Alarm - brońmy dobrej żywności

Arrin

/ #620

2016-07-10 09:35

Podpisałam, bo żywnosć to fundament naszej egzystencji. Ze skarzonej gmo i chemią żywnosci organizm nie moze byc zdrowy, a bedęc chorym dodatkowo napędzamy farmację, której de facto nie zalezy na naszym zdrowiu, a na pieniadzach. Rolnik powinien swobodnie wytarzać swoje dobra, a my kupować produkty na bazarach czy bezpośrednio w jego domu. Bez pośredników, bez korporacji, bez innych zbędnych dodatków. Bo mamy do tego prawo. W momencie kiedy państwo zaczyna nam coś narzucać stajemy sie jego niewolnikami. Poprzez dodatki we wodzie czy jedzeniu łatwo można otłumanić, czy nawet pozabijać całe populacje. Korporacjom nie zalezy na naszym zdrowiu, a na naszych pieniadzach i swojej wygodzie. Są jak rak który zgarnią coraz wiecej i wiecej, az w końcu same upadną, zaraz po tym jak nas wyniszczą. Nie możemy sobie na to pozwolić. To my powinniśmy decydować gdzie sie wybrać na zakupy i co kupić, to my decydujemy co włożyc do garnka. Jeśli w lesie zerwe sobie sromotnika zamiast kani i się zatruję to sama za to odpowiem w szpitalu. Gdy mój portfel skurczy sie o koszty leczenia bedę mieć nauczkę na przyszłość. Nie potrzebuję bata nad sobą, który bedzie mi dysktował, że tego czy tamtego nie mogę zjeść, a w zamian podunie mi pieczarki gmo z jakies nieznanej hodowli. Za swoje decyzje biorę odpowiedzialność, a jeśli państwo tego nie rozumie i bierze mnie/nas za debili no cóż. Tym bardziej takie osoby w rządzie nie mają miejsca.