Pan Prezydent Andrzej Duda - Leki po przeszczepach


Gość

/ #13

2015-12-29 10:47

Ludzie zebrali dla mnie niewiarygodną kwotę, by opłacić mój przeszczep, gdy zostało mi tylko kilka dni życia. W ciągu dwóch tygodni znalazł sie dla mnie Dawca płuc. przez 4 misiące walczyłam z odrzutem. Po roku wróciłam do pracy. Nie obziążam Państwa Polskiego kosztami mojej renty, ciężko i uczciwie pracuję ucząc Młodych Ludzi szacunku i miłości do Ojczyzny. Moje dziecko ma mamę, choć trauma walki o moje życie zostanie w Córeczce na zawsze. A teraz - mam się poddać, bo komuś się wydaje, że wie, co to jest leczenie immunosupresyjne? Pani Prezydencie - znam tysiące ludzi, którzy Pana znienawidzą, jeśli Pan nie wpłynie na zmianę refundacji leków immunosupresyjnych. I, proszę mi wierzyć, są to głęboko wierzący Katolicy, którzy modlili się o wyniki wyborów w kościołach w całej Polsce. A, jak mawia mój Proboszcz, Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy. Pan nie zawsze będzie młody, zdrowy, piękny i na prezydenckim stołku. Oj nie zawsze...