Likwidacja licencji na materiały zasobu geod. i kart.

Skontaktuj się z autorem petycji

Temat pod dyskusję został automatycznie utworzony do petycji Likwidacja licencji na materiały zasobu geod. i kart.


Gość

#76

2016-03-10 14:16

zajmuje mi dodatkowy czas na realizację zgłoszenia

Gość

#77

2016-03-10 17:21

Podpisałem z powodu wyżej podanego.

Gość

#78

2016-03-10 22:49

Tak dużej nie można prowadzić działalnosci gospodarczej.
Należy skoncyć z geodezja z epoki PRL-u.
Nie ma takiej działalnosci gospodarczej ,która by była tak
uzależniona od ,,URZĘDASÓW''.
Traktowani jesteśmy jak pracownicy urzędu tylko ,że
bez wynagrodzenia.

Gość

#79

2016-03-11 00:40

Podpisałem, bo nienawidzę bezmyślnej głupoty.
timur

#80 bezmyślność władz geodezyjnych

2016-03-11 00:51

W wyniku nowych przepisów poznikały w Ośrodkach z map warstwice, drzewa "niepomierzone" zamieniono na pomierzone, wszystkie budynki stały się ognioodporne itp itd... Z powodu zmiany symbolu latarni ze starego na nowy (krzyżyk w kółeczku !) trzeba modyfikowac lub zmienić (czytaj: kupić) nowe oprogramowanie.... A nowe rozporządzenie to zlepek braku logiki z brakiem konsekwencji...  A nowa biurokracja w Ośrodkach generuje masę makulatury, którą wyrzucamy do kosza...

Czy trzeba czegoś więcej by stwierdzić, że rok 2015 to czarny rok Geodezji i symbol kompletnego rozkładu władz geodezyjnych?

Czy ktoś poda nazwiska tych co w swoim entuzjazmie twórczym doprowadzili zawód geodety do takiego poniżenia?


Gość

#81

2016-03-11 06:13

Zgadzam się z autorami petycji. Uważam że ostatnie nowelizacje prawa geodezyjnego są skandaliczne i czy nie należało by powrócić do idei likwidacji GUGiK i zbudowania czegoś nowego. Środowisko GUGiK cechuje kompletny brak wyobrażni. Niech GUGiK zajmuje sie geodezją a nie miernictwem. No i ta obsesja na punkcie opłat.

Gość

#82

2016-03-11 06:18

Proponuję następna petycję dotyczącą powrotu do ryczałtowych opłat za materiały PODGiK oraz uwierzytelniania map.

Gość

#83

2016-03-11 06:28

Mam nadzieję, że usprawni to naszą pracę.
ryszard ochucki - "rysio"

#84 rekonstrukcja

2016-03-11 09:42

trzeba rekonstrukcji ustawu o mierniczych przysięgłych operaty prawne do odpowiednich KW lub urzędu ziemskiego/katastralnego GESUT do branż a zasób mapy zasadniczej wrzucić do oddzielnego archiwum na zasadzie biblioteki.

CO Państwo na to?

wiem że to uproszczone rozwiązanie ale ... od ogółu do szczegółu  ;)


Gość

#85

2016-03-11 11:20

Licencja nie wnosi niczego twórczego. Jest całkowicie bezprzedmiotowa, a jednocześnie czasochłonna.

Gość

#86

2016-03-11 13:15

dlatego że licencje faktycznie są bzdurą

Gość

#87

2016-03-11 15:17

W pełni popieram myśl Pana Izdebskiego. Obecne przepisy powodują zwiększenie biurokracji, licencje wydawane w ramach zgłoszonej pracy, są absurdem ponieważ My, jako wykonawcy w tracie realizacji swoich prac - pomiarów, wywiadów terenowych, niejednokrotnie napotykamy się z problemami w formie brakujących materiałów do wykonania pracy. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, co w tracie pomiaru w "terenie" przysporzy nam problem, np. zniszczony punkty osnowy, dla którego wydana została licencja, a korzystanie z innych punktów tej licencji wymaga.
Agnieszka Zabłocka - Gasek

#88 Likwidacja licencji

2016-03-12 14:16

Bardzo słuszna inicjatywa. Trzeba ograniczać biurokrację, a nie ją rozbudowywać

do niemożliwych rozmiarów. Podpisałam, bo trzeba od czegoś zacząć zmiany

w absurdalnych przepisach.


Gość

#89

2016-03-12 21:55

bo to idiotyzm Ja prywatny przedsiebiorca wykonujacy usługe dla prywatnego zleceniodawcy dostaje licencje od urzednika///? KIEDYS MAPKE ROBILO SIE KILKA DNI-TERAZ KILKA TYGODNI LUB MIESIEICYwszystko w celu ulatwienia i p rzyspieszenia procesu inwestycyjnego..KPINA

Gość

#90

2016-03-13 19:49

Potrzeba naprawy geodezji na lepsze w Polsce

Gość

#91

2016-03-13 22:59

ta licencja to bezsensowna biurokracja, marnowanie czasu i pieniedzy.

Gość

#92

2016-03-15 15:30

Indywidualnie wydawane licencje na poszczególne dokumenty przyczyniają się niemal wyłącznie do wzrostu biurokracji i spowolnienia obsługi, natomiast w marginalnym stopniu przyczyniają się do ochrony materiałów zasobu. Znacznie ograniczają możliwość zdalnej obsługi interesantów przez internet, znacząco dezorganizują pracę zarówno urzędników, jak i wykonawców prac geodezyjnych. W efekcie hamują proces cyfryzacji państwa oraz spowalniają proces inwestycyjny.

Gość

#93 Re:

2016-03-15 18:43

#78: -  

 Nie wiesz co piszesz. Geodezja za PRLu nie była tak zbiurokratyzowana! A na pewno licencji nie było. Nie było opłat ileś tam razy za jedną robotę.


Gość

#94

2016-03-16 20:06

Jest to bezsensowny dokument nie wnoszący nic pozytywnego do procesu wykonawstwa geodezyjnego.

Gość

#95

2016-03-21 14:10

Jetem z zawodu geodetą. Pomimo tego, że nie pracuję w zawodzie moim podpisem chcę pomóc geodetom, o przepis nie przyniesie nic dobrego.

Gość

#96

2016-03-22 11:03

Trudno nieraz jest określić na wstępie zakres pracy geodezyjnej i potrzebne do niej materiały. Dopraszanie się o dodatkowe materiały i pozyskiwanie kolejnych bezsensownych faktur niepotrzebnie wydłuża czas pracy i zwiększa biurokrację.

Gość

#97

2016-03-22 21:44

Bardzo dobra inicjatywa. Popieram jako osoba, która musi tłumaczyć klientom dlaczego wręczam im bezużyteczną kartkę.

Gość

#98

2016-03-26 21:00

Nadmiar ograniczeń społecznych nie ma żadnego związku z podmiotowością, demokracją i wolnością

Gość

#99

2016-03-29 11:37

Chrońmy środowisko naturalne!
geodeta 355

#100

2016-04-04 20:50

W poście 10 zamieściłem informacje:

Nie mogę zrozumięć, dlaczego przyzwyczailiśmy się, że wykonuąc pracę geodezyjną musimy wnosić jakiekolwiek opłaty a PZGiK pełni rolę biznesową zamiast służebną. Równie dobrze można byłoby wprowadzić opłaty za WZiZT wydawane przez gminy, decyzje i postanowienia administracyjne, odwołania do SKO czy za złożenie zeznania na policji lub urzędzie skarbowym względnie opłata za wstęp do budynku administracji publiczej. W moim przekonaniu walka o przywrócenie ryczałtu to nieporozumienie. Uważam, że wnosząc wartość dodaną do zasobu, wydajesię się, że wzbogacamy nasze państwo.

Proponuję w ogóle uwolnienie od opłat za prace geodezyjne oddawane do zasobu i taki powinien być nasz cel a nie walka o ryczałt który to przy złej woli rządzących może być dla nas ponury.  Proszę tylko porówać wartości - geodeta gdy wykona ciężką pracę i uwierzytelnia dokument wnosi opłatę 50 zł. a petent z ulicy kopie tego samego dokumenu otrzyma za 3 zł. Czy to jest logiczne i sprawiedliwe.

 

 

Obecnie w dn  4.04.2016 dopisuję,

Do tej pory mimo wydania licenci koszty obsługi  jednej pracy geodezyjnej zazwyczaj nieprzekraczały 45zł (30zł. za licencje i ok 15 zł za np. 2-3 kopie map z mojego operatu). Nadmienię ,że nigdy wykonanych map nie uwierzytelniam - bo w świetle prawa zazwyczaj nie ma takiej potrzeby. 

A obecnie dowiaduję się, że do złożonej petycji Pan dr Izdebski zasugerował ryczałt znacznie znacznie przekraczający dotychczasowe opłaty a mianowicie:                                                                                                                               opłata ryczałtowa wyniosła 50 zł za pracę do 1 ha oraz 20 zł za każdy kolejny rozpoczęty hektar. W przypadku prac obejmujących obszar powyżej 10 ha opłata wyniosłaby 230 zł + 10 zł za każdy rozpoczęty hektar.

Panie doktorze, tak się nie robi.