Stało się zło, zamieńmy je w dobro. Tworzymy Drugi Statut Kaliski

Stało się zło, ale możemy zamienić je w dobro. Nienawistny pokaz pogardy dla ludzi, historii i zasad życia społecznego jaki obserwowaliśmy ostatnio na kaliskim rynku uprzytomnił nam coś, czego na co dzień może nie dostrzegamy. Historia nie jest zakończona. Dzieje się każdego dnia. Od naszych czynów lub ich braku, zależy dokąd się sami zaprowadzimy, albo zaprowadzą nas inni.  Kalisz, jak wiemy m.in. ze Statutu Kaliskiego, ma złożoną, wielokulturową historię. Na nasze wspólne dobro pracowały pokolenia wielu narodów. Pracowały i pracują dalej. W zgodzie i poszanowaniu. Udowodnijmy przed całą Polską, że kaliszanie, niezależnie od tego skąd pochodzą, mówią zupełnie innym głosem niż ten, który ostatnio popłynął w świat z naszego rynku. Ustalmy i przyjmijmy Drugi Statut Kaliski, jako ponowny dowód zgodnej wielokulturowości i wzór dla innych społeczności w kraju.

425.png

 

Na co dzień nie musimy udowadniać, że nie jesteśmy rasistami, nie jesteśmy ksenofobami. Przynajmniej zdecydowana tzw. milcząca większość. Pracujemy, uczymy, bawimy się. My Polacy, obok Ukraińców, Białorusinów, Żydów, Wietnamczyków, Syryjczyków i wielu innych nacji. Rozejrzyjmy się dookoła.

Pani w sklepie pochodzi z Ukrainy, pan, który może zakładał nam płytki to Białorusin, w kebabie pracuje Syryjczyk, za ścianą mieszka Ukrainiec. Nie dostrzegamy tego, bo to skąd ktoś pochodzi dla kaliszan nie ma większego znaczenia. Ważniejsze jest jakim jest człowiekiem, pracownikiem, rzemieślnikiem czy sąsiadem.

Kalisz jest wielokulturowy. I to nie tylko na średniowiecznych rycinach, cmentarzach i pomnikach. Kalisz jest żywym, spójnym organizmem złożonym z wielu nacji.  Pracuje u nas, a raczej z nami, kilka tysięcy obcokrajowców. Ramię w ramię z Polakami.

 Zasady naszych relacji reguluje prawo, dobre obyczaje i szacunek. Są naturalne. Ale w obliczu ostatnich wydarzeń przelejmy je na papier. Niech naszą odpowiedzią na faszystowskie okrzyki będzie wspólny dokument wypracowany przez zwykłych mieszkańców, w wolnej wymianie myśli i argumentów.

 

Preambułę Drugiego Statutu Kaliskiego proponujemy o treści:

 

Drugi Statut Kaliski

"Naszą bronią przed ekstremizmem jest jedność. Jedność mimo różnić. Bo różniąc się od siebie, uzupełniamy się, tworzymy jedno wspólne miasto. My kaliszanie, niezależnie od koloru skóry, pochodzenia, orientacji. Szanujemy własną odmienność, ale ustalamy naszą wspólną płaszczyznę interesów i życia: Kalisz i dobro jego wszystkich mieszkańców. Udowadniamy to codzienną, uczciwą pracą i wzajemnym szacunkiem. To nie koniec historii. Tworzymy ją codziennie. Z poszanowaniem do Statutu Kaliskiego i wielokulturowej historii Kalisza, dopisujemy naszą wspólną historię, niniejszymi zapisami:"

 

 36 punktów, które powinny być w Statucie zawarte – liczba zapisów wzorem Statutu z 1264 roku, niech podyktują mieszkańcy Kalisza różnych narodowości, wpisując je w komentarzach pod poniższą petycją i podpisując ją. Napiszcie  jak chcecie, by wyglądały w naszym wspólnym mieście, nasze wspólne relacje, jakie wartości są dla Was ważne.

Zebrane treści poddamy pod internetowe głosowanie, by wspólnie wybrać 36 punktów.  Dzięki tej formie wyboru każdy głosujący, niezależnie od funkcji jaką sprawuje czy skąd pochodzi, będzie miał tak samo ważny głos. Zilustrowany pracami kaliskich uczniów, wydrukowany Drugi Statut Kaliski przekażemy do Urzędu Miasta Kalisza, by towarzyszył temu Pierwszemu i był jego dobrą kontynuacją.

 

Kaliszanie różnych narodowości, dopiszmy swoją historię.

Podpisz petycję

Podpisując, upoważniam Fundacja Reakcja do przekazania informacji podanych przez mnie w formularzu osobom, które podejmują decyzje w niniejszej kwestii.


LUB

Otrzymasz e-mail z linkiem potwierdzającym Twój podpis. Aby mieć pewność, że otrzymasz nasze wiadomości e-mail dodaj info@petycjeonline.com do swojej książki adresowej lub listy bezpiecznych nadawców.

Pamiętaj, że nie możesz potwierdzić swojego podpisu, odpowiadając na tę wiadomość.




Płatne ogłoszenie

petycja zostanie rozreklamowana wśród 3000 os.

Dowiedz się więcej...