leczenia niepłodności, jednakże niejednokrotnie naprotechnologia jest nieskuteczną bądź niewystarczającą metodą leczenia. Doniosły wpływ kościoła katolickiego na sferę publiczną, a także oddziaływanie na system polityczny i jego otoczenie – czy to w formie bezpośredniej czy pośredniej, jak i sankcji moralnych – nie powinien mieć miejsca. Rozmowy na temat leczenia niepłodności winny być prowadzone na podstawie argumentacji medycznej, nie na poziomie światopoglądu, moralności, wiary i emocji. Należy niezwłocznie podjąć kroki służące zaprzestaniu demonizowania procedury medycznej jaką jest in vitro. Szczególnie ideologia ta odnosi się do kobiet.

Narracja ideologii przeciwników metody in vitro, jest podważana przez wyniki badań naukowych, które jednoznacznie potwierdzają bezpieczeństwo, a także skuteczność wspomnianego leczenia. Notabene, zgodnie z art. 23 pkt 3 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 roku – ustawy o leczeniu niepłodności, niedopuszczalne jest niszczenie zarodków, które są zdolne do prawidłowego rozwoju, a które powstały w procedurze wspomaganej prokreacji i nie zostały przeniesione do organizmu biorczyni. Zatem zarodki nie są niszczone na żadnym z etapów procedury in vitro. Część z nich obumiera w sposób samoistny. Taki sam proces zachodzi podczas prób naturalnego poczęcia (wg. badań 50-70% powstających embrionów samoistnie obumiera). Zgodnie z przepisami prawa, które zostały wprowadzone 1 listopada 2015 roku komórki, a także zarodki stosowane w leczeniu niepłodności w Polsce, podlegają ochronie prawnej, a ich destrukcja grozi karą pozbawienia wolności.

Przedstawiciele konserwatywnego stanowiska głoszą przekonanie, że metoda in vitro narusza w fundamentalny sposób porządek przekazywania życia. Jednakże zdania co do miary tego porządku są podzielone. Najczęściej wskazywana jest natura. Za naturę przyjmujemy ogół zjawisk jakie zachodzą w świecie bez ingerencji człowieka. Zgodnie z powyższym za naturalne, a co za tym stoi – dobre – winno się uznać m.in. klęski żywiołowe, kataklizmy, czy choroby, którym człowiek przeciwstawia się od setek lat. Skrupulatność takiego myślenia stanowiłaby dezaprobatę dla nauki, techniki, medycyny oraz instytucji jakie składają się na cywilizację i kulturę. Naturalnie, te wartości nie są negowane, a uważane za przyczyniające się do rozwoju zdrowia i życia ludzkiego.

Kolejnym ważnym aspektem jest budowanie świadomości społecznej na temat niepłodności. Refundacja ogólnodostępnego programu in vitro wpływała na społeczeństwo, budując w nim poczucie zaufania do tej procedury, jednocześnie wpływając korzystnie na psychikę par zmagających się z niepłodnością. Wycofanie refundacji stało się równoznaczne z wycofaniem społecznego zaufania do wspomnianej metody terapii, a nawet stygmatyzacją par niepłodnych. Nadrzędne jest tu również poruszenie kwestii związanych z przeświadczeniem społeczeństwa, iż niepłodność jest karą za rozwiązłość seksualną, niemoralny sposób życia, chciejstwo czy też za nastawienia na korzyści materialne. Szczególnie obciążone są kobiety, które to głównie obarcza się winą za niepłodność.

Badania jasno wskazują, że w niemalże równym stopniu za niepłodność odpowiadają zarówno czynniki żeńskie jak i czynniki męskie. Niepłodność stanowi zawsze problem pary. Dodatkowo, nie ma dowodów naukowych jakoby odsetek zaburzeń rozwojowych różnił się u dzieci poczętych dzięki metodzie in vitro od tych, które przyszły na świat naturalnie. Nieznacznie większy odsetek wad wrodzonych jest zauważalny u dzieci, których rodzice leczyli się z powodu niepłodności, niemniej jest to niezależne od metody poczęcia. Wobec powyższego, niepłodność sama w sobie może zwiększać ryzyko wystąpienia wady wrodzonej, ale nie jest to obligatoryjne, a tym bardziej nie jest to wyznacznikiem do wykluczenia metody in vitro jako metody leczenia niepłodności.

W związku z powyższym zwracamy się z prośbą o realizację naszej petycji. Refundacja diagnostyki i leczenia niepłodności metodą in vitro będzie przyczyniać się do budowy i rozwoju społeczeństwa obywatelskiego, świadomego swoich praw, wspieranego przez Państwo.  

Wyrażamy zgodę na ujawnienie danych podmiotu wnoszącego petycję. Jednocześnie na podstawie art. 4 ust. 3 u.o.p. wyrażamy zgodę na upublicznienie naszych danych osobowych, ale przy zanonimizowaniu nazw ulic i adresu naszych miejsc zamieszkania, a także numerów kontaktowych i adresów e-mail. Wyrażamy jednocześnie zgodę na komunikowanie się z nami przez platformę ePUAP. Informujemy również, że u.o.p. przewiduje publikację treści niniejszej petycji na stronach internetowych organu, do którego wpłynęła (art. 8 u.o.p.).  

Podpisy osób upoważnionych do reprezentowania Stowarzyszenia:

Anna Agnieszka Kwaśniewska

Roksana Hermannová


Stowarzyszenie In Vitro Bez Granic    Skontaktuj się z autorem petycji

Podpisz petycję

Podpisując, upoważniam Stowarzyszenie In Vitro Bez Granic do przekazania informacji podanych przez mnie w formularzu osobom, które podejmują decyzje w niniejszej kwestii.


LUB

Otrzymasz e-mail z linkiem potwierdzającym Twój podpis. Aby mieć pewność, że otrzymasz nasze wiadomości e-mail dodaj info@petycjeonline.com do swojej książki adresowej lub listy bezpiecznych nadawców.

Pamiętaj, że nie możesz potwierdzić swojego podpisu, odpowiadając na tę wiadomość.




Płatne ogłoszenie

petycja zostanie rozreklamowana wśród 3000 os.

Dowiedz się więcej...

Script executed with success this is not html: Array ( [type] => 2 [message] => Trying to access array offset on value of type null [file] => /home/petitions/public_html/sign_petition.php [line] => 31 )