NIE dla budowy Pomnika Wdzięczności nad poznańską Maltą
Skontaktuj się z autorem petycji
Lewactwo
Żdziwicie się lewacy po waszej śmierci na sądzie ostatecznym....
Jedzenia dla głodujących i domów dla bezdomnych, a nie Wam się zachciało pomników!
Dobrego dnia i zapraszam nad Maltę na spacer albo pobiegać!
Re: Lewactwo
chyba twoja rodzina jak kościółkowi wyssą z nich kasę za twój pogrzeb
jezus
jedna dziesiata dzieci w Hiszpanii ma na imię Jesus..... i pytam krótko, po ch....j im te pominik?
NIE !
Nie ma przyzwolenia na koljne zajmowanie publicznej przestrzeni miejskiej przez organizacje koscielną,która jest i tak roszczeniowo nastawiona .Mamy na to wiele przykładów z ostatnich lat w Poznaniu. Malta jest miejscem rekreacji,gdzie laski powinny smigac w obcisłych i krótkich szortach na rolkach ,a za chwilę gorszyłby modlących się moherów pod pomnikiem...
Katolicy sa jak zwierzęta terytorialne...Zaznaczają teren !!! Postawią krzyż albo kapliczkę i teren zmienia się bo jest juz przez nich zawłaszczony!!!!
Jak to coś powstanie to chyba uznam ,że zmartchwychwstał Władysław Odonic,który jako wielkopolski Piast ,chyba najwięcej rozdał kościołowi w XIII wieku...i tym samym dopuscił do uniezaleznienia się koscioła od władzy książecej,do powstania majątków koscielnych i opływania przez kler w luksusy na tych terenach.
To jest kościelna inicjatywa, więc niech sobie postawią przed jakimś kościołem a nie w miejscu rekreacyjnym czy publicznym.
This comment has been removed by the person who wrote it.
Pomniki w polsce ustawiaja Rosjanie (Pałac Kultury i Nauki w Warszawie i dziesiatki pomników "wdzięczności" dla kolejnego okupanta - ZSRR a teraz Rosji z jej Armia Czerwoną lub likwidują Niemcy - Pomnik Wdziecznosci w Poznaniu. Jak komuś nie przeszkadza że Polske "meblują" nam okupanci to ten raczej nie powinien mowić że jest polakiem.
Proponuję lokalizację na ostrowie tumskim
Pomnik ten to jednak historia Poznania. Kojarzy się z odzyskaniem niepodległości po I wojnie światowej. Był nierozerwalnie związany z nastrojami, jakie wtedy panowały - nastrojami niepodległościowymi, z odzyskaniem wolności po latach zaborów. Rozebrany przez Niemców w 1939 roku był zawsze symbolem, chociażby walki z okupantem. Teraz budzi wiele kontrowersji, co jest niezrozumiałe - Polacy naród bitny, romantyczny i chętny do walki o swoje. Teraz - niestety - podzielony. I nie przez pomnik, ale przez chaos, któremu zostaje codziennie poddawany. Uważam, że pomnik powinen zostać zrekonstruowany, ale niekoniecznie w tym miejscu. Malta rzeczywiście kojarzy się wyłącznie z czynnym wypoczynkiem, czemu hołduje wielu mieszkańców (ich liczba wzrasta) oraz z miejscem popkulturowej samorealizacji, co nijak ma się do duchowego jednania się z Bogiem. To raczej zupełnie dwie przeciwstawne sprawy.
Osoby, które związane są z organizacją petycji z pewnością są osobami niewierzącymi (sam też nie jestem osobą wierzącą), nie wiem, czy kierują nimi wyłącznie pobudki rekreacyjno-sportowe, niemniej jednak proszę pamiętać, że wolność, to również wolność wyznania. Tym bardziej wiary katolickiej, w końcu mówimy o Polsce, kraju chrześcijańskim przynajmniej od X w. Miliony ludzi w tym kraju to katolicy. Ostry sprzeciw, jeżeli jest związany z kontrowersjami wyboru miejsca, powinien zawierać również adnotację, że tylko ten argument jest przyczynkiem do stworzenia petycji. Chociażby ze względu na tolerancję wobec wierzących współmieszkańców tego samego miasta. Kuria natomiast nie powinna prowadzić bezwzględnej polityki pieniężnej, która nie kojarzy się dobrze Poznaniakom.
Obawiam się jednak, że zarówno z jednej, jak i z drugiej strony jest znacznie więcej spraw, o których nie mówi się na forum publicznym, a które to sprawy były prawdziwymi powodami powstania całego szumu wobec tego pomnika. Przepychanki związane z walką o tereny trwają już od dawna i nie są w nich zamieszane wyłącznie sfery katolickie, ale również Żydzi i inni przedstawiciele, którzy roszczą sobie prawa do terenów (po wojnie, po 50 latach komunistycznego panowania). Wyścig trwa przynajmniej od 1989 roku i z roku na rok nabiera tempa. Głównie po cichu, albo chociażby pod takimi pretekstami. A szary człowiek, zjadacz chleba, podatnik, kreator budżetu to tylko narzędzie w całym tym szemranym konflikcie.
Zanim podpiszesz petycję, albo jej nie podpiszesz, zastanów się dwa razy.
| This discussion has been closed. |