Myśliwy to nie morderca przyrody, to nie szkodnik.
Skontaktuj się z autorem petycji
Re: Re:
Jesli akceptuje Pan(i) zarzynanie zwierzat w rzezni i ich warunki to gratuluje. Lesnicy sa zajeci innymi sprawami nizli regulowanie populacji, jako powod moge podac jeden z najprostszych : rozrost siedzib ludzkich powoduje zmniejszenie populacji drapieznikow ktora zaczela juz odradzac sie wiec zwierzeta nie moga zamknac kola zycia i smierci i ich rozrost nie jest opanowanych co zagraza ludziom(np wypadki) i uprawom
Re:
dziekujemy za poparcie petycji! :)
Ta petycja ma połączyć nas wszystkich ponad podziałami partyjnymi, gdyż tylko w ten sposób możemy razem znaleźć najlepsze rozwiązania dla polskiego łowiectwa. Wierzymy, że wszystkie mądre głowy z każdej strony sceny politycznej czytając naszą petycję i komentarze, podejmą właściwą decyzję w stosunku do naszej ustawy.
A więc wierzmy w PiS, PO, Nowiczesną, PSL, KUKIZ15 i wszystkich którzy chcą dobra dla Polskiego Łowiectwa i Mysliwych!
Nowe ustawy dla PZŁ
Witaj Przemku Malec
Czytając twoją Petycje zastanawiam się dlaczego wychodzisz przed szereg??? od tego jest Zarząd Główny, który i tak nic dla łowiectwa nie robi.Mało,że nie robi,to bierze kolosalne pieniądze za swoje hobby i jest ucha chany , tak!!! cała polska płaci haracz na prominentów.Może byś wprowadził Petycję żeby nie płacić corocznego haraczu po 355zł n a PZŁ bo ja nie mam ochoty na siłę płacić ludziom których nie znam.Może by te pieniądze przekazać na biednych???Poza tym ustawy łowieckie są pisane przez byłych UBEKÓW I UBEKÓW.Proszę zwrócić na to uwagę.Łowiectwo w chwili obecnej to tylko KASA I KASA.Uważam ze, taki system powinien być rozwalony, tu nie ma żadnego Dziedzictwa Narodowego!!!Liczy się tylko kasa dla ludzi po zarządach okręgu którzy biorą bagatelka po 20 000 tyś na miesiąc.Myślę iż tutaj powinieneś napisać taką petycję o zmianę ustaw i skupić się na myśliwych a nie na burżujach którzy wypaczyli PZŁ do granic wytrzymałości
Darz Bór
Zenek
Podpisałem choć nie zgadzam się z projektem by myśliwi mogliby posiadać krótką broń w celu skracania cierpień zwierzynie. Absolutna bzdura, żadna parametry broni krótkiej nie zastąpią oddania strzału z broni gładkolufowej bądź gwintowanej (sztucer, kniejówka itp). Myślę, że ten zapis pogrążył projekt. Pozdrawiam.
Re:
Kolego pamiętaj, że walczymy o nszą sprawę ponad wszelkimi podziałami. Wierzę, że to całe zamieszanie w konsekwencji pozytywnie wpłynie na całe środowisko polujących w Polsce. Nic tak nie jednoczy, jak wspólna sprawa. I pamiętajmy, że pseudoekolodzy krzyczą, ale słuchają zwykli ludzie, na których emocjach grają zieloni. Jeśli damy się wciągnąć w pyskówkę, już po nas. Trzeba cierpliwie i konsekwentnie tłumaczyć sens i potrzebą funkcjonowania gospodarki łowieckiej. I przebić się przez masę nieprzemyślanych zdjęć i filmików zamieszczanych w Internecie, przez które potem ludzie kojarzą łowiectwo tylko i wyłącznie ze strzelaniem i martwą zwierzyną, a prawdziwy urok i trud łowiectwa poprostu przepada.... Pozdrawiam
Re: Nowe ustawy dla PZŁ
#104: Hubal - Nowe ustawy dla PZŁ
Z treścią postu polemizował nie będę, ale uważam, że to nie miejsce na tego typu teksty. Uważam, że im więcej takich inicjatyw, tym lepiej dla całego środowiska. Myśliwi POWINNI być aktywni. Wszyscy, nie tylko zarząd. Przecież łowiectwo to MY, nie zarząd. Jest nas w Polsce prawie 120 000. Dlaczego działać ma tylko garstka? To tak nie działa drogi Kolego. Więc proszę podpisać petycję, i rozesłać informację o niej do kogo tylko się da. Pozdrawiam i Darz Bór.
Nie chcę nikogo obrażać, ale ludzie stali się strasznymi hipokrytami. Krzyczą do myśliwych MORDERCY, stojąc w kolejce z kurczkiem i schabowym pod pachą. Nie obrażajcie proszę ludzi, którzy w przeciwieństwie do Was mają odwagę zabić zwierze, które potem zjedzą. Założę się, że po takich doświadczeniach, myśliwi dużo żadziej wyrzucają jedzenie do kosza. Bo mają do niego SZACUNEK. A czy Wy, szanowni Państwo, macie szacunek do kwałka bladego mięsa w styropianie i folii, kupionego w promocji? Wątpię. Trochę refleksji nad życiem i jego porządkiem proponuję. Pozdrawiam serdecznie.
Niech cwaniaczki ,,mysliwi,, strzelaja do siebie - bedzie sprawiedliwiej , bo co za filozofia ,,upolowac,, zanecona lub nagnana zwierzyne . Darz w łeb! !!
| This discussion has been closed. |
Re: Re:
#84: - Re:
Ok spróbujmy ...
Gospodarka łowiecka, łowiectwo to dziś swego rodzaju odpowiednik rolnictwa. Rolnik który choduje trzodę chlewną, musi o nią dbać, karmić, doglądać, czasem poprosic o pomoc weterynarza, zapewnić własciwe warunki życia i bytowania. Jednak po pewnym czasie gdy trzódka się rozrasta, dorasta do odpowiedniego wieku, wagi rolnik uśmierca kilka osobników po to by uzyskać mięsko, pieniądze, itp. A wszystko po to by móc zapewnić lepsze warunki dla pozostałych zwierząt, lub sprowadzić nowe. A los tych zwierząt za jakiś czas bedzie taki sam.
Myśliwy także choduje zwierzęta, dokarmia je, dba o nie, zajmuje się tym, by w środowisku zostawić najlepsze najsilniejsze osobniki, by mięso, które później pozyska z ustrzelonej sarny, dzika, czy jelenia było najwyższej jakości.
Jest to praca. Cieżka praca. Najczęściej wykonywana właśnie w swoim wolnym czasie. Mysliwy strzela i usmierca zwierzę sam. Rolnik usmierca rękoma rzeźnika. Jeden i drugi jest profesjonalistą. Jeden i drugi chce maksymalnie szybko usmiercić zwierzę. Rzeżnik maszynami, itp. Myśliwy coraz nowocześniejszą bronią.
W komentarzu zawarłeś/ zawarłaś informację, że odstrzałem i regulacją powinni zająć się zawodowi leśnicy... przecież gdyby mieli przejąć wszystko to czym zjamują się mysliwi - stali by się takimi samymi "złymi mysliwymi" jak my obecnie...
Dla mysliwego nagrodą za pracę nie jest zabicie zwierzęcia. Usmiercanie nie jest przyjemne i łatwe. Nagrodą, jest możliwość polowania - możliwość bycia w lesie, na polu, blisko dzikiej natury. Mozliwość obserwowania jej, poznawania, bycia jej częścią. Jesteśmy mysliwymi - polujemy często - zabijamy tylko czasem.