Skończmy z "feryjnym" rozkładem jazdy w Toruniu

Komentarze

#37

Samorząd toruński wydaje miliony na rozmaite przedsięwzięcia, nie podnoszące jakości życia mieszkańców, olewając jednocześnie tak ważne zagadnienia jak zbiorkom, również dla klientów instytucji wojewódzkich zlokalizowanych w Toruniu

Paweł Kędzia (Brodnica, 2026-02-03)

#44

Temat już nie raz poruszany. Tak zwane "S-ki" są charakterystyczne dla przewozów szkolnych realizowane przez PKS-y. W większości ośrodków miejskich wielkości Torunia o aspiracjach metropolitalnych nie znajdziemy pojęcia "feryjny rozkład jazdy". Poznań, Gdynia, Gdańsk, Łódź.... Taki system został chyba tylko w Bydgoszczy. Dzięki likwidacji feryjnego i wakacyjnego rozkładu, przystanek jest również czytelniejszy. Zamiast trzech tabel są jedynie dwie (w codzień oraz niedziele i święta). Stabilność rozkłądu jazdy jest jednym z jego fundamentów zwłaszcza przy niskiej częstotliwości.

Paweł Gniota (Toruń, 2026-02-03)

#69

Nie zgadzam sie z takim.postępowaniem

Piotr Gauden (Toruń, 2026-02-03)

#76

Dojeżdżam tramwajem do pracy i mnie to irytuje.

Marianna Mucha (Toruń, 2026-02-04)

#83

Nigdy nie zachęcimy mieszkańców do korzystania z MZK jeśli będzie on kursował jeszcze rzadziej. Zachęcam również prezydenta, aby choć raz w tygodniu dojeżdżał do pracy zbiorkomem.

Joanna Żuchowska (Toruń, 2026-02-04)

#85

Kocham swoje Miasto - Toruń, ale po powrocie po prawie 30 latach w Warszawie (praca), nie mogę pojąć jak można układać tak nielogiczne rozkłady jazdy, lokalizacje przystanków takie, że jest wręcz wykluczenie osób starszych i niepełnosprawnych z możliwości korzystania z komunikacji miejskiej... Nie dziwię się korkom, bo każdy kogo stać ma po 2 samochody, bo inaczej nigdzie nie można dojechać na czas. Przystanki przesiadkowe prawie nie istnieją. Dawniej z Gagarina na drugą stronę jechało się max. 1/2 h. Teraz najpierw czekasz na 15 potem na coś na drugą stronę. Przystanek na Kraszewskiego jest miejscem długiego oczekiwania... bo odjazdy nie są skorelowane z przyjazdami, a częstotliwość do luftu... Raz pojechałam z Chrobrego na Okólną. W stronę do... jeszcze jako tako. Powrót zajął mi 2 godziny... Po co tyle linii skoro jeżdżą tak rzadko, że nie można z tego korzystać? A jeszcze utrudniacie życie w czasie ferii i wakacji. Kiedy sama byłam Radną Mista Torunia, dawno temu, zawsze byłam po stronie mieszkańców, bo po to jest samorząd: BY SŁUŻYĆ!!!

Joanna Dybowska (Toruń, 2026-02-04)

#87

Sprawna, pewna i tania komunikacja publiczna to klucz do szczęśliwego życia w mieście.

Piotr Marach (Toruń, 2026-02-04)

#104

Jestem studentką, która pracuje i rozkład jazdy w czasie ferii utrudnia mi dojazd na uczelnię i do pracy.

Natalia Świderek (Toruń, 2026-02-04)

#105

feryjny rozkład jazdy jest bezsensownym i szkodliwym tworemz utrudniającym dostanie się do pracy/na studia

Szymon Kucharski (Toruń, 2026-02-04)

#112

,,feryjny" rozkład jazdy ogranicza moje mozliwości podróży na trasie od mieszkania do kampusu UMK, co dla mnie jako studenta jest sporym utrudnieniem, z powodu znaczej odległości mieszkania od kampusu

Adrian Ziółkowski (Konin, 2026-02-04)

#124

W czasie obowiązującego feryjnego rozkładu jazdy jestem zmuszona wychodzić wcześniej z pracy żeby zdążyć na tramwaj,z którego muszę się przesiąść w następny,aby dojechać na dworzec miasto,a tym samym, żeby zdążyć na pociąg.Jest to bardzo uciążliwe,tym bardziej, że tramwaje często przyjeżdżają spóźnione.

Anna Werner (Pływaczewo, 2026-02-04)

#133

Transport publiczny trzeba bez względu na koszty rozwijać, a nie zwijać.
Jest to w interesie nie tylko użytkowników zbiorkomu, ale każdego mieszkańca Torunia, który chciałby cieszyć się mniejszymi korkami, lepszym powietrzem i dostępnymi miejscami do parkowania.

Sebastian Kania-Lewandowski (Toruń, 2026-02-04)

#141

Wspieram pomysł Karoliny.

Maria Witul (Torun, 2026-02-04)

#170

Rozbija mi dojazd do pracy.

Maciej Żuchowski (Toruń, 2026-02-05)

#178

Popieram wprowadzenie zmian!

Magdalena Rymarowicz (Toruń, 2026-02-05)

#179

Podpisuję, ponieważ autobusy w ferie kursują prawie jak w soboty.

Nie każdy ma dzieci i nie każdy śledzi terminarz ferii - nadejdzie zatem pewien zimowy poniedziałek, gdy jak co dzień udasz się na przystanek, by o tej samej porze udać się do pracy - a tu zonk najbliższy autobus za pół godziny, ponieważ w życie wszedł rozkład na ferie.

Kolejna kwestia - studenci.

Toruń jako miasto studenckie winien dawać możliwość częstego i regularnego dojazdu na uczelnię. Przypominam, że studenci ferii zimowych NIE mają, a w tym okresie z reguły nadchodzi System Eliminacji Studentów Jest Aktywny (czyli w skrócie SESJA), gdzie tym bardziej student winien mieć REGULARNĄ możliwość dojazdu do kampusu uczelnianego, ponieważ ostatnią czynnością w natłoku egzaminów, zaliczeń, sprawozdań i projektów jest sprawdzanie czy autobus który kursował cały okres nauki o stałej porze, nagle zniknie poprzez rozkład jazdy na ferie.

Maksymilian Sikorski (Włocławek, 2026-02-05)