NIE dla budowy Pomnika Wdzięczności nad poznańską Maltą


Gość

/ #10

2014-12-22 08:59

Najwyższy czas aby rozdział Kościoła od Państwa funkcjonował nie tylko na papierze (Konstytucja). Wyjdzie to na dobre i jednej i drugiej instytucji, ale dopiero gdy ta pierwsza poskromi swoją pazerność. Czas pańszczyzny już minął, dlatego na Kościół powinni płacić wierni swoimi składkami (podobnie zresztą należy zlikwidować dotacje na partie polityczne). Budować mogą na swoich gruntach, których im nie brakuje. A tak na marginesie - może zamiast wydawać pieniądze na świątynie i pomniki, lepiej tworzyć przytułki, hospicja, szpitale i szkoły (ale nie komercyjne!). Jestem pewien, że na takie rzeczy dadzą pieniądze również tzw. niewierzący i co najważniejsze odbudowany zostanie szacunek do Kościoła. I jeszcze - skąd ta potrzeba materialnego manifestowania, chyba ze swej powierzchowności. Prawdzie, szczere uczucia (w tym np. wdzięczność za odzyskanie niepodległości) nosi się w sercu, bo tylko wówczas wpływają one na nasze postępowanie, na nasz stosunek do innych ludzi, i powiedzmy to wprost - na budowanie MIŁOŚĆ do świata i ludzi, kraju, albo nazwijmy to -do Boga (które to pojęcie zawierać powinno wszystko poprzednie).
Dobrego dnia i zapraszam nad Maltę na spacer albo pobiegać!