Ratujmy Szkołę Podstawową w Bezwoli - wzór integracji międzykulturowej dzieci

Szanowna Pani Teresa Misiuk

Lubelski Kurator Oświaty      

Dotyczy: zamiaru likwidacji Szkoły Podstawowej w Bezwoli na mocy uchwały XXV/141/2021 Rady Gminy Wohyń z 18 stycznia 2021 r.      

Szanowna Pani Kurator,  

przekazujemy na Pani ręce nasz sprzeciw wobec zamiaru likwidacji małej, wiejskiej szkoły w Bezwoli. Decyzja Rady Gminy Wohyń z 18 stycznia 2021 wzbudziła nasze zdziwienie – większość osób, organizacji i instytucji podpisanych pod pismem zna i docenia Szkołę Podstawową w Bezwoli, choć dzieli nas od niej wiele kilometrów i doświadczeń. Z perspektywy Krakowa Bezwola jest jasnym punktem na edukacyjnej mapie Polski – szkołą, która jako jedna z pierwszych w Polsce stanęła przez wyzwaniami edukacji wielokulturowej w wielojęzycznym środowisku szkolnym i która poradziła sobie z tym wzorcowo. Dowodzą tego nie tylko wyniki uzyskiwane na egzaminach przez ósmoklasistów, wśród których są także uczniowie cudzoziemscy, ale również wyniki badań naukowych przeprowadzonych w Szkole w ramach europejskich projektów „MiCreate” i „Child-Up”. Zwracając się do Pani z tym obszernym pismem mamy nadzieję, że zaopiniuje Pani negatywnie zamiar podjęty przez Radę Gminy Wohyń. Liczą na to nie tylko podpisane pod listem osoby, organizacje i instytucje, ale przede wszystkim mieszkańcy gminy, uczniowie i nauczyciele tej wyjątkowej Szkoły.

18 stycznia 2021 Rada Gminy Wohyń podjęła decyzję o zamiarze likwidacji szkoły w Bezwoli. Szkoły, którą zachwycają się badacze realizujący tam projekty naukowe finansowane przez Komisję Europejską, która osiąga bez wsparcia gminy sukcesy na egzaminach ósmoklasisty, która jest małą szkołą wiejską docenianą – jak wszystkie inne niewielkie wiejskie szkoły – przez Ministra Edukacji.

 

Głos w sprawie małej wielkiej szkoły w Bezwoli    

 

"Narodowością dzieci jest dzieciństwo. Uczniowie ze szkoły w Bezwoli zyskują dzięki kolegom z Czeczenii" - artykuł na temat Szkoły Podstawowej w Bezwoli opublikowany 20 czerwca 2020 roku w Dzienniki Wschodnim - https://www.dziennikwschodni.pl/magazyn/narodowoscia-dzieci-jest-dziecinstwo,n,1000268645.html       

Kwestia skali  

18 stycznia to dzień wielu ważnych wydarzeń w historii Polski i świata. Wikipedia podaje ich kilkadziesiąt, jeśli nie więcej. Dzięki tej liście mamy szansę zachować pamięć o tych wydarzeniach.

A więc na przykład, że:

- w 1919 roku założono Polski Czerwony Krzyż, którego misją jest zapobieganie ludzkim cierpieniom i łagodzenie ich skutków oraz ochrona ludzkiej godności, bez jakiejkolwiek dyskryminacji na tle narodowości, rasy, płci, przekonań religijnych lub politycznych;

- w 1934 polska wyprawa dokonała pierwszego wejścia na szczyt Mecedario (6729 m) w argentyńskich Andach Środkowych.

To w Polsce. A w świecie?

- w 1969 roku radziecki kosmonauta Boris Wołynow stracił kilka zębów w wyniku twardego lądowania kapsuły statku Sojuz 5;

- w 1915 toku Japonia potajemnie przekazała Chinom listę 21 żądań, które zmierzały do stworzenia tam japońskiego protektoratu;

- w 1989 język estoński został ponownie językiem państwowym Estonii;

- w 2007 nad Europą przeszedł huragan Kyrill, jeden z najsilniejszych, jakie nawiedziły ten kontynent.  

Wikipedia wymienia wydarzenia ważne w skali naszego kraju i całego świata. W Wikipedii nigdy nie znajdziemy wzmianki o uchwale XXV/141/2021 Rady Gminy Wohyń z 18 stycznia 2021 w sprawie zamiaru likwidacji Szkoły Podstawowej w Bezwoli. Ten dokument nie zmieni biegu spraw ani w Polsce, ani tym bardziej w świecie. Ale może być kamieniem milowym w biografii kilkudziesięciu uczniów i kilkunastu nauczycieli związanych ze Szkołą Podstawową w Bezwoli.        

Dlaczego upominamy się o Bezwolę?  

Najlepsze praktyki edukacyjne nie zawsze rodzą się wielkich miastach, wykształconych umysłach akademików czy na korytarzach mądrych instytucji edukacyjnych. Często rodzą się one w małych, zintegrowanych społecznościach wiejskich, które posiadają wszelkie przymioty aby taką praktykę zbudować. Dzieje się tak dzięki skumulowaniu doświadczenia nauczycieli, ich wiedzy i intuicji, która ulega przetworzeniu w specyficznym środowisku społecznym małej szkoły wiejskiej, otwartej na kontakt z Innym - dzieckiem z ośrodka dla uchodźców. To jest właśnie przypadek Bezwoli.

Szkoła ta przez kilkanaście lat funkcjonowania ośrodka recepcyjnego dla cudzoziemców wypracowała unikalne programy włączania tych dzieci do środowiska edukacyjnego i wychowawczego, bez strat, a wręcz przeciwnie z licznymi korzyściami dla dzieci lokalnych. Ciepło, indywidualne podejście, entuzjazm i wysoki poziom  nauczania to cechy, które stworzyły tą wzorcową placówkę.

Placówkę, której pracę docenili naukowcy w dwóch projektach badawczych, finansowanych przez Komisję Europejską w ramach programu badań i innowacji Horyzont 2020 - programu, który ma budować przyszłościowe ramy dla lepszego społeczeństwa europejskiego. Naukowcy z projektów "MiCreate" i "Child-Up", skupieni wokół topowych uniwersytetów europejskich odwiedzili szkołę w Bezwoli w 2019 i 2020 roku i uznali, iż to niemal idealny mikroświat dla dzieci z doświadczeniem migracji oraz dla ich polskich rówieśników, pozwalający tworzyć edukację na miarę XXI wieku - otwartą na świat, włączającą, skupioną na dziecku i jego potrzebach.

Dziś politycy, mający zapewne inne priorytety, chcą ten mikroświat wykreślić z teraźniejszości i umieścić w archiwum tego co było doskonałe a zostało zmarnowane. Polska wielokrotnie doświadczyła podobnych przykładów niszczenia kapitału społecznego. Czas powiedzieć temu „dość” i użyć wszelkich instrumentów, które zapobiegną skutkom uchwały z 18 stycznia 2021 roku. Zamknięcie szkoły w Bezwoli nie powinno pozostać niezauważone. Nie pojawi się wzmianka w Wikipedii, ale fakt ten odnotowany zostanie w raportach naukowych jako porażka polskiego systemu edukacji, jako decyzja polityczna nielicząca się z konsekwencjami społecznymi.    

Komentarz do uzasadnienia likwidacji Rady Gminy Wohyń – wybrane aspekty  

1. Jako główne przedstawione zostały przez Radę Gminy argumenty, z którymi trudno jest dyskutować: mała liczba uczniów (dość typowe dla wiejskich szkół zjawisko) i konieczność dostosowania sieci szkół do realnych potrzeb (drobna uwaga: w uzasadnieniu do Uchwały nie ma informacji o czyich i jakich potrzebach mowa oraz w jaki sposób je zbadano). Jeden-zero dla Rady Gminy? Dla lokalnej społeczności, uczniów i nauczycieli Szkoły Podstawowej w Bezwoli to coś więcej, niż twarde lądowanie kapsuły radzieckiego kosmonauty Borisa Wołynowa i strata kilku zębów, o której wzmiankę znajdziemy w Wikipedii.  

2. Rada Gminy Wohyń idzie tym tokiem myślenia dalej: 13 stycznia 2021 roku sprawdza dzienniki szkolne i stwierdza, że w ogólnej liczbie uczniów aż 22 uczniów stanowią cudzoziemcy z Ośrodka dla Cudzoziemców, stanowiąc znaczącą większość, bo w klasach I-VIII uczy się zaledwie 19 polskich uczniów. Przewaga uczniów cudzoziemskich nad uczniami polskiego pochodzenia wynosi w procentach 3,5 – znaczące jest uznanie tej przewagi za znaczącą. To jak misja Polskiego Czerwonego Krzyża – Rada Gminy zapobiega ludzkim cierpieniom i łagodzi ich skutki uwalniając społeczność szkolną pochodzenia polskiego od tej „znaczącej” i ciążącej przewagi. Czy na pewno jednak bez jakiejkolwiek dyskryminacji na tle narodowości, rasy, płci, przekonań religijnych lub politycznych? I co na to Konstytucja?  

3. Rada Gminy wskazuje, że ogólnopolskie zjawisko niedofinansowania oświaty w Polsce wyciska piętno także na budżecie Wohynia: rosnące koszty edukacji nie są pokrywane z rządowej subwencji, bo ta jest za mała – ciężar spada na gminę. Każdą gminę. Rada Gminy Wohyń mówi, że zlikwiduje szkołę i w ten sposób zapłaci inne rachunki. Czy uda nam się, jak Estonii,  odzyskać – pozwalający określić wspólne wartości - język? Język, w którym uczeń będzie znaczył więcej, niż tylko komórka w excelu? W którym takie wartości, jak jakość, integracja, solidarność i sukces będą mieć wymiar społeczny, nie finansowy?  

4. Rada Gminy ubolewa, że cudzoziemcy z Ośrodka w Bezwoli nie zostają w Gminie Wohyń na dłużej. I nazywa szkołę w Bezwoli przystankiem, na którym „wysadza” uczniów z Ośrodka. Czy Rada Gminy podjęła działania zachęcające mieszkańców Ośrodka do pozostania? Czy może lokalna polityka, a może polityka w ogóle „wysadza” cudzoziemców? Jeśli przeanalizować raport NIK w części dotyczącej Bezwoli (polecamy  całość dostępną tutaj: https://www.nik.gov.pl/plik/id,22685,vp,25384.pdf), to okaże się, że organ prowadzący w latach, kiedy do likwidowanej szkoły nie dokładał ani złotówki, odmawiał szkole dotowania zajęć z języka polskiego dla cudzoziemców, zajęć wyrównawczych, zajęć rozwijających uzdolnienia. Czytając raport, nie zapomnijmy o tym, że decyzja o zatrudnienia logopedy, psychologa czy nauczyciela języka polskiego jako obcego to pozornie decyzja dyrektora – dyrektor musi wcześniej uzyskać zgodę od organu prowadzącego na zmiany w planie finansowym szkoły. Czy nie jest więc tak, że Zespół Szkół w Wohyniu z dwoma etatami logopedy, pedagogiem szkolnym, trzema terapeutami integracji sensorycznej i innymi finansowanymi przez Gminę i wskazanymi w uzasadnieniu uchwały likwidującej szkołę w Bezwoli przewagami, ma po prostu wygrać ze szkołą w Bezwoli? Czy strumień finansowania edukacji w gminie jest czytelnie demokratyczny? Czy wtedy, gdy szkoła w Bezwoli nie wykorzystywała w całości swojej subwencji nie zrealizowano potajemnie z tego budżetu zadań i inwestycji, które dzisiaj są przewagami Zespołu Szkół w Wohyniu? Czy Zespół ten, ze swymi licznymi przewagami, nie jest teren gminnego protektoratu?

5. Ostatnia wreszcie sprawa słusznie poruszona w uzasadnieniu – wyniki egzaminów ósmoklasisty. Przedstawione przez Radę Gminy zestawienie z kretesem pogrąża szkołę z przewagami w postaci logopedów, pedagogów, terapeutów SI, tablic multimedialnych, świetlic itp., choć intencją autora zestawienia było uzyskać efekt zupełnie odwrotny. Otóż mała szkoła w Bezwoli, w której nie prowadzono wystarczającej liczby zajęć z języka polskiego i zajęć wyrównawczych dla grupy uczniów cudzoziemskich stanowiących „znaczącą większość” (o 3,5% liczniejszą niż grupa uczniów polskich), dla których nie zatrudniono ani psychologa, ani pedagoga ani też logopedy czy terapeuty integracji sensorycznej (choć, jak wynika z uzasadnienia, w poprzednich latach wystarczyłoby na to wszystko subwencji należnej szkole), ta mała szkoła ucząca dzieci polskie i cudzoziemskie niemówiące po polsku osiąga w roku 2019 taki sam wynik z języka polskiego i angielskiego jak Zespół Szkół w Wohyniu! Aż strach pomyśleć, co by było, gdyby cudzoziemców zaopatrzyć edukacyjnie zgodnie z ich prawem, dając im dodatkowe lekcje polskiego, matematyki, wsparcie psychologa i zajęcia z pedagogiem, logopedą i terapeutą SI. Jeśli nie jest to jeszcze jasne, to zaznaczmy, że zestawienie porównuje dwie niejednorodne grupy: wyniki w szkole w Wohyniu to wyniki uczniów polskich, niemających trudności z językiem polskim i traum wojennych. Wyniki uczniów z Bezwoli, to wyniki społeczności szkolnej, w której „aż 22 uczniów stanowią uczniowie cudzoziemscy” – czyli 53,5% ogólnej liczby uczniów. W Wohyniu z kolei 19 uczniów cudzoziemskich stanowi zaledwie 7,1%. Nie do podważenia jest więc sukces edukacyjny nauczycieli ze szkoły w Bezwoli, trudno to czasem jednak docenić, zwłaszcza jeśli zestawia się w tabeli dan liczbowe zapominając o kontekście. Zdobyć takie wyniki jak w szkole w Bezwoli, w której co drugi uczeń jest cudzoziemcem, to jak dokonać pierwszego wejścia na szczyt Mecedario (6729 m) w argentyńskich Andach Środkowych.  

Zatrzymać katastrofę.

W 2007 nad Europą przeszedł huragan Kyrill, jeden z najsilniejszych, jakie nawiedziły ten kontynent. Dla społeczności małej, wiejskiej szkoły, jaką jest szkoła w Bezwoli, decyzja o likwidacji miejsca nauki, integracji, sukcesu szkolnego, pracy jest większym huraganem niż ten europejski z 2007 roku. Nad zjawiskami przyrody nie panujemy, ale nad własnymi decyzjami już tak. Mając na uwadze wszystko co napisano powyżej, a także to, co 6 grudnia 2019 roku opublikował Minister Edukacji Narodowej (https://www.gov.pl/web/edukacja-i-nauka/men-wspiera-male-szkoly---komentarz-men-do-publikacji-dziennika-rzeczpospolita) zdecydowanie sprzeciwiamy się zamiarowi likwidacji szkoły w Bezwoli. Ciągle aktualne jest przecież stanowisko Ministra Edukacji sprzed roku: „…Minister Edukacji Narodowej docenia znaczenie małych szkół, szczególnie niewielkich szkół wiejskich. Podjęliśmy szereg działań wspierających takie szkoły. Samorządy dostają w subwencji dodatkowe pieniądze na te szkoły (2015 r. - 150 mln zł, w 2016 r. - 161 mln zł, w 2017 r. - 172 mln zł , w 2018 r. - 214 mln zł, w 2019 r. - 251 mln zł). Średnio na ucznia otrzymują one więcej o ok. 1,2 tys. zł. Należy podkreślić, że w 2019 r. wprowadziliśmy dodatkowe rozwiązanie - powiązaliśmy wysokość subwencji z wielkością szkoły, tak aby jeszcze bardziej wesprzeć małe szkoły. Dodatkowe pieniądze dostały mniej zamożne gminy. W kolejnych latach te rozwiązania będą kontynuowane”.  

18 stycznia 2021 Rada Gminy Wohyń podjęła decyzję o zamiarze likwidacji szkoły w Bezwoli. Szkoły, którą zachwycają się badacze realizujący tam projekty naukowe finansowane przez Komisję Europejską, która osiąga bez wsparcia gminy sukcesy na egzaminach ósmoklasisty, która jest małą szkołą wiejską docenianą – jak wszystkie inne niewielkie wiejskie szkoły – przez Ministra Edukacji.  

Szanowna Pani Kurator,

liczymy na to, że i Pani doceni tę niezwykłą małą szkołę i w kontekście polityki oświatowej MEiN podejmie decyzję służącą jakości w edukacji, a nie gminnym – innym potrzebom.      

Z wyrazami szacunku,    

Urszula Majcher-Legawiec w imieniu osób, organizacji i instytucji podpisanych poniżej      

Do wiadomości:  

1. dr hab. Przemysław Czarnek, Minister Edukacji i Nauki

2. Delegatura KO w Białej Podlaskiej

3. Urząd do Spraw Cudzoziemców

4. Rada Gminy Wohyń

5. Wójt Gminy Wohyń

6. Szkoła Podstawowa w Bezwoli

7. a/a    

 


Urszula Majcher Legawiec, Fundacja Wspierania Kultury i Języka Polskiego im. Mikołaja Reja    Skontaktuj się z autorem petycji

Podpisz petycję

Składając podpis, uprawniam Urszula Majcher Legawiec, Fundacja Wspierania Kultury i Języka Polskiego im. Mikołaja Reja do przekazania go osobom decyzyjnym w przedmiotowej sprawie.


LUB

Otrzymasz e-mail z linkiem potwierdzającym Twój podpis. Aby mieć pewność, że otrzymasz nasze wiadomości e-mail dodaj info@petycjeonline.com do swojej książki adresowej lub listy bezpiecznych nadawców.

Pamiętaj, że nie możesz potwierdzić swojego podpisu, odpowiadając na tę wiadomość.




Płatne ogłoszenie

petycja zostanie rozreklamowana wśród 3000 os.

Dowiedz się więcej...