Ul.Walczaka musi zostać!

 

19.09.br. szczeciński IPN ogłosił: "ul. Franciszka Walczaka w Gorzowie musi zmienić nazwę". IPN zmusza Wojewodę Lubuskiego, by ten usunął "Walczaka" z nazwy najdłuższej gorzowskiej ulicy. Nie ma na to naszej zgody. 

My mieszkańcy Gorzowa Wielkopolskiego:

1. odrzucamy żądanie IPN usunięcia Franciszka Walczaka z nazwy gorzowskiej ulicy;

2. domagamy się od Wojewody Lubuskiego pozostawienia nazwy ul. Franciszka Walczaka;

3. oczekujemy od 25 radnych Rady Miasta Gorzowa podjęcia jednomyślnej uchwały, w której:

    - potwierdzą utrzymanie nazwy ul. Franciszka Walczaka,

    - zażądają od IPN zaprzestania wymuszania zmiany nazwy ul. Franciszka Walczaka

walczaka_ipn6.png

   22-letni Franciszek Walczak po ucieczce z niemieckiego transportu wybrał Gorzów, by chronić napływającą tu polską ludność. Funkcjonariuszem milicji był przez 5 tygodni. Podczas służby patrolowej w Gorzowie został brutalnie zamordowany przez żołnierzy Armii Czerwonej w maju 1945 r.

    Franciszek Walczak, jako pierwszy gorzowianin, stał się patronem pierwszej ulicy nazwanej po polsku już w 3 tygodnie po śmierci, w czerwcu 1945 r.! Franciszek Walczak nie był komunistą. Franciszek Walczak był dobrym Polakiem. 

    W razie wymuszenia przez szczecińskich urzędników na Wojewodzie Lubuskim formalnej zmiany nazwy ul. Fr. Walczaka na jakąkolwiek inną ogłaszamy iż:

  • tabliczki z nową nazwą ul. Fr. Walczaka będziemy konsekwentnie i do skutku zastępować nazwą właściwą - "ul. Fr. Walczaka". 

    Gorzów był silnym ośrodkiem opozycji niepodległościowej w l. 80. Nikt nie będzie nas uczył walki z komunizmem w 28 lat po upadku komunizmu w Polsce. 

   Żądanie szczecińskiego IPN-u usunięcia z nazwy ulicy Fr. Walczaka to nie jest żadna dekomunizacja, lecz jest to depolonizacja. Nazwa ul. Walczaka jest zakorzeniona w naszej lokalnej historii i świadomości jako element tożsamości polskiego Gorzowa. Mamy różne poglądy polityczne, różnimy się w wielu sprawach, ale łączy nas również to, iż

na usunięcie z nazwy ulicy Franciszka Walczaka zgody mieszkańców Gorzowa nie ma i nie będzie.


Gorzów Wczoraj - Mariusz Zbanyszek    Skontaktuj się z autorem petycji


LUB

Twój adres e-mail nie będzie widoczny na naszej stronie. Jednak należy zaznaczyć, że autor petycji zobaczy wszystkie informacje, które udostępnisz w tym formularzu.

Otrzymasz e-mail z linkiem potwierdzającym Twój podpis. Sprawdź wiadomości przychodzące (oraz folder ze spamem).
Facebook