Nie dla ograniczenia opieki psychologicznej w służbie zdrowia !!!
Skontaktuj się z autorem petycji
Studiuję psychologię i nie wyobrażam sobie, aby w dzisiejszym świecie ktokolwiek nie potrzebował pomocy. Psycholog jest tak samo, a nawet ciut bardziej potrzebny niż lekarz rodzinny, bo o ile domowe sposoby mogą zwalczyć chorobę, to problemy psychiczne potrzebują specjalisty.
Jeśli ktoś z pomysłodawców zmian nie był jeszcze na rehabilitacji neurologicznej, to serdecznie zapraszamy. Rehabilitacja neuropsychologiczna i neurologopedyczna jest tak samo ważna jak ta ruchowa. Jeśli ktoś tego nie rozumie i nie zna specyfiki takich miejsc, to szczerze współczuję niekompetencji. Jako logopeda nie wyobrażam sobie nie współpracować z psychologami. Ale widać moja wyobraźnia jest po prostu zbyt uboga.
Bo warto to zrobić. To niedorzeczne i krzywdzące likwidować pomoc psychologiczna.
| This discussion has been closed. |
Medycyna światowa traktuje oddziaływania psychologiczne jako integralny element leczenia. W Polsce aktualnie obserwuje się odwrotny trend, idący w kierunku dehumanizacji ochrony zdrowia. Brak psychologa na takich oddziałach jak ginekologia i położnictwo, gdzie pacjentki zmagają się z powikłaniami ciąży, diagnozą choroby dziecka, czy też jego śmiercią jest niedopuszczalne. Podobnie na oddziałach chirurgii naczyniowej i angiologii, gdzie pacjenci często przechodzą zabiegi amputacji kończyn dolnych i górnych, pomoc psychologiczna w procesie godzenia się z nabytą trwałą niepełnosprawnością oraz powrotem do aktywnego życia jest konieczna i nieodzowna. Aktualnie na żadnym z tych oddziałów świadczenia psychologiczne nie są kontraktowane przez NFZ.
Ponadto na oddziałach geriatrycznych oraz oddziałach poudarowych, gdzie aktualnie planowana jest redukcja etatu psychologa, bądź jego pełna eliminacja- psycholog pełni istotną funkcję w opiece nie tylko nad pacjentem, ale i jego rodziną która niejednokrotnie bez profesjonalnego wsparcia oraz psychoedukacji nie jest w stanie towarzyszyć swojemu podopiecznemu w zmaganiu się z chorobą, procesem starzenia (często przyjmującym postać zespołu otępiennego) oraz postępującej niepełnosprawności. W wielu przypadkach prowadzi to do podjęcia decyzji o oddaniu swojego podopiecznego do instytucji opieki długoterminowej, co wpływa zarówno na wzrost kosztów opieki, jak i obniżenie jakości życia chorych.