Do Prezydenta Poznania w kwestii Nielegalnej Figury Chrystusa.
Skontaktuj się z autorem petycji
Jestem katolikiem, uważam że w Poznaniu jest wystarczająco dużo miejsc kultu religijnego a stawianie pomnika Chrystusa wątpliwej urody jest nie potrzebne. Powinno być stosowany rozdział kościoła od państwa, skoro nie ma pozwolenia - władze powinny egzekwować prawo tak jakby to stawiała osoba świecka - czyli usunąć. Arcybiskup może go sobie koło katedry postawić.
Re:
To dzięki m.in. SLD które wyszło z sali przy głosowaniu trzeba się z tym teraz użerać
Ponieważ nie zgadzam sie na ten pomnik w Poznaniu, w jakiejkolwiek lokalizacji (nie będącej terenem kościelnym).
A ja nie chcę by szkoły były w dalszym ciagu likwidowane!!!
This comment has been removed by the person who wrote it.
This comment has been removed by the person who wrote it.
Re:
Przepraszam ale nie wiedzieliśmy o tej funkcjonalności. Inicjatywa nasza jest wynikiem oburzenia na zaistniałą sytuację i powyższa strona służy jedynie jako miejsce zebrania podpisów osób myślących w ten sam sposób co my. Nie czerpiemy z tego przedsięwzięcia żadnych benefitów.
Od kilku lat dostrzegamy w wielu polskich miastach presję budowania pomników , posągów i wszelkiego rodzaju dowodów wiary co nie dość, że budzi kontrowersje natury estetycznej ale również moralnej. Czy którykolwiek z inicjatorów pomyślał chociaż przez chwilę jak wielkim dobroczynnym gestem byłoby przekazanie środków poświęconych na budowę tego typu figur dla biednych rodzin i dzieci- takich w Polsce nie brakuje. Ponadto pojawia się pytanie- czy budowa takich pomnikow pamięci jest afiszowaniem próżności czy rzeczywistym dowodem wiary? Czy jest to tylko dowód na tzw."zbożne" wydatkowanie pieniędzy wiernych , którzy nabijają kieszenie tych, którzy pod przykrywką wiary w tzw. Boga żywego, bezkarnie trwonią środki pieniężne? Spójrzmy na miasto Świebodzin - nie dość, że powstał betonowy bubel to w dodatku widok wielkiej figury wzbudza zażenowanie z wyścigu próżności władz instytucji kościelnych. Religia i dowody wiary pozostają w sferze indywidualnych przekonań i osobiście uważam że takie posągi jeśli mają już powstawać, niech będą budowane w miejscach zgromadzeń wiernych np. w sytuacji miasta Poznania na placu przy katedrze - niech to miejsce pozostanie targowiskiem próżności i trwonienia pieniędzy ale nie w centrum miasta a w dodatku w pobliżu miejsca nauki. Czy zapomniano już o tym, że to kościół walczył z nauką pragnąc pozostać przy władzy, skutecznie utrudniał życie wspaniałych odkrywców teorii , na których opiera się obecna nauka i technologia? Czas już najwyższy, żeby ostatecznie dokonać podziału państwa od kościoła a spraw wiary nie afiszować okropnymi posągami szpecącymi piękne polskie miasta.
| This discussion has been closed. |