Obywatele przeciw zniesieniu dwukadencyjności

Komentarze

#2

Mam dość skostniałych układów politycznych, które zamiast służyć lokalnym społecznościom, wykorzystują swoją pozycję do obsadzania stanowisk po znajomości, ustawiania przetargów i rozdawania intratnych posad zaufanym osobom. Taka praktyka niszczy zaufanie obywateli, tłumi inicjatywę i blokuje uczciwy dostęp do pracy oraz rozwoju. Czas przywrócić samorządność mieszkańcom, a nie elitom.

Krzysiek Kempisty (Warszawa, 2025-09-14)

#3

Podpisuję, ponieważ wierzę, że samorząd może być miejscem dla ludzi.

Kajetan Wiese (Sępólno Krajeńskie, 2025-09-14)

#7

To nadużywanie zasobów publicznych jest ograniczaniem praw wyborczych obywateli, a nie ograniczenie liczby kadencji. Tylko ograniczenie liczby kadencji może ograniczyć tworzenie zamkniętych lokalnych układów opartych na korupcji i nepotyzmie.

Martyna Regent (Gdynia, 2025-09-14)

#10

Złożyłyśmy swoje uwagi: Wyniki konsultacji społecznych Ankieta nr 42745
Zniesienie limitu kadencji nie jest neutralną zmianą ustrojową - grozi utrwaleniem lokalnych układów władzy i w dłuższej perspektywie osłabieniem realnej samorządności, mimo formalnego trwania jej instytucji. I. Samorządność rozwija się poprzez edukację obywatelską w praktyce życia publicznego, której podstawą jest konkurencja o zaufanie mieszkańców. Wieloletnie rządy tych samych osób zniechęcają młodych i aktywnych do udziału w życiu publicznym, bo wybory stają się fikcją. Brak kadencyjności utrwala nie służbę publiczną, lecz klientelizm - samorząd zamienia się w ośrodek redystrybucji zasobów. Zamiast wspólnoty obywatelskiej - powstaje system zależności. II. Konkurencja personalna i programowa to kluczowy mechanizm kontroli w demokracji. Kadencyjność wymusza pojawianie się nowych liderów i alternatywnych wizji. Jej brak - szczególnie w mniejszych gminach - powoduje zrośnięcie urzędującego włodarza z instytucją, czyniąc go strukturalnie uprzywilejowanym wobec konkurencji. Zniesienie limitów nie przywraca prawa kandydowania - lecz ułatwia utrzymanie się przy władzy i utrwala układy, w których lojalność zastępuje rywalizację. Patologie nie znikają - stają się trwałe. Lokalna polityka traci dynamikę, a niezależne inicjatywy - przestrzeń działania. Konkluzja: Społeczeństwo obywatelskie rozwija się poprzez rywalizację najlepszych z najlepszymi, a nie poprzez tworzenie systemów zależności i nieusuwalności. Kadencyjność sprzyja wymianie pokoleniowej, aktywizuje nowe środowiska i wymusza merytoryczność działania radnego, nie tylko przy wyborach. Ad. 2 Wprowadzenie możliwości jednoczesnego kandydowania do organu wykonawczego i stanowiącego innego szczebla spowoduje: I. Systemową destrukcję samorządności - zamianą wspólnot w struktury polityczne Art. 15 ust. 1 Konstytucji stanowi, że: "Ustrój terytorialny RP zapewnia decentralizację władzy publicznej." Wprowadzenie tej zmiany spowoduje odejście od decentralizacji na rzecz zinstytucjonalizowanej dominacji partii politycznych w każdym szczeblu samorządu. Gminy przestaną pełnić funkcję samodzielnych wspólnot mieszkańców - a zaczną funkcjonować jako lokalne jednostki wykonawcze dla decyzji podejmowanych na poziomie partii politycznych i sejmików. II. Narusza zasadę równości szans kandydatów (art. 32 Konstytucji). Kandydaci lokalni, skupieni wyłącznie na jednej funkcji, będą w niekorzystnej sytuacji wobec polityków pełniących funkcje na dwóch poziomach. Stworzy to sztuczną przewagę strukturalną dla osób powiązanych z dużymi partiami i zasobami politycznymi. III. Wprowadza model scentralizowany i partyjny - wzorowany na parlamencie. Zmiana doprowadzi do sytuacji, w której organy samorządu staną się miniaturą Sejmu i Senatu, z silnym podporządkowaniem klubowym i koniecznością budowania koalicji politycznych w gminach, powiatach i województwach. Zostanie osłabiona pozycja niezależnych komitetów lokalnych, które stanowią istotny filar pluralizmu samorządowego. Dojdzie do upartyjnienia władzy wykonawczej, co przeczy dotychczasowej tradycji bezpośredniego, personalnego mandatu wójta/burmistrza. Konkluzja: Zmiana ta nie tyle likwiduje formalnie samorządy, co faktycznie likwiduje ich samorządność - zastępując ją zależnością polityczną i partyjną. Otwiera drogę do upartyjnienia każdego szczebla zarządzania lokalnego i regionalnego, osłabia ideę wspólnoty mieszkańców jako podstawy samorządu oraz prowadzi do zatarcia granic między rolami wykonawczymi i stanowiącymi. Takie rozwiązanie, choć pozornie demokratyzujące, w dłuższej perspektywie osłabia legitymizację i autonomię wspólnot lokalnych, w których głos mieszkańców zostaje przytłumiony przez logikę politycznych układów... itd.

Elżbieta Wąs (Lubartów, 2025-09-14)

#11

Brak ograniczenia kadencyjności wójtów i burmistrzów oznacza szczególnie w małych gminach stworzenie mocnych lokalnych układów które blokują rozwój społeczeństwa obywatelskiego.

Piotr Kłobuch (Węgorzewo Koszalińskie 9, 2025-09-14)

#21

Uważam, że wielokadrncyjność generuje i utrwala patologiczne mechanizmy.

Paweł Żerebiec (Sandomierz, 2025-09-14)

#31

Dwukadencyjność dobrze służy społeczeństwu.

Łukasz Kaniewski (Warszawa, 2025-09-14)

#32

Uważam że taki limit kadencji jest niezbędny, a zniesienie dwukadencyjności będzie prowadzić do patoloi

Małgosia Jachowicz (Brzeska Wola, 2025-09-14)

#34

Jestem za dwukadencyjnością burmistrzów, ... ponieważ daje to szansę na ograniczenie: lokalnych układów korupcyjnych pomiędzy władzą, biznesem..., niezdrowych zależności biznesowo-towarzyskich.
A zwykli mieszkańcy boją się odzywać z lęku o utratę pracy...

Elżbieta Rogula (Włoszczowa, 2025-09-14)

#36

Dwukadencyjność, choć budzi kontrowersje, postrzegana jest jako mechanizm, który chroni lokalną demokrację i promuje zdrową rotację na stanowiskach, co w dłuższej perspektywie może prowadzić do bardziej transparentnego i dynamicznego zarządzania samorządami.

Piotr Mielczarek (Radomsko, 2025-09-14)

#38

Nie wyrażam zgody na zniesienie dwukadencyjności, dość dożywotnich stanowisk, immunitetów i bezkarności władz.

Jadwiga Borowiecka-Grzywacz (Radomsko, 2025-09-14)

#39

Samorządy wymagają bardzo głębokiej naprawy i zmiany. Dwukadencyjność jest jedną z nich.

Monika Szczukowska (Chojnice, 2025-09-14)

#45

Samorząd to obecnie jedna wielka patologia!

Wiesław Bełz (Katowice, 2025-09-15)

#48

Zbyt długie rządy jednej osoby sprzyjają korupcji, tworzeniu się układów polityczno-personalnych i wszystkim innym patologiom toczącym polską politykę.

Paweł Grzywacz (Radomsko, 2025-09-15)

#53

Zniesienie dwukadencyjności w samorządach jest rozwiązaniem szkodliwym dla obywateli i lokalnych wspólnot. Ograniczenie liczby kadencji wprowadzone w 2018 roku miało na celu wzmocnienie demokracji lokalnej, zapobieganie zjawisku tworzenia się „dożywotnich władz” oraz otwieranie samorządów na nowe pomysły i liderów. Dwukadencyjność to jedyny realny mechanizm przeciwdziałający patologiom związanym z długotrwałym sprawowaniem władzy, takim jak klientelizm czy zawłaszczanie instytucji przez jedną osobę lub grupę.

Projekt ustawy znoszącej to ograniczenie ignoruje głos mieszkańców – aż 78,6 proc. opinii w konsultacjach było przeciwko zniesieniu dwukadencyjności – i powstał wyłącznie w interesie wąskiego lobby samorządowego, a nie obywateli. Samorząd to wspólnota mieszkańców, a nie własność wójtów, burmistrzów czy prezydentów. Jeśli chcemy, by lokalna demokracja była żywa i rzeczywiście oddawała głos ludziom, musimy bronić zasad, które ograniczają monopol jednej osoby na władzę.

Dlatego należy sprzeciwić się tej ustawie – bo jest antydemokratyczna, antyobywatelska i antysamorządowa.

Jakub Surma (Gdańsk, 2025-09-15)

#60

Władza wykonawcza powinna być ograniczona na każdym szczeblu.

Amin Mirghani (Białystok, 2025-09-15)

#80

popieram petycję

Robert TORBUS (Katowice, 2025-09-15)

#90

Nie chcę aby lokalni watażkowie rządzili gminami po 30 lat. Jak się sprawdzili w samorządzie to powinni iść do Sejmu.

Kewin Adamczyk (Opole, 2025-09-15)

#91

samorząd jest dla ludzi a nie dla władzy

tomasz męczyński (biała podlaska, 2025-09-15)

#96

Stop lokalnym układom i betonowym władcom!

Błażej Bembnista (Bydgoszcz, 2025-09-15)

#105

Mogę

Tomasz Młodzik (Kraków, 2025-09-15)

#106

Władza deprawuje

Mariusz Warachim (Ciechocinek, 2025-09-15)

#112

Jestem przeciwny wchodzeniu polityki do Samorządów i jestem przeciwny układom ukierunkowanym na czerpaniu korzyści majątkowych, a nie ukierunkowanych na sprawach istotnych dla mieszkańców.

Krzysztof Zobek (Bieśnik, 2025-09-15)

#117

Ponieważ mam dość samorządowego betonu.

Tomasz Lehmann (Poznań, 2025-09-15)

#124

Wiem, jak to się dzieje w terenie.

Zofia Przeździecka (Warszawa, 2025-09-15)

#133

W sprzeciwie wobec próby powrotu do przepisów betonujących samorząd na szereg kadencji.

Lech Mergler (Poznań, 2025-09-15)

#145

Jako były samorządowiec (radny, burmistrz i pracownik samorządowy urzędów dużego miasta, że bezpośredni wybór organu wykonawczego gminy oraz nieograniczona kadencyjność takiego organu, to o wiele za duża / za długa władza...

Grzegorz Adam Buczek (Warszawa, 2025-09-15)

#160

Nie dla likwidacji dwukadencyjności bo praca w samorządzie to służba a nie kariera !
Od trzeciej kadencji zaczynają się stosunki mafijne. Na szeroką skalę stosowane są mechanizmy eliminacji konkurencji przy wykorzystaniu całego aparatu administracji. To, że w wielu gminach nawet nie konkurencji to oznacza słabości społeczności. Dobrzy włodarze niech idą i wykorzystują doświadczenie wyżej.

Małgorzata Barańska (Kamień, 2025-09-15)

#171

Zniesienie dwukadencyjności to prosta droga do tworzenia się mafii samorządowych niszczących demokrację.

Tomasz Orłowski (Mikołów, 2025-09-16)

#176

Ustawa likwidująca dwukadencyjność to pomysł antydemokratyczny, antyobywatelski i antysamorządowy

Alicja Matwiejczuk (Ośno Lubuskie, 2025-09-16)

#181

To waźne

Klaudia Kanios-Włos (Sulistrowice, 2025-09-16)

#186

Jestem radnym gminy Lesznowola. Wierzę że dwukadencyjność powinna być rozszerzona na wszystkie organy władzy uchwałodawczej i wykonawczej czyli także np na radnych, posłów czy senatorów. Wystarczy już nam tych samych nazwisk. Zmiana jest potrzebna do odbetonowania władzy politycznej.

Konrad Tkaczyk (Zgorzała, 2025-09-16)

#190

Podpisuję, ponieważ wierzę, że dwukadencyjność w samorządach może ograniczyć korupcję, tworzenie się lokalnych układów i inne patologie.

Szymon Król (Gdańsk, 2025-09-16)

#193

Jestem miejskim radnym. Uważam, że kadencyjność powinna zostać utrzymana oraz rozszerzona na inne funkcje wybieralne.

Jacek Wezgraj (Koszalin, 2025-09-16)

#195

Janina Szlęk-Koza

Janina Szlęk-Koza (Dąbrowa Górnicza, 2025-09-16)



Płatne ogłoszenie

Petycjeonline.com będzie reklamować tę petycję wśród 3000 osób.

Dowiedz się więcej...