Petycja o odwołanie "łowczego miejskiego" R. Czeraszkiewicza

Quoted post

Jan

#132

2016-02-05 18:29

Dziwne, że ludzie nie widzą ewidentnego konfilktu: Łowczy Miejski versus P.Kudawski. A wystarczy przypomnieć: w Szczecinie działa wiele ośrodków rehabilitacji dzikich zwierząt: Fundacja „Ratujmy Ptaki” (status ośrodka GDOŚ), Cecylia, Marek i Hubert Woś (status ośrodka GDOŚ), Dzika Zagroda – ośrodek Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego, Opiekun jeży nr 27 – Renata Pihan, Drabińska Karolina – nietoperze, Dzięgielewska Magdalena – nietoperze itp. itd.  Spośród ludzi, którzy wpisują się pod petycją przewija się wyraźnie presja na gloryfikację Ośrodka Pana Kudawskiego. W publicznej dyskusji wiedzie prym Kurier i Pani Redaktor N. - jej artykuły wg. mnie również mają zabarwienie stronnicze bo ta Pani pisze wyłącznie o czarnym charakterze Czeraszkiewicza i cudownym uzdrowicielu Kudawskim. Dlaczego nikt nie zadaje sobie pytania: jeśli  "potwór" Czeraszkiewicz zostanie zmieniony na nowego Łowczego Kudawskiego to czy ten nowy przestanie używać broni? A co w przypadku, kiedy trzeba będzie dobić jakiegoś rannego dzika? Będzie wzywany weterynarz? I co? Przecież nie podejdzie aby podać zastrzyk usypiający chyba, że weterynarz jest samobójcą -  więc albo będzie wzywany jakiś myśliwy? czyli znowu "morderca" w mieście ? A może  Łowczy Kudawski będzie czekał aż zwierze samo zdechnie? Oj ludzie, ludzie - nie musicie się już zamieniać z baranami na głowy. Szkoda, że dajecie sobą tak manipulować.

Odpowiedzi


Gość

#134 RoksanaRe:

2016-02-08 01:14:02

#132: Jan -  

 Nie znam osobiscie Pana Kudawskiego ani Pana Czeraszkiewicza.Ale pozwole sobie napisać że kiedy potrzebowałam pomocy z wroną to dzwoniłam gdzie sie dało.Na poczatku była to Fundacja ratujmy ptaki Pani Brzozowskiej.Niestety pomocy mi odmówiono.Następnie dzwoniłam do Straży miejskiej w Szczecinie gdzie po długich oczekiwaniach skontaktował się ze mna łowczy miejski Pan Czeraszkiewicz który również mi nie pomógł twierdząc że nie jest od tego(?).Kolejny telefon wykonałam do Gryfina jednak nikt nie odbierał.Pomógł mi dopiero ośrodek w Wielgowie Pana Kudawskiego.Mogłam również uczestniczyć w uwalnianiu ptaka po rehabilitacji razem z osobami z ośrodka.Więc o jakiej manipulacji Pan mówi Szanowny Janie? Myśle że i Pan Kudawski w sytuacji konieczności skócenia cierpienia zwierzakowi posłuży sie bronią i nie musi to być sztucer.Wystarczy że w obecności lekarza weterynarii użyje broni Palmera i lekarz w tym wypadku nie musi być samobójcą.Oj Janie, Janie to chyba Ty nie musisz się już zamieniać z baranem na głowę.Szkoda że nie widzisz sedna problemu a odbierasz to jako konflikt i faworyzacje.