Petycja o odwołanie "łowczego miejskiego" R. Czeraszkiewicza

Quoted post

wyważony

#83 Re: Re:

2016-01-20 05:29

#74: - Re:  

 Zakładanie domyślnie dobrego zdrowia kota chodzącego luzem jest dobre, gdy robimy na kogoś nagonkę, ale do prawdy nas nie zbliża. Trzeba chyba uczciwie uznać, że nie wiadomo jakie przygody miał kot tuż wcześniej.

Odpowiedzi

Jack

#94 Re: Re: Re:

2016-01-20 08:10:50

#83: wyważony - Re: Re:  

Kot jak to kot, przygód miał w swoim życie pewnie dużo ale ta niestety była jego ostatnią. Zastanawia mnie jedno, czym kierował się R.Cz. puszczając psy a w zasadzie nie interweniując gdy jeden z nich atakował kota ? Wygląda na to, iż jest chodzącym "miłosiedziem" i skraca męczarnie (czyt. życie), napotkanych na swojej drodze zwierząt. Zdecydowana większość dzikożyjących zwierząt ma się dobrze, odsetek osobników chorych albo się leczy weterynaryjnie albo humanitarnie odstzeliwuje. Kot przebywał na działce, która zasadniczo jest terenem zabudowanym - nawet gdyby okazało się, że był chory powinno się go odłowić, zbadać i ew. leczyć bądź uśpić, niestety "łowczy" wybrał wariant łatwiejszy ... Misji i tak nie wypełnił do końca - znający nieco lepiej zamiłowania R.Cz. do kocich futer wiedzą w czym rzecz ...


Gość

#102 Re: Re: Re:

2016-01-20 10:43:46

#83: wyważony - Re: Re:  

 W domysle zadbany, włascicielski kot pod stałą opieką weterynaryjną okaże się wściekłym dzikusem, który unicestwił sam siebie. Niestety, zbyt wiele osób w tym mieście ma korzyść w tym, by rzeczonego kota obrócić ogonem i zrobią wszystko, by interes kręcił się dalej. Dadzą radę, to mocna klika i żaden przypadkowy sierściuch jej nie zaszkodzi.