Myśliwy to nie morderca przyrody, to nie szkodnik.
Skontaktuj się z autorem petycji
Re: Re:
Nie wiem kolego co jesz, ale pow yrażonych myślach sądzę, że tylko szczaw (nie wiem czy niszczenie zieleni jest ekologiczne).
Zmień dietę a szczególnie spróbuj łebków śledziowych - podobno rozjaśniają (jak w znanym humorze).
Przy takiej nienawiści w ostatnim czasie do myśliwych i jednocześnie przy takiej ilości myśliwych w końcu zaczyna się coś dziać. Zaczynamy bronić wartości na których przecież nam wszystkim zależy. Ale czy ktoś może mi wytłumaczyć, bo nie rozumiem języka ludzi co nazywają siebie „ekologami”, czy ta nienawiść „ekoludzików” do myśliwych to jest ze względów etycznych, zdrowotnych, ekologicznych, duchowych czy już religijnych? Przecież fanatyzm już pomału zaczyna to przypominać. Może warto by zainteresować środowisko medyczne tymi osobami, bo może potrzebują pomocy. Podpisanie petycji przeze mnie to formalność, bo ja się nie wstydzę, że jestem myśliwym. Wszyscy co mnie znają wiedzą ile pracy i serca trzeba w to wkładać. Przypomniał mi sie piękny hymn: „Stajemy dziś razem zbratani, Jak jeden mąż – jak jeden mur, Obronie puszcz i kniei oddani, Od morza fal, do szczytów gór; My borów władarze Stajem przy sztandarze. Darz Bór! – tak hasło brzmi, Gra hejnał chór - Darz Bór! – Darz Bór!”
Re:
"byłem fundraiserem wiec napisze jak to wyglada ; fundacja wwf wynajmuje firme marketingową o nazwie Appco group po to zeby pozyskiwali dla niej darczynców, oczywiscie mamy pełen pakiet szkolen jak podchodzic do ludzi czyli jest to normalna sprzedaż, za kazde polecenie zapłaty w wysokosci 30 zł i jezeli darczynca bedzie płacił przez pół roku nasza firma dostaje 180 zł czyli 90 zl dla mnie i 90 zł dla firmy, inaczej 6 miesiecy razy 30 zł równa sie 180 zł czyli przez pierwsze 6 miesiecy płaci sie dla firmy a potem dopiero dla fundacji i tak samo działa unicef, sos wioski dzieciece i niebawem greenpeac ma sie w to bawic, wiec pozdrawiam darczynców"- uświadamiać i jeszcze raz uświadamiać- ten wolontariusz naprawde mysli , że pomaga rysiom czy wilkom, tylko nie ma pojęcia, że Prezes na nazwisko ma Ryś , a jego zastepca Wilk. Uprościłem troszkę, ale mechanizm tak własnie wygląda. Ten wolontariusz nawet nie wie w jaki sposób WWF ma rysiom pomagać. Ja zapytałem wprost czy ryś będzie mógł sobie te pieniazki z bankomatu wypłcić, to chłopak niewiedział jak zareagować, nawet nie miał pojęcia gdzie w polsce żyje ryś i jaka jest jego populacja. Miał piekną ulotkę z nr. konta za to i super identyfikator.
Re:
mysliwi prowadzą niezbędną seklkcje która jest niezbęda i jestem za myślywymi jestem przeciwko zielonym!!!!!
Z uzasadnienia petycji wyłowiłem jedno zdanie, które rzuca światło na nasz problem: "Mamy w sobie wiele pokory i rozumiemy dzika przyrodę lepiej niż inni dlatego, że na codzień jesteśmy z nią najbliżej".
Drogi Autorze petycji - nie wydaje ci się to zdanie czymś osobliwym ? Czy można mówić o własnej pokorze i jednocześnie wywyższać się ponad innych, i chełpić się swoimi dokonaniami ?
No cóż, myśliwi mają swój prywatny język i swoją prywatną logikę. Tylko ci "inni" niczego nie rozumią. Tylko ci "inni" nie mają racji, są nawiedzeni i nienormalni.
Podpisałem bo jestem myśliwym, wprawdzie od niedawna bo od pół roku ale teraz nie wyobrażam sobie jak można takie piękne i ważne społecznie hobby mieszać z błotem.
This comment has been removed by the person who wrote it.
| This discussion has been closed. |