NIE dla likwidacji wrocławskiej Harcerskiej Bazy Obozowej w Krzeczkowie nad jeziorem Niesłysz w Województwie Lubuskim.

Komentarze

#5

Podpisuje ponieważ nie zgadzam się na likwidację wrocławskiej Harcerskiej Bazy Obozowej w Krzeczkowie nad jeziorem. Młodzież mogła aktywnie spędzać tam czam przez 45 lat i nadal powinna. Powinno się promować nie tylko harcerstwo, ale też spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Dodatkowo młodzież integruje się, oraz nabywa nowe relacje.

Hubert Gontarczyk (Wrocław, )

#10

Nie zgadzam się na likwidację

Wojciech RESZEL (Pietrzykowice , )

#22

Unikalne miejsce i klimat.

Rafał Kuleta (Kożuchów, )

#24

Ta baza jest ważna dla całego środowiska harcerskiego

Maria Łabaziewicz (Jelenia Gora , )

#29

Krzaczków to harcerski drugi dom, który wychował wiele pokoleń dobrych mądrych ludzi.

Justyna Piotrowska (Oława, )

#36

Podpisuję tą petycję ponieważ jeżdżę tam od ponad 30 lat. Wypoczywających tam wiele pokoleń, dzieci uczą się tam obcować z przyrodą. Chyba to lepsze niż siedzenie przy komputerze. By wybudować tą bazę wiele ludzi pracowało. Po co burzyć coś co istnieje, ile finansów trzeba włożyć by to zlikwidować i zbudować dla dzieci coś innego, w innym lesie. Proszę zostawcie to piękne miejsce dzieciakom.

Jadwiga Nowakowska (Wrocław, )

#55

Kocham to miejsce. Jeździłam tu na obozy harcerskie jako nastolatka, teraz co roku spędzają tu wakacje moje córki z moją mamą, również instruktorką. Nie wyobrażam sobie, aby baza harcerska Krzeczów miała przestać istnieć.

Katarzyna Grzelak (Stronie Śląskie , )

#62

baza ta jest harcerską tradycją

Tomasz Słotwiński (Wrocław, )

#65

Jestem harcerzem ZHP, Krzeczków to moja młodość, wspomnienia, świetna baza dla młodszych pokoleń. Świeże powietrze, obycie z przyrodą niech uczą się samodzielności, odpowiedzialności na łonie natury.

Ewelina Iwanicka (Borowa, )

#72

Byłam wieloletnia harcerka i spędziłam w Krzeczkowice najpiękniejsze chwile i pragnę żeby moje dzieci tez tam jeździły!

Monika Alsad (Wroclaw, )

#73

Od wielu lat jeżdżę na bazę z rodziną i przyjaciółmi. Kocham to miejsce i klimat tam panujący

Dagmara Kowalska (Jurków , )

#76

Świetne miejsce

Paweł Ganczar (Kożuchów , )

#78

Podpisuję
bo to jest ważne miejsce dla wrocławskich harcerzy
Bo całe pokolenia Wrocławian spędzało tu wakacje
Bo uwielbiamy tu przyjeżdżać

Honorata Tomczyk (Gałów, )

#79

Harcerze i leśnicy powinni grać do jednej bramki.

Arkadiusz Trojan (Wrocław , )

#84

Krzeczków jest moim domem od 11 lat. Nigdzie nie czuję się tak dobrze jak tu

Aleksandra Szewczyk (Wrocław, )

#85

Takie miejsca są potrzebne, dla kształcenia młodzieży.

Grzegorz TrzySiostry (Stary Gierałtów 41 c, )

#87

Jest to wspaniałe miejsce, jest przepiękne jezioro i przepiękna okolica

Weronika Gral (Jelenia Góra , )

#97

Podpisuje, ponieważ Krzeczkow to miejsce mojej pracy (jako Ratownik Wodny) oraz wypoczynku wśród natury od gwaru miasta.

Aleksandra Kołtuniewicz (Wrocław , )

#113

Podpisuje, ponieważ Krzeczków to moje bezpieczne miejsce. Cały rok czekam aby pojechać w to cudowne miejsce. Od lat jeździłam tam jako uczestnik obozów, a teraz prywatnie. Kocham to miejsce. Ludzie którzy jeżdżą tam Od lat, mogą nazywać się moimi leśnymi przyjaciółmi. Tylko w tym miejscu mogę odpocząć od zgiełku miasta i życia codziennego. Czuję, że właśnie tam jestem sobą.

Malina Sudomirska (Wrocław, )

#114

Od lat wypoczywam w HBO Krzeczków. Nie wyobrażam sobie wakacji bez chociaż krótkiego pobytu w tym miejscu, jest to nietylko miejsce spotkań niewidzanych przez okrągły rok znajomych ale także miejsce kształcenia i nadania dobrych kierunków dzieciom i młodzieży. To tutaj można nauczyć się pomocy osobom potrzebującym, obowiązkowości, technik i taktyk przetrwania w trudnych warunkach, umiejętności pracy w zespole, poznania gier i zabaw pozbawionych wirtualnych kompanów, to wiele innych nabytych umiejętności, często takich o których rodzice nawet nie wspomną dzieciom. Wysoce wykwalifikowana kadra jest w stanie sprostać każdym potrzebom. Nie jedno dziecko bojące się wody wyjechało z bazy jako pływające dzięki świetnej ekipie tych samych od lat ratowników. Ponad 40 lat świetnej roboty. Przyjeżdżaliśmy tu jako dzieci z rodzicami, przyjeżdżamy tu teraz jako rodzice ze swoimi dziećmi...to o czymś świadczy...całym sercem chcemy przyjeżdżać tu nadal...Byliśmy harcerzami, nasze dzieci są harcerzami, mamy nadzieję że kolejne pokolenia też będą miały szanse żeby nimi zostać, dlatego też tak niezwykle ważnym jest aby ta baza pozostała na kolejne lata w dyspozycji Hufca Wrocław.

Joanna Ryba (Wrocław , )

#118

To cudowna baza, na którą od lat przyjeżdżają harcerze z całej Polski!

Julia Jeleń-Kryjom (Wrocław, )

#119

Kocham To miejsce

Kamil Sosnowski (Wrocław , )

#120

Podpisuje, bo wierzę że nadleśnictwo się zlituje nad tą młodzieżą i pozwoli im nadal robić właśnie takie spotkania ,ponieważ w obecnych czasach młodzież niema że sobą co zrobić, bo zewsząd się ich usuwa, a w takich spotkaniach jest to coś ,kontakt z innymi obcymi ludźmi i rozwój. W czasach kiedy ciągle jesteśmy zamykani w domach młodzież nie ma kontaktu z rówieśnikami, byłoby wielką stratą jeszcze to usunięcie oni chcą spotkań rozmów a nie poniewierania się bezsensu po kątach i picia wódki lub innych używek. Zwracamy się z ogromną prośbą o pomoc w tym aby nie usuwać młodzieży z terytorium lasu i wspomóc by można było nadal wychowywać tych młodych ludzi w duchu patriotycznym i by mieli jakiś cel w życiu i mogli się czymś zająć nie zabijajmy w młodych ludziach ducha harcerstwa.

Bogusława Wilczek (Bielsko-Biała, )

#122

Nie wyobrażam sobie wakacji gdzie indziej... Kocham to miejsce... Tych ludzi, klimat...

Agnieszka Milka (Wrocław, )

#131

Od lat przyjeżdżamy w to miejsce, które jest historią dla wielu pokoleń. Jest do leśny dom wielu wielu harcerzy i ich rodzin. Nie pozwolimy zniszczyć tego miejsca i wyciąć lasu

Oliwia Tomczyk (Wrocław, )

#132

Gruby straznik teksasu w kamperze pozwolił mi wykąpać sie w jeziorze

Peter Purker (Niemyjeząbki, )

#137

Miałem okazję bywać na obozach w Krzeczkowie i jest to świetne miejsce

Karol Osowiecki (Wrocław , )

#140

Podpisuje, ponieważ jeżdżę tam od 2011 roku i nie wyobrażam sobie, żeby ta baza przestała nagle istnieć. Tyle wspomnien, tyle pokoleń, piękne miejsce, to nie może zostać zamknięte!

Gabriela Mazur (Wrocław , )

#143

Spędziłam tam najpiękniejsze lata mojego dzieciństwa na obozach harcerskich w latach 1995-2001

Katarzyna Pokrywka (Wrocław, )

#146

Historia. Nauka umiejętności społecznych.
Często jedyna możluwość wypoczynku z uwagi na koszt rekatywnie niski

Żaglewska Żaglewska (Wrocław, )

#150

Jeżdżę tam regularnie jako były pracownik.

Dominik Frankowski (Wrocław, )

#152

Podpisuje ponieważ fajnie jakby bulo

Dominika Kraucz (Wrocław, )

#154

Baza w Krzeczkowie, to jedyne takie miejsce i byłoby ogromną szkodą, jakby zniknęła

Jakub Jarecki (Wrocław, )

#157

Niech nadleśnictwo zadba w takim razie o bezpieczeństwo w inny sposób dla harcerzy!!!

Dom Biegajko (Krakow, )

#160

Zależy mi na utrzymaniu bazy harcerskiej jako miejsce kształcenia i odpoczynku młodych ludzi

Susanne Mielnik (Zgorzelec , )

#171

Moja córka należy do Harcerstwa i bardzo często wyjeżdża na obozy właśnie do Krzeczkowa.

Aleksandra Wójcik (Jelenia Góra , )

#182

To miejsce ma wielopokoleniową tradycję i nie wyobrażam sobie jego likwidacji

Magdalena Lewandowska (Wrocław , )

#183

NIE dla likwidacji bazy w Krzeczkowie !

Mateusz Fras (Wrocław , )

#188

Byłam w grupie instruktorów Hufca Wrocław-Krzyki, które organizowały pierwsze obozy w Krzeczkowie. W 1966r pierwszy raz zostały rozbite namioty koło Niesulic i w okolicach Łagowa. A w 1971r odbyło sie pierwsze duże zgrupowanie obozów Hufca Wrocław-Krzyki.
Czyli 51 lat temu a nie 45.

Teresa Maziarz-Machay (Wrocław, )



Płatne ogłoszenie

petycja zostanie rozreklamowana wśród 3000 os.

Dowiedz się więcej...