Petycja o odwołanie "łowczego miejskiego" R. Czeraszkiewicza


Gość

/ #26

2016-01-18 06:56

Mimo, że mieszkam w Stargardzie pracuje w Szczecinie. Wielokrotnie słyszałam bądź uczestniczyłam w sytuacjach, gdzie łowczy odmawiał przyjazdu lub od razu deklarował uśpienie zwierzęcia, które wymagało rehabilitacji. Ostatnie wybryki m.in. poszczucie kota bulwersuja mnie ogromnie. Nie takich działań należy się spodziewać nie tylko po instytucji łowczego, ale i po człowieku.