Petycja w sprawie przedłużenia umowy najmu dla CRK
Skontaktuj się z autorem petycji
By mogła istnieć kultura najpierw musi istnieć człowiek ........
Koniecznie i masowo podpisujmy się pod petycją:
http://www.petycjeonline.com/protes_przeciw_ustawie_nowe_prawo_geologiczne_i_gornicze
Działam na rzecz kultury polskiej od 20 lat.Jednak szokujące wieści o zagrożeniach dla dla Ziemi Łowickiej, bogatej rolniczo krainy produkującej chleb dla narodu, skłoniły mnie podjęcie działania w celu obrony terenów całej POLSKI przed zagrożeniami ,które zsyłają na nas ci którzy powinni dbać o nasze bezpieczeństwo.
więcej na www.bejda.iddd.de
KUTURA to zobowiażanie do widzenia więcej i troskliwiej...
Jest dziejowa konieczność przeciwstawienia się ZŁU,które pozbawia nas naszych praw obywatelskich.
Proszę o pilne poparcie petycji
http://www.petycjeonline.com/przeciw_blokowaniu_manifestacji_narodowych_w_polsce
Siedlisko
Jedyną zaletą jest skupienie wszystkich wypaczeńców w jednym miejscu, aby nie zaczepiali ludzi na dworcach itp.
Jeśli ktoś nie wierzy może się tam przejść po zmroku, klimat miejsca - obskurna melina, łatwo stracić portfel, telefon...
Re: Siedlisko
#36: Głos rozsądku - Siedlisko
CHyba nigdy na CRK nie byłeś? Masz rację, że część osób ma problem z alkoholem, niektórzy są bardzo zamknięci (dumny z bycia 'anarchista', ktory z jednej strony ma naszywke 'f.. the system' z drugiej pali korporacyjne fajki i pije najtansze korporacyjne piwska). Jednak na pewno jest tam bezpieczniej niz w okolicznych podworkach gdzie spotykaja sie bandy kiboli. Bywam na CRK dosyc czesto na filmach, koncertach. Nie zawsze jestem w stanie trzezwo myslec i jakos do tej pory nigdy mi nic nie zginelo.
Re: Siedlisko
#36: Głos rozsądku - Siedlisko
Popieram przedmowce - przejdź sie kiedyś zamiast bajdurzyć.
Ostatnio pod CRK przez dwie godziny stał nasz samochód z niezamkniętymi z roztargnienia drzwiami - jak wróciliśmy to w środku było nadal wszystko, łącznie z torebką na tylnym siedzeniu. Nie będę nikomu wmawiał że to najbezpieczniejsze miejsce we wro - ale nigdy ani w środku ani w podwórku nie zdarzyło mi się tam nic "przykrego", za to w odległości 500-700m od jagiellończyka nie raz zebrałem lub byłem bliski zebrania po mordzie za fajki, komórkę lub żeby pomóc okolicznej młodzieży w hartowaniu ducha i sprawności fizycznej.
Re: Siedlisko
#36: Głos rozsądku - Siedlisko
Chyba w pory miałeś narobione chłopcze wchodząc (czy raczej wjeżdżając) już na Jagiellończyka i nie miałeś odwagi zapuścić się już w podwórko, na teren CRK ! Współczuję ci ...
| This discussion has been closed. |