zachowanie drzew na wałach przeciwpowodziowych w Nysie oraz budowa i modernizacja wałów przeciwpowodziowych
Nysa 26.07.2026
Pan Dariusz Klimczak
Minister Infrastruktury
Pani Paulina Hennig-Kloska
Ministra Klimatu i Środowiska
PETYCJA
Na podstawie art. 63 Konstytucji RP oraz ustawy z dnia 11 lipca 2014r. o petycjach w związku informacjami o planach wycinki drzew na wałach przeciwpowodziowych i w ich bezpośrednim sąsiedztwie, wzdłuż rzeki Nysy Kłodzkiej na terenie miasta Nysa,
-wyrażamy swój niepokój,
-stoimy na stanowisku, że przeważająca większość drzew wytypowanych do wycinki nie kwalifikuje się do usunięcia,
-uważamy, że wycięcie drzewa to ostateczność, a w przypadku uznania, że dane drzewo rzeczywiście zagraża bezpieczeństwu powodziowemu należy podjąć działanie zaradcze w celu pozostawienia drzewa przy jednoczesnym zapewnieniu bezpieczeństwa,
-w interesie publicznym wnosimy o:
1. zachowanie alei lipowej przy ul.Ujejskiego (na wysokości sklepu typu dyskont) w jej obecnym kształcie oraz rozważenie budowy równoległego wału przeciwpowodziowego;
2. w pozostałym zakresie w przypadku uznania, że dane drzewo zagraża bezpieczeństwu rozważenie modernizacji wałów przeciwpowodziowych z uwzględnieniem zachowania drzew przeznaczonych do wycinki.
Uzasadnienie
Zgodnie z art. 74 ust. 1 Konstytucji władze publiczne prowadzą politykę zapewniającą bezpieczeństwo ekologiczne współczesnemu i przyszłym pokoleniom. Kolejny przepis ustawy zasadniczej wskazuje, że ochrona środowiska jest obowiązkiem władz publicznych. W pkt. 4 ustawodawca uznał, że władze publiczne wspierają działania obywateli na rzecz ochrony i poprawy stanu środowiska. Konstytucja wyraźnie wskazuje zatem jakimi zasadami organy publicznie powinny się kierować podejmując decyzję w zakresie ochrony środowiska. Dotyczy to wszystkich władz publicznych, a nie tylko organów, które zasadniczo się tym zajmują.
Według art. 4. pkt.1 ustawy o ochronie przyrody obowiązkiem organów administracji publicznej, osób prawnych i innych jednostek organizacyjnych oraz osób fizycznych jest dbałość o przyrodę będącą dziedzictwem i bogactwem narodowym. Natomiast zgodnie z punktem 2 organy administracji publicznej są obowiązane do zapewnienia warunków prawnych, organizacyjnych i finansowych dla ochrony przyrody.
W przedmiotowej sprawie mamy do czynienia ze sprawą z pogranicza bezpieczeństwa infrastruktury wodnej a ochroną środowiska a ściślej z ochroną starych, najczęściej ponad wiekowych drzew usytuowanych na wałach przeciwpowodziowych w Nysie.
Jak powszechnie wiadomo drzewa zapewniają i sprawują wiele ważnych funkcji tj. oczyszczają powietrze z pyłów i zanieczyszczeń, regulują i obniżają temperaturę w upalne dni, chronią przed hałasem, dają cień oraz stanowią schronienie dla zwierząt. Ponadto są nieodłącznym elementem krajobrazu a zieleń ich liści wpływa pozytywnie na samopoczucie człowieka. Ich potencjał wzrasta wraz z wiekiem. Drzewo młode nie może przez bardzo długi czas zastąpić drzewa dojrzałego. Dlatego szczególnie ważna jest ochrona sędziwych drzew.
Zgodnie z art. 176 ust.1 pkt 2 Prawa wodnego istnieje zakaz uprawy gruntu, sadzenia drzew lub krzewów na wałach oraz w odległości mniejszej niż 3 m od stopy wału. Przepis ten nie oznacza jednak zakazu dla drzew, które już na wałach rosną, a zostały tam posadzone zanim przepis ten obowiązywał (początek obowiązywania przepisu - Prawo wodne z 2002r.)
Zgodnie z art. 176 ust. 9 ww. ustawy w celu zapewnienia właściwej szczelności lub stabilności Wody Polskie mogą (lecz nie muszą) nakazać usunięcie drzew z wałów przeciwpowodziowych.
Wydanie zatem rozstrzygnięcia w sprawie uwarunkowane jest istnieniem celów „zapewnienia właściwej szczelności lub stabilności”
W protokołach kontroli okresowych pięcioletnich- wałów przeciwpowodziowych w mieście Nysa (protokoły kontrolne z lat 2022-2023) stwierdzono w części “nieprawidłowości”, że nie występują nieprawidłowości, które mogą powodować lub powodują zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, bezpieczeństwa mienia bądź środowiska.
Jednocześnie w części “nieprawidłowości inne” uznano za nieprawidłowość “drzewa”. W protokole nie uzasadniono dlaczego drzewa wskazano jako „nieprawidłowość”.
Na podstawie powyższych przeglądów za pismem z dnia 20.04.2026 nr VN.ZPU.615.3.2026.TK Zarząd Zlewni w Nysie uznał, że drzewa mają destrukcyjny wpływ na konstrukcję wałów przeciwpowodziowych rzeki Nysy Kłodzkiej poprzez negatywne oddziaływanie na ich szczelność oraz stabilność oraz że aktualny stan stanowi poważne zagrożenia w sytuacji przekroczenia stanów ostrzegawczych i alarmowych na rzece oraz wniósł do RZGW we Wrocławiu wniosek o wydanie nakazu wycinki wszystkich drzew na obwałowaniach.
Na etapie złożenia ww. wniosku w sprawie nie została przeprowadzona ocena czy drzewa zagrażają szczelności i stabilności obwałowań. Zarząd Zlewni w Nysie z założenia uznał, że drzew na wałach zgodnie z oceną okresową pięcioletnią być nie powinno.
Nie godzimy się z tym stanowiskiem. Co do części wyznaczonych do usunięcia drzew, nie potrzeba specjalistycznej wiedzy, żeby obiektywnie stwierdzić, że nie zagrażają one stabilności i szczelności wałów przeciwpowodziowych.
Co do pozostałych, uważamy że wartość przyrodnicza, krajobrazowa, społeczna przedmiotowych drzew jest na tyle istotna, że powinno się przeprowadzić specjalistyczne badania odnośnie poszczególnych drzew w kontekście ich oddziaływania na szczelność i stabilność wałów.
Dopiero w przypadku stwierdzenia, że drzewa faktycznie zagrażają stabilności i szczelności obwałowań powinno się rozważyć dalsze kroki.
Mając powyższe na względzie wskazujemy, że część drzew pomiędzy obwałowaniami fortecznymi a rondem Ofiar Katynia tworząca wielogatunkowy szpaler drzew, potocznie nazywana „aleją lipową” powinna zostać zachowana w całości. Biegnąca tu droga stanowi jedną z najbardziej malowniczych miejsc w Nysie. Zaznaczenie do wycinki drzew w pierwszej jej części uważamy za niezasadne z uwagi na znaczną szerokość nasypu ziemnego w tym miejscu (nie jest to wał o typowym przekroju) oraz obecność betonowych umocnień w międzywalu. Tym samym drzewa te nie stanowią zagrożenia. Druga część alei, około 140-metrowy jej fragment, złożony głównie z sędziwych lip, biegnie po starym wale przeciwpowodziowym (budowa przed 1939). Usunięcie tych drzew z krajobrazu będzie fatalnym rozwiązaniem dla miasta, jego mieszkańców, przyrody. Dlatego uważamy, że zamiast wycinać w tym miejscu drzewa, (w przypadku gdyby okazały się one zagrożeniem) można wybudować równoległy wał przeciwpowodziowy według dzisiejszych standardów tj. z urządzeniami przeciwfiltracyjnymi i drenażem. Dolina rzeczna jest tu na tyle szeroka, że budowa nowego dodatkowego wału nie spowoduje zwężenia światła rzeki, nie utrudni jej przepływu w przypadku wezbrań.
Przy ostatniej modernizacji wałów zabezpieczono zabytkowy budynek położony w międzywalu otaczając go betonowym murem. Najwyższy czas, żeby zabezpieczyć inne dobro, które znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie, tym razem przyrodnicze i jednocześnie podnieść poziom ochrony przeciwpowodziowej miasta.
Należy podkreślić, że samo usunięcie drzew na wałach nie spowoduje, że staną się one bezpieczniejsze. Wymagane będzie naprawa już istniejących osuwisk, rozkopanie dużej części obwałowań na nowo i usunięcie z nich korzeni, aby butwiejące szczątki roślin nie rozszczelniły ich konstrukcji. Zamiast remontować stary poniemiecki wał lepiej wybudować nowy wg dzisiejszych standardów, a drzewa zostawić dla Nas i dla przyszłych pokoleń. Nysa zasługuje zarówno na drzewa jak i na nowoczesne zabezpieczenie przed powodzią. Jedno drugiego nie wyklucza.


Powyższe działanie nie będzie odosobnione i nie jest niczym nadzwyczajnym. Budowa równoległej infrastruktury obok istniejącej alei w celu zachowania dziedzictwa przyrodniczego znajduje analogie m.in. w drogownictwie na terenie naszego województwa. Przykładem jest modernizacja drogi wojewódzkiej nr 414 Prudnik-Lubrza, gdzie nową drogę poprowadzono obok istniejącej alei lipowej, która obecnie służy jako ścieżka rowerowa.
Kolejnym miejscem gdzie przewidziano wycinkę drzew są obwałowania przy Reducie Kardynalskiej. Należy szczególnie podkreślić, że korona wału w tym miejscu jest większa (około 8 m) niż na innych odcinkach. Stopa wału od strony odpowietrznej jest usytuowana wyżej niż od strony odwodnej. Sama zatem wielkość i usytuowanie wału czynią go bardziej odpornym w przypadku wezbrań (ryzyko przerwania wału w trakcie powodzi 2024 wystąpiło w innej lokalizacji). Drzewa przy Reducie Kardynalskiej należy ocenić indywidualnie pod względem: podatności danego gatunku na wywrócenie, ogólnej kondycji oraz stanu zdrowotnego korzeni, mając przede wszystkim na uwadze samą wielkość i ukształtowanie obwałowań.
Postulujemy, że nawet przy stwierdzeniu, iż dane drzewo może faktycznie zagrozić stabilności lub szczelności obwałowania, należy rozważyć inne opcje niż wycinka, tj. zmodernizowanie/wzmocnienie wału we wskazanym miejscu, ewentualnie przeprowadzenie zabiegów poprawiających bezpieczeństwo (np zminimalizowanie ryzyka wywrotu poprzez prześwietlenie zbyt gęstej korony)
Podobnie sytuacja wygląda w kolejnym miejscu, czyli na wale przeciwpowodziowym przy ulicy Szlak Chrobrego. Zamiast wycinać wszystkie drzewa, naszym zdaniem powinno się zachować drzewa od strony odpowietrznej, a od strony odwodnej usunąć jedynie drzewa, które rzeczywiście zagrażają (np. z osłabioną statyką). Jednocześnie warto przeprowadzić modernizację wału poprzez jego uszczelnienie od strony odwodnej.
Nysa zasługuje na budowę i modernizację wałów przeciwpowodziowych z prawdziwego zdarzenia. Wycięcie drzew na wałach jest działaniem doraźnym. W dużej perspektywie nie będzie ono miało wpływu na bezpieczeństwo przeciwpowodziowe a spowoduje nieodwracalne straty, nie tylko przyrodnicze. Uważamy, że można pogodzić ochronę środowiska oraz bezpieczeństwo przeciwpowodziowe. Potrzebne jednak są do tego dobra wola decydentów i środki finansowe.
W naszej ocenie postępowanie w przedmiocie nakazu wycinki drzew prowadzone przez RZGW we Wrocławiu skupi się wyłącznie na ocenie czy obecność drzew w Nysie na obwałowaniach zagraża bezpieczeństwu powodziowemu. Wskazany organ Wód Polskich będzie ograniczony przedmiotem postępowania. Wzięte pod uwagę będzie zachowanie drzew lub ich wycięcie bez rozważania innych opcji, takich jak modernizacja czy budowa nowego wału przeciwpowodziowego. W kontekście oskarżeń o zaniedbania i nieprawidłowości różnych organów publicznych w związku z powodzią z września 2024r. może dojść nawet do uznania z ostrożności za potencjalnie niebezpieczne drzewa, które hipotetycznie mogą żyć przez następne kilka pokoleń (lub kilkanaście w przypadku dębów). Drzewa takie przeznaczone zostaną do wycinki pomimo, że przetrwały kilka powodzi.
Wskazujemy, że Minister Infrastruktury posiada rozległe kompetencje nadzorcze, finansowe i planistyczne względem Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Z kolei Minister Środowiska i Klimatu sprawuje nadzór nad Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i gospodarki wodnej, z których to środków realizowane są programy m.in ochrony bioróżnorodności, ochrony przyrody. Ministrowi temu podlega również Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska oraz Regionalne Dyrekcje Ochrony Środowiska, które weryfikują działania m.in. Wód Polskich pod kątem wpływu na przyrodę. W związku z powyższym uważamy, że przedmiotowa petycja powinna być oceniona i rozpatrzona na szczeblu politycznym, tj. na poziomie centralnym w porozumieniu- między wskazanymi resortami.
Od Państwa działań zależy czy drzewa na wałach przeciwpowodziowych w Nysie powinny zostać ochronione oraz czy
możecie na ten cel przeznaczyć odpowiednie środki.
Mając powyższe na względzie kierujemy do Państwa niniejszą petycję.