Minimalne wynagrodzenie diagnosty laboratoryjnego
Skontaktuj się z autorem petycji
Koniecznie trzeba coś z tym zrobić.
upokarzające zarobki!!!!!
Kasjerka w sklepie zarabia więcej!!! Nawet nie zarabiam 2000zł na ręke...... taka odpowiedzialność...... takie wymagania (mam sie dokształcać? - ZA CO?! ) tragedia.........
Wreszcie jakieś konkretne działania, a nie zajmowanie się kodeksem etyki i innymi bzdurami jak to miały w zwyczaju porzednie władze KIDL. Bez wyników naszej pracy lekarze są jak dzieci we mgle więc tym bardziej powinniśmy być lepiej wynagradzani zarówno w placówkach państwowych jak i prywatnych. Do tego dobrze by było wprowadzić dzienny limit wykonywanych badań np. ilość morfologii, moczy, grup krwi itd na jednego pracownika zwłaszcza w prywatnych firmach!!! Tak żeby zostało zachowane sensowne obciążenie pracą, bezpieczne dla jakości wydawanych wyników - oczywiście mowa to o rutynowej pracy, bo na dyżurach to wiadomo jak jest. Jeśli limity na jednego pracownika są przekraczane to pracodawca byłby ustawowo zmuszony do zatrudnienia większej ilości pracowników, a nie tak jak obecnie: robotę wykonuje minimalna ilość personelu - jak wypadnie jedna osoba to dramat.
Przeczytałem kiedyś jak porzedni prezes z dumą oznajmił, że diagności jako jedyna grupa zwodowa nie dołaczyli do strajkujących lekarzy, pielęgniarek i innych przedstawicieli zawodów medycznych (nie pamiętam dokładnie, który to był rok, ale chyba chodziło o odejście od łóżek pacjentów itp.) to równie z dumą mógł ogłosić - nie dołączyliśmy do strajku i g... wywalczyliśmy!
Nic tyko do Lidla na kasę ;) albo uciekać z tego burdelu!
Pozdrowienia dla Wszsytkich!
od diagnoaty zalezy nasze zycie, duzo bardziej niekiedy niz lekarza, to on odpowiada za transufzje krwi, dobranie krwi, to on robi badania prenatalne (jak sie pomyli hmmm matka podejmuje taka a nie inna decyzje), to on konsultuje w wypadku sepsy i dobiera antybiotyk, to on oznacza markery rakowe (jak sie pomyli opznia rozpoznanie lub wcale do niego nie dochodzi i czlowiek umiera),
diagnosta serolog to duzo bardziej trudny i odpowiedzialny zawod niz np. lekarz medycyny pracy
diagnosta to niewidzialny kompas w rekach lekarza, to diagnosta steruje reka lekarza co ma zrobic
5 lat medycyny, 2 lata stazu, 5 -6 lat specjalizacji (platenej z wlasnej kieszeni), nauka ciezka i co ??????????? Czasami doktroart z medycyny lub prof, medycyny bedacy diagnosta i niby co??????
To niech bedea niskie stawki i i niech nie bedzie diagmosty. Trzeba zrobic strajk i zrib tydzien bez diagnosty!
TYDZIEN BEZ DIAGNOSTY ZROBMY W POLSCE !!!! KTO JEST ZA? ZORGANIZUJMY PROTEST!!!
buda
Lekarz internista ponosi mniejsza odpowiedzialnosc za zycie niz diagnosta serolog!!!
Re:
Tylko, że to nic nie da (ta petycja, protesty jak ten wrześniowy), nie mamy ŻADNEJ siły przebicia, poza tym brak jedności w środowisku diagnostów. Na prawdę nie wierzę już, że coś osiągniemy w kwestii zarobków, gdy znaczna wiekszość społeczeństwa nie wie nawet o istnieniu naszego zawodu a lekarze ani decydenci w ogóle się z nami nie liczą :(
| This discussion has been closed. |