Petycja ws. świeckości Rzeczypospolitej Polskiej
Skontaktuj się z autorem petycji
uczęszczać.
.........................................
Re:
Ad.5. Jak sam napisałeś(aś) oto czym krzyż jest dla ciebie. Natomiast nie skłoniło cię to refleksji czym jest dla innych i dlaczego. Pięknie wyłuszczyłeś jaka panuje w Polsce równość, niestety twoje argumenty pozostają tylko na papierze. Więc może zamiast tego rozejrzysz się wokół, zastanowisz się czy faktycznie duchowni wszystkich religii pojawiąją się tyle samo w mediach, mieszają się do władzy, oraz efektywnie jej nadużywają, korzystają z przywilejów, cieszą się bezkarnością, hamują działanie służby zdrowia, jak w praktyce wygląda nieobowiązkowość lekcji religii i kto za nie płaci, etc. etc. etc.
Może po chwili takiej zadumy zrozumiałbyś czemu krzyż dla nas jest tym, czym jest.
petycja powinna przypomnieć obecnie rządzącym że prawo państwa świeckiego stoi wyżej nad pretensjami hierarchów kościelnych do panowania na d ludzmi ich życiem i sumieniami.
zgadzam się z kilkoma punktami, szczególnie z religią w szkole, która powinna być przeniesiona do kościołów, lecz niektóre punkty są ograniczaniem wolności katolików, i z tym się nie godzę... dlaczego w instytucjach państwowych ma nie być symboli religijnych? jesli pracuje katoliczka i chce mieć krzyż lub obrazek prosze bardzo, jeśli ktoś chce mieć gwiazdę dawida, lub inny symbol ok, dlaczego ktoś miałby ograniczac wolność ludzi...
Jeśli chodzi o konkordat jestem za, poniewaz ułatwia zawieranie związków mniej więcej 2/3 zawieranych w polsce związków to śluby konkordatowe
Re: Re:
Spoko, już mam piórniczek na moje zajęcia na drugim semestrze studiów, nie martw się.
Re:
Tez uwazam ze panstwo musi byc odlaczone od kosciola i religia dla katolikow w kosciolach katolickich tak jak jest na calym swiecie a jak chcemy dzieci posylac na religie to do kosciola
Na zadnych uroczystosciach panstwowych nie ma potrzeby biskupow
W czym wam, debile, przeszkadza Kościół?
obawiam się, że petycje wiele nie zdziałają. tu trzeba wyjść na ulice. trzeba walczyć, bo nas zjedzą.
sam fakt opodatkowania kościoła rozdzieli go od państwa. Szczerze mówiąc wisi mi czy w sejmie czy innej instytucji państwowej będzie krzyż czy nie (byle nie półksiężyc) bo mnie nie interesuje zarówno to jak i cała polityczna szopka ale uważam jak zapewne bardzo wielu ludzi, że opodatkowanie kościoła katolickiego powinno być sprawą priorytetową w tworzeniu państwa świeckiego. Oczywiście o odpowiedzialności karnej księży na równi z innymi obywatelami nie wspomnę bo to powinno być OCZYWISTE a nie powinno się o to walczyć. Ksiądz to nie latarnia dla ciemnoty tylko ZAWÓD jak każdy inny.
A tak realnie.. nie odetniemy państwa od religii za nic bo i tak będą się w sejmie kłócić o ten durny krzyż a na boku swoje.. chyba, że dojdzie do dyktatury a "wódz" będzie ateistą ale z historii dobrze wiemy jak kończy się dyktatura. Wesprę jednak tę inicjatywę bo zawsze będę miał promyk nadziei, że Polska kiedyś stanie się krajem w którym myślenie stanie ponad ślepą wiarę.
| This discussion has been closed. |