Zostawcie nocne kursy metra w Warszawie!

Szanowna Pani
Hanna Gronkiewicz-Waltz
Prezydent m.st. Warszawy

 

Szanowna Pani Prezydent,

 

zgodnie z komunikatem Zarządu Transportu Miejskiego z dnia 4 stycznia 2013 roku, podjęta została decyzja o likwidacji tzw. nocnych kursów metra w weekendy. My, niżej podpisani mieszkańcy Warszawy i użytkownicy komunikacji miejskiej, stanowczo protestujemy przeciwko tej decyzji oraz zwracamy się z niniejszą petycją o jej zmianę i zachowanie nocnych kursów metra.

Metro w Warszawie jest najbardziej bezpiecznym, niezawodnym i najszybszym środkiem poruszania się po mieście. Jako warszawiacy cenimy sobie możliwość podróży czystymi i nowoczesnymi pociągami. Doceniamy wysiłek służb metra by zapewnić możliwie największy komfort pasażerom oraz poczucie, iż mogą korzystać z podziemnej kolejki nie obawiając się o bezpieczny powrót do domu.

Dokładnie te same zalety, ale o znacznie większym znaczeniu dla pasażerów, przedstawiają nocne kursy metra w weekendowe noce z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę. Tzw. „nocne metro” pozwalało do tej pory setkom tysięcy warszawiaków na przestrzeni ostatnich lat bezpiecznie i szybko wrócić do domu po spektaklach teatralnych, koncertach, spotkaniach ze znajomymi, czy klubowych zabawach. Ułatwienie w dotarciu do domu w nocy stanowiło dla wielu warszawiaków zachętę do korzystania w szerszym zakresie z tego, co Warszawa ma do zaoferowania. Z nocnego metra korzystają także osoby kończące lub zaczynające pracę w późnych godzinach nocnych oraz podróżujący innymi środkami komunikacji (autobusy dalekobieżne, pociągi), które często wyruszają lub przyjeżdżają do Warszawy właśnie w nocy. Chcemy, by tak zostało.

Pani Prezydent powoływała się na doświadczenia z innych metropolii, w których niekoniecznie metro kursuje późną nocą. Jednak te miasta oferują swoim mieszkańcom inne sposoby podróży, bowiem rozbudownaa sieć metra nie pozwala na efektywne rozplanowanie kursów nocnych. Przykład, który Pani Prezydent była łaskaw podać – Londyn – jest bodaj najbardziej nietrafionym. Stolica Wielkiej Brytanii posiada jedną z największych sieci autobusów nocnych na świecie, a niektóre z linii odjeżdżających z centrum kursują nawet co kilka minut. Warszawa jest tutaj niemal absolutnym przeciwieństwem. Spośród 41 linii autobusów nocnych w naszym mieście, żadna nie odjeżdża częściej niż co 30 minut! Dodatkowo, przeważającą większość stanowią linie o kursujące co godzinę lub nawet rzadziej! Likwidując nocne metro, Warszawa ma do zaoferowania niewiele w zamian.

Miasto partnerskie Warszawy  - Berlin (przykład znacznie nam bliższy) – uruchamia nocne weekendowe kursy metra na aż 7 liniach podziemnej kolejki. Jeśli chcemy porównywać się do najlepszych (a tak często władze miasta w przeszłości robiły) – w Nowym Jorku 20 z 24 linii metra pracują przez całą dobę i 7 dni w tygodniu.

Ale my nie chcemy porównywać się zawsze z innymi. Warszawa jest unikatowa i chcemy, żeby taka pozostała - oferując swoim mieszkańcom udogodnienia i przyjazny transport publiczny. Stanowiło to także jeden z argumentów za niedawną serią podwyżek cen biletów komunikacji miejskiej, wprowadzonych przez obecne władze miasta. Niektórzy z nas je popierali, inni zdecydowanie nie. Niemniej jednak obiecywano nam, że pozwoli to utrzymać komfort obsługi oraz zakres oferowanych przez transport publiczny usług. Wpływy z biletów dzięki podwyżce mają w tym roku wzrosnąć o ponad 88 milionów złotych. Samo Metro Warszawskie ma otrzymać o prawie 60 milionów złotych więcej. Niemniej jednak – jak słyszymy – miasta nie stać na utrzymanie (za rzekomo 300 tys. zł miesięcznie) nocnych kursów metra w weekendy. Dodatkowo, miasto zmniejsza wydatki na ochronę pasażerów komunikacji (o prawie 650 tysięcy).

Jako warszawiacy nie tego oczekujemy od naszego miasta i jego władz. Dlatego zwracamy się w imieniu mieszkańców Warszawy o pozostawienie nocnych kursów metra w weekendowe noce, by zapewnić pasażerom możliwość korzystania z najbardziej bezpiecznego i najwygodniejszego środka transportu.

 

Z wyrazami szacunku,

niżej podpisani:


LUB

Twój adres e-mail nie będzie widoczny na naszej stronie. Jednak należy zaznaczyć, że autor petycji zobaczy wszystkie informacje, które udostępnisz w tym formularzu.

Otrzymasz e-mail z linkiem potwierdzającym Twój podpis. Sprawdź wiadomości przychodzące (oraz folder ze spamem).
Facebook