Ogólnopolska petycja o odwołanie Rządu Donalda Tuska

politolog

/ #3 Żenada

2013-09-22 19:27

Ja tej petycji nie podpiszę, i będę namawiał moich znajomych, zeby równiez tego nie robili. Dlaczego?
1. Proszę o ujawnienie się faktycznego inicjatora akcji? Kim jest ta osoba? Jak dotąd inicjator jest anominowy i stąd można wysnuć wniosek, że celem akcji jest nie tyle zmiana Rządu, ile destabilizacja sytuacji politycznej i w efekcie przedterminowe wybory. Wniosek ... komuś spieszy się do władzy.
2. Proszę o konkretne argumenty, poparte dowodami, które niezbicie będa świadczyć, że Tusk działa na szkodę Polski, ponieważ te słowa: "Ciągłe obiecywanie na wyborach o Cudach które do dnia dzisiejszego się nie spełniły, ciągłe podwyżki Cen Paliw, wzrost podatków a ceny pensji, emerytur, zasiłków wciąż te same!" świadczą o totalnej ignorancji, głupocie chciałoby sie rzec inicjatorów tej akcji. Dlaczego?
a) KAŻDA PARTIA OBIECUJE TO SAMO, gorzej z realizacja obietnic. Przypomnę tylko wyrok Sądu ze sprawy przeciwko Lechowi Wałęsie, którzy orzekł, że nie można pociągnąć polityka do odpowiedzialności, za niespełnione obietnice przedwyborcze.
b) Za ceny paliw, nie odpowiada Rząd, tylko rynki swiatowe: poziom wydobycia, ceny roby na świecie, konflikty na Bliskim Wschodzie (konflikt w Syrii spowodowal ostatnie podwyżki cen ropy naftowej).
c) Nie da się przewidzieć co się stanie za kilka lat. Nie tylko polski rząd podniósł podatki, inne kraje europejskie również zaciskaja pasa.
3. Czy organizatorzy zdaja sobie sprawę z kosztów przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum? Jeśli tak, to proszę ich o zapłacenie całości kwoty do Budżetu Państwa, ponieważ, ja nie zyczę sobie, zeby z moich podatków została opłacona ta akcja. Wolę, żeby moje podatki poszły na szkoły, drogi lub slużbę zdrowia.
4. Samo zebranie podpisów nie wystarczy, ponieważ decyzję podejmuje Sejm, czyli wracamy do punktu 1 ... cała akcja ma podtekst polityczny a nie ekonomiczny.