Petycja w sprawie przywrócenia pani Rędzioch posady polonistki
Skontaktuj się z autorem petycji
Re: Samozaangażowanie
http://www.blubry.pl/z-poznania/uczniowie-w-obronie-pani-od-polskiego Tutaj pani Rędzioch skomentowała, że sprawa znajdzie swoje rozstrzygnięcie w sądzie pracy.
WAŻNE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Re: WAŻNE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
#54: uczeń - WAŻNE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Warto dodać, że kolejnym powodem jest zmniejszenie ilości klas. W tym roku (oczywiście pomijając 1-3) jest 5 klas podstawówki (bo przecież i tam uczą poloniści) oraz 6 klas w gimnazjum. W następnym roku będzie 6 klas podstawówki i 5 klas gimnazjum. Jak dla mnie ten argument pana Haładudy jest inwalidą. Dodam, że kilka osób chętnych do przyjścia do naszego gimnazjum zostało ODRZUCONYCH. Nie bardzo rozumiem dlaczego. Myślę, że dyrektor mógłby zrobić dwie klasy (mógłby nawet znaleźć, zachęcić trochę więcej dzieci). Wtedy byłoby nawet więcej klas do nauki. Jak dla mnie to działanie nie ma najmniejszego sensu, skoro choćby właśnie pani Rędzioch jeździła do podstawówki przy ul. Pięknej wraz kołem teatralnym i zachęcała dzieci do przyjścia do naszego gimnazjum, to pan dyrektor odrzuca chętnych. Gdzie tu jest jakikolwiek sens?
Re:
dla "uczni" wlaśnie widzę ta piękna polszczyznę - nie dziwię się w takim razie
Pani Edyta uczyla mnie jakies dobre 20 lat temu ale do dnia dzisiejszego uwazam ze jest to najlepsza nauczycielka jak zanalam.
Re: Motto życiowe dla pana Dyrektora
Nie staraj się być człowiekiem sukcesu , badz raczej człowiekiem wartościowym m
Edyta powinna uczyć wszystkie dzieci! nikt nie robi tego lepiej!
Jeśli już trzeba koniecznie likwidować jakieś etaty, to jestem przekonana, że w tamtej szkole Pani Rędzioch powinna być na liście ostatnią osobą!
Potrafi także rozmawiać z rodzicami i pomagać im w jakże trudnym wychowywaniu dzieci(sama mam czwórkę i wiem jakie to trudne).
Paulina - konie
Uwielbia pracować z młodzieżą,to jej pasja ona żyje ,życiem swoich podopiecznych.
To Edyta po mojej 10 letniej przerwie w nauce,przygotowała mnie do matury z Języka Polskiego, którą zdałam bez problemu.
Do dnia dzisiejszego, utrzymujemy kontakt i będę stać za nią murem.
| This discussion has been closed. |
Re: Samozaangażowanie
#50: ja - Samozaangażowanie
A kto powiedział, że nie wzięła sprawy w swoje ręce? Z tego co mi wiadomo sprawa już jest w sądzie pracy, a jak nie to w najbliższym czasie tam się znajdzie