3% dla nauki, 100% dla Polski
Komentarze
#16602
Nauka zasługuje na większe nakłady.Patryk Rurka (Bielany Wrocławskie, 2026-05-19)
#16603
Jestem młodym naukowcem dla którego te zmiany mają duże znaczenie.Maciej Grzesiak (Lublin, 2026-05-19)
#16617
Wydział Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej UMKAnna Szczerba (Toruń, 2026-05-19)
#16618
Bo chce związać życie z uczelnią - i życ godnieBartosz Stec (Wrocław, 2026-05-19)
#16629
Stan polskiej nauki jest dramatyczny. Niedofinansowanie, brak stabilizacji finansowej i brak perspektyw rozwoju zmuszają młode osoby do opuszczania sektora nauki, co będzie miało tragiczny wpływ na polską gospodarkę.Paweł Witkowski (Szczecin, 2026-05-19)
#16638
Chce żeby coś się zmieniłoAdam Olszewski (Pruszków, 2026-05-19)
#16644
Polska nauka może i jest w stanie budować polskie bezpieczeństwo i markę kraju w świecie. Jednak chroniczne niedofinansowanie tworzy i utrzymuje stan niemocy. To domaga się zmiany, aby "ostatni nie zgasił światła"...Anna Staniewska (Kraków, 2026-05-19)
#16655
Zależy mi na polskiej nauce, jest ona silnikiem dla gospodarkiMateusz Nizwantowski (Warszawa, 2026-05-19)
#16657
Najważniejsze powody:1. Bez odpowiedniego finansowania nauki kreatywność wielu ludzi często zostaje zahamowana.
2. Nauka = rozwój gospodarczy, powstawanie konkurencyjnych względem zagranicznych lub całkiem nowych, innowacyjnych technologii.
3. Studenci/doktoranci nie chcą zostawać na uczelniach - możliwość powstania luki pokoleniowej, którą trudno będzie załatać" wysłużonymi pracownikami.
4. Nauka wspiera cele obronne kraju. Przy dużej dysproporcji finansowania tych dwóch sektorów, ogranicza się transfer technologii (badania "dual-use").
Maciej Nowak (Wrocław, 2026-05-19)
#16665
zależy mi na polskiej nauce i jej rozwoju, a tym samym rozwoju Polski.Zbigniew Jóskiewicz (Wrocław, 2026-05-19)
#16672
Ponieważ Polska, oraz pozostałe kraje Unii Europejskiej pozwalają na utratę zarówno naukowców, jak i własności intelektualnej na rzecz krajów trzecich.Mateusz Grabowski (Sobieszyn, 2026-05-19)
#16674
Inwestycja w naukę to inwestycja w rozwój i przyszłość Polski!Ewa Kędzierska-Placińska (Toruń, 2026-05-19)
#16679
As an Assistant Professor at a PAN institute, and Belgian, I can attest that the level of funding for science is disappointingly low compared to Western European countries. Scientific funding is thé driver of education, industry and well-fare for a country. The Polish government needs to urgently step this up, or risk see Poland sliding backward. Now is the time to step up and lead in Europe, not trail at the back.Sam Poppe (Warszawa, 2026-05-19)
#16681
Nie da sie bez nauki. Mamy zbyt duzo problemów, których rozwiązania można szukać jedynie przez naukęPiotr Czubek (Pruszcz Gdański, 2026-05-19)
#16683
Chciałabym zajmować się nauką na poważnie, móc z tego zrobić moją główną pracę i robić to dobrze, z korzyścią dla społeczeństwa. Obecnie muszę brać fuchy, mniejsze i większe zlecenia, żeby kontynuować działalność naukową.Magda Bodzan (Warszawa, 2026-05-19)
#16689
Wiążę swoją przyszłość z nauką.Jagoda Sypuła (Wrocław, 2026-05-19)
#16691
Bez świata nauki nie ma rozowoju. Rozwój i świadome, mądre społeczeństwo to podstawa bezpiecznej egzystencji.Anna Rutkowska-Przasnek (Kobyłka, 2026-05-19)
#16695
Musimy zacząć traktować nauke poważnieJakub Warowny (Latowicz, 2026-05-19)
#16697
Podpisuję, ponieważ reprezentuje publiczny sektor nauki i widząc sytuację od środka uważam, że pracownicy dydaktyczni, dydaktyczni-naukowi oraz naukowi nie mają większych szans na rozwój w Polsce ze względu na wybitnie niskie finansowanie tego sektora. O skutkach takiego zabiegu wypowiadają się również państwa zagraniczne używając słów "Polska nie jest krajem dla naukowców"Klaudia Tomaszewska (Wrocław, 2026-05-19)
#16701
Podpisuję, bo niedofinansowanie sektora bezpośrednio wpływa także na jakość studiowania, wsparcie studentów, warunki kształcenia oraz funkcjonowanie uczelni.Julia Bednarska-Leśniak (Warszawa, 2026-05-19)
#16702
Jestem doktorantką i poważnie rozważam swoja karierę naukową. Dlatego zależy mi na godnych zarobkachZuzanna Wilk (Warszawa, 2026-05-19)
#16708
Aktualnie można powiedzieć, że siedzę w "nauce". Brałam udział w projekcie z grantu i widzę, jak duże są problemy z typową papierologią i ile jej jest. Praca naukowa jest także ścieżką, którą rozważam i widząc ile jeszcze pracy przede mną, by móc pracować np. na uczelni za momentami średnie pieniądze, które są powiedzmy zapewnione, a nie dodatkiem z grantu czy innym projektów jest przerażająca i mocno hamująca w podążaniu tą ścieżką. Już nie mówiąc o tym, że jako kobieta, jeśli chciałabym mieć dziecko, to dodatkowo raz, że często, a z takimi zarobkami trudno będzie mi spełnić kryteria na, chociażby kredyt. Już pomijam fakt, że dopiero po doktoracie faktycznie miałabym jakikolwiek udokumentowany dochód, który stworzyłby mi zdolność kredytową. Oczywiście pod warunkiem, że zostanę zatrudniona. I to po ok. min 7-8 latach nauki.Druga sprawa to akademiki. Gdyby nie odległość 300 km do domu rodzinnego nie miałabym, co liczyć na miejsce w akademiku. A inaczej zwyczajnie nie byłoby mnie stać na naukę w innym mieście. A fakt dotychczasowych budynków i ich złego stanu jest bardzo dobrze znany. Pomijając już to, to czy jako Państwo chcące posiadać jednak wyższy poziom wskaźnika dzietności, nie powinien brać pod uwagę, że wraz ze wzrostem ilości ludzi zwyczajnie potrzeba więcej miejsc do zamieszkania blisko uczelni? Czy ktokolwiek patrzy na wręcz podstawowe rzeczy, planując?
Kamila Kuczmarska (Łódź, 2026-05-19)
#16718
Uważam, że rząd powinien zwiększyć nakłady na naukę, choć uważam, że w obecnej sytuacji 3 % jest nierealne i nawet jeśli ktoś zakłada, że jest to pułap, od którego trzeba zacząć negocjacje, to jest w błędzie, bo politycy potraktują to jako oczywisty powód do drwin i odrzucenia tego pomysłu.Damian Wilczyński (Warszawa, 2026-05-19)
#16722
Nauka jest wciąż niedofinansowana, co od lat prowadzi do intensywnego drenażu mózgów na polskich uczelniach oraz braku ciągłego rozwoju osób, które 'w nauce' zostały. Pomijam problemy z finansowaniem aparatury i sprzętu komputerowego, więc słabą konkurencyjność wielu badań i badaczy. Dziś miara potęgi uczelni są m.in. jej wydajności obliczeniowe. Daniel Jodko, PhD, Politechnika ŁódzkaDaniel Jodko (Łódź, 2026-05-19)
#16727
Nie chcę, aby naukowcy musieli wyjeżdżać ze swojej ojczyzny, zostawiając rodzinę, przyjaciół i wspomnienia, aby móc spełniać się w karierze naukowej.Jeremi Sputo (Warszawa, 2026-05-19)
#16729
Nie ma rozwoju bez odpowiedniego wsparcia. Inaczej jest wyzysk.Karolina Wierel (Zaścianki, 2026-05-19)
#16734
Bez nauki nie ma postępuLubomir Fajfer (Gorzów Wielkopolski, 2026-05-19)
#16737
Podpisuję, ponieważ najlepszą bronią ludzkości na niespokojne czasy jest wiedza.Lucyna Prorok (Łódź, 2026-05-19)
#16745
Śląski Uniwersytet MedycznyAleksandra Zielińska (Katowice, 2026-05-19)
#16751
Jestem pracownikiem naukiIwona Pisarska (Gdynia, 2026-05-19)
#16781
Inwestycja w naukę to inwestycja w przyszłość i bezpieczeństwo, rozwój technologiczny i gospodarczy naszego kraju, nas samych jak i przyszłych pokoleń. Brak rzetelnego finansowania niszczy nie tylko dotychczasowy polski dorobek naukowy ale również ten przyszły odbierając tym samym szansę na realizację śmiałych badań przesuwających granicę naszej wiedzy i rozumienia otaczającego nas świata. Problem niskich zarobków dotyka na równi wszystkich pracowników instytucji naukowych niezależnie od zajmowanych stanowisk. Gdy w skali całego kraju są to setki jeżeli nie tysiące miejsc pracy które bez odpowiedniego finansowania wciąż przegrywają z zarobkami z sektora prywatnego i są dodatkowo zagrożone stopniowym wygaszaniem czy nawet likwidacją, nie możemy już ignorować tego problemu i trwać w bierności!Piotr Terlecki (Warszawa, 2026-05-19)
#16784
Podpisuję, ponieważ pracuję jako adiunktka na publicznej uczelni i oceniam sytuację polskiej nauki jako pogarszającą się.Agnieszka Olejnik (Wrocław, 2026-05-19)
#16794
Uważam, że to już nie są czasy gdy trzeba było wybierać między karierą naukową a mieszkaniem we własnym domu. Chcę pracować w Polsce i rozwijać naszą gospodarkę.Gabriela Wójtowicz (Ulm, 2026-05-19)