Uratuj Suwalską Orkiestrę Kameralną

Krzysztof Jakub Kozakiewicz Warszawa, 9.12.2022

Kierownik artystyczny 

Suwalskiej Orkiestry Kameralnej

 

 

 Jako Suwalska Orkiestra Kameralna wraz z mieszkańcami Suwałk i gminy Suwałki oraz melomanami i artystami ze świata kultury i sztuki domagamy się od Urzędu Miasta Suwałki jako bezpośredniego zwierzchnika nad Suwalskim Ośrodkiem Kultury :

1. Anulowania decyzji Dyrektora Sok dr Ignacego Ołowia o nie przedłużeniu umów artystom -muzykom tworzącym Suwalską Orkiestrę Kameralną i jej kierownikowi artystycznemu Krzysztofowi Jakubowi Kozakiewiczowi.

2. O zachowaniu orkiestry w jej dotychczasowym kształcie i składzie osobowym.

Uważamy, że cała ta sytuacja to zemsta Dyrektora Suwalskiego Ośrodka Kultury za to, że wbrew jego poleceniu wykonaliśmy Mazurek Dąbrowskiego na początku uroczystego koncertu z okazji Narodowego Święta Odzyskania Niepodległości!!!

Szanowny Panie Prezydencie i Szanowni Radni nie pozwólmy, aby los świetnie rozwijającej się orkiestry był zagrożony z powodu wykonania Hymnu państwowego. Pan dr Ołów już niespełna rok pełni funkcję dyrektora. Wcześniej przez wiele lat był wicedyrektorem i nigdy nie zgłaszał zastrzeżeń co do funkcjonowania i poziomu artystycznego orkiestry. Wszystko zmieniło się po 11 listopada 2022r. .... 

Poniżej nasz komunikat skierowany do mediów, użytkowników Facebooka i Włodarzy Miasta::

Szanowni Melomani!

 W związku z ostatnimi działaniami dyrektora Suwalskiego Ośrodka Kultury, pana dr Ignacego Ołowia, mającymi na celu nieuzasadnioną restrukturyzację zespołu – pozbawienie pracy ponad połowy osób zatrudnionych w Suwalskiej Orkiestrze Kameralnej uzasadnione dyskryminacją geograficzną artystów – członków zespołu, zwracamy się z prośbą o poparcie  w sprawie zachowania orkiestry w jej obecnym kształcie. 

O kulturotwórczej funkcji i znaczeniu Suwalskiej Orkiestry Kameralnej dla regionu można napisać wiele. Dyrektorem artystycznym orkiestry jestem od roku 2016, przez ten czas pod moją batutą odbyło się 70 pełnowymiarowych koncertów symfonicznych, operetkowych, a także łączących muzykę  klasyczną z musicalem czy jazzem. Z wielką dumą i nieskrywaną przyjemnością obserwowałem na naszych koncertach widownię wypełnioną suwalczanami i nie tylko. Z nie mniejszym zaangażowaniem prowadziłem próby, starając się systematycznie pracować nad stałym podwyższaniem poziomu artystycznego orkiestry. W końcu buduje się go latami – poprzez konsekwencję, odpowiednią politykę programową i inspirowanie artystów do działania, do odnajdywania stale pasji w muzyce. Z całym przekonaniem mogę stwierdzić, że członkowie orkiestry to prawdziwi profesjonaliści, ze świetnym wyczuciem, olbrzymią praktyką i wiedzą. Wysoki poziom artystyczny zapewniało orkiestrze także zapraszanie przeze mnie i moich poprzedników do udziału w koncertach znakomitych solistów-instrumentalistów. Do Suwałk przyjeżdżali: Konstanty Andrzej Kulka, Kevin Kenner, Tomasz Strahl, Krzysztof Jakowicz, Marcin Zdunik, Paweł Kowalski, Katarzyna Duda, Maciej Frąckiewicz, Łukasz Długosz, Kamila Wąsik-Janiak, Rafał Grząka, Krzysztof Grzybowski, Łukasz Kuropaczewski, Paweł Gusnar i wielu innych. Doskonale więc widać, że do tej pory orkiestra była ważnym punktem na mapie kulturalnej regionu.

Była – ponieważ zupełnie dla mnie niespodziewanie obecny dyrektor Suwalskiego Ośrodka Kultury – pan Ignacy Ołów – zaczął organizować konkurencyjny zespół, mając w zamiarze rozwiązać istniejącą orkiestrę i w jej miejsce stworzyć nową.

Pozwolę sobie opisać sytuację, w jaki sposób się to odbyło.

5 grudnia 2022 roku drogą mailową otrzymałem od dyrektora Ołowia informację, iż większej części orkiestry – w tym również mnie – nie zostaną przedłużone umowy (dotychczasowe wygasają z końcem roku 2022). W miejsce obecnych muzyków, bez przeprowadzania żadnych przesłuchań – egzaminów, pan dr Ignacy Ołów planuje zatrudnić nowe osoby, mieszkające albo związane z Suwałkami – co było jedynym podanym kryterium zatrudnienia. Dodam, że podobne praktyki, które nazwać można dyskryminacją geograficzną, nie są przyjęte w żadnych orkiestrach – czy to polskich, czy światowych.

Argumentem dyrektora Ołowia była chęć stworzenia „rzeczywiście suwalskiej orkiestry”, co wydaje się nonsensem, w przypadku, kiedy dotychczasowa współpraca z muzykami spoza miasta pozwalała na inspirującą wymianę artystyczną i przynosiła satysfakcjonujące rezultaty.

13 października 2022, na spotkaniu z orkiestrą, dyrektor Ołów zapewniał o tym, że przyszłoroczny budżet i planowana liczba koncertów nie są niczym zagrożone, co odebraliśmy jako zapewnienie dalszej współpracy. Ponadto zapewniał, że ceni nas – muzyków – oraz nie ma zastrzeżeń co do naszej pracy. Niech dowodem będzie wywiad, którego pan dr Ołów udzielił tego samego dnia w Radiu Białystok, a w którym padły poniższe stwierdzenia: stwierdził, że członkowie orkiestry to bardzo dobrzy muzycy, zasugerował, że Suwałki nie mają dostatecznego zaplecza muzycznego, aby stworzyć orkiestrę złożoną wyłącznie z suwałczan, cytując: „Suwalska Orkiestra Kameralna – mogłoby się wydawać, że to powinni być muzycy suwalscy, ale aż tylu muzyków w Suwałkach nie mamy, żeby taką orkiestrę stworzyć”. W tym świetle tak drastyczna, nieuzasadniona zmiana zdania p. Ołowia oraz publiczne uwagi, które czyni, wydają się szczególnie dojmujące. 

 

W konsekwencji działań p. Ołowia pozbawione pracy zostaną osoby, które od lat budują markę orkiestry – w tym część muzyków, która związana jest z zespołem od samego początku.

Obecni muzycy Suwalskiej Orkiestry Kameralnej to osoby zatrudnione po zdanym przesłuchaniu, świetni instrumentaliści, posiadający dyplomy wyższych uczelni i olbrzymie doświadczenie. Osoby, które z ogromną pasją, sercem i dbałością o profesjonalizm budują pod moją batutą i moich poprzedników poziom artystyczny. Wymieniając połowę orkiestry, budowana przez lata renoma, spójność i „zgranie” zespołu zostaną zniszczone, a kapitał ludzki zostanie zmarnowany. 

W zarzutach skierowanych we wcześniej wspomnianym mailu dyrektor Ołów odnosi się do sytuacji, w której rzekomo nie wykonałem polecenia służbowego. Zdarzenie miało miejsce 11 listopada podczas uroczystego koncertu z okazji Narodowego Święta Niepodległości. P. Ignacy Ołów zabronił wówczas orkiestrze (i mnie) wykonania Hymnu Państwowego na otwarcie koncertu. Sytuacja wydawała się nieporozumieniem, a orkiestra – ze mną na czele – rozumiejąc patriotyczny i poważny charakter koncertu związanego z obchodami odzyskania niepodległości zdecydowała się – pomimo silnych sugestii dyrektora – hymn wykonać.

     Warto przywołać argumenty dyrektora przeciwko wykonaniu utworu: hymn miał rzekomo wydłużyć koncert (nadmienię, że wykonanie go trwa ok. 90 sekund) oraz nie było go w pierwotnym planie – scenariuszu wydarzenia. Argumenty wydały się nam jednakże dalece nieuzasadnione, ponieważ zwyczajowo podczas uroczystych koncertów oczekiwane jest przez publiczność i wykonawców zaistnienie tak ważnego dla historii Polski utworu.

Tym samym zwracam się do Państwa z prośbą o interwencję w sprawie zachowania orkiestry w jej obecnym kształcie. 

Wsparcie dla inicjatywy okazują już teraz wybitni muzycy, którzy do tej pory współpracowali z orkiestrą, m.in. prof. Konstanty Andrzej Kulka, prof. Tomasz Strahl (dziekan wydziału instrumentalnego UMFC), prof. Grząka (prodziekan wydziału instrumentalnego UMFC), dr hab. Rafał Janiak (dziekan wydziału dyrygentury UMFC) , dr hab. Ignacy Zalewski (dziekan wydziału kompozycji i teorii muzyki, prof. Marcin Zdunik, dr Kamila Wąsik (adiunkt UMFC), dr hab. Maciej Frąckiewicz (profesor Hochschule für Music w Detmond), koncertmistrz najlepszej polskiej orkiestry – Sinfonia Varsovia – Adam Siebiers, Marta Kluczyńska – kierownik muzyczny Polskiego Baletu Narodowego, dyrygentka Teatru Wielkiego - Opery Narodowej, wreszcie Jan Chojnacki, Paweł Kowalski, dr Rafał Grozdew i Zrzeszenie Filharmonii Polskich pod przewodnictwem dra hab. prof. AM Jacka Rogali. Wszystkie te osoby zaświadczają o wysokim poziomie orkiestry oraz moim kunszcie dyrygenckim. Kopie wszystkich listów poparcia dla Suwalskiej Orkiestry Kameralnej, które dotychczas otrzymałem, załączam do niniejszego pisma. Dodatkowo kolejne osoby wyrażają swoje wsparcie w postaci petycji online.

W ocenie orkiestry – i mojej – próba zniszczenia dorobku zespołu, zwolnienie ludzi z pracy, które zostało przeprowadzone w tak niejawny i niejasny sposób jest rodzajem represji za nieprozumienie z 11 listopada 2022. Tym bardziej nie można więc pozwolić, aby osobiste opinie prowadziły do niepokojących i szkodliwych działań i wpływały negatywnie na przyszłość Suwalskiej Orkiestry Kameralnej. 

Bardzo prosimy Państwa o podpisanie tej petycji. Przekażemy ją Prezydentowi Suwałk w poniedziałek na spotkaniu.

Niniejszy tekst został zaakceptowany przez członków Suwalskiej Orkiestry Kameralnej.

 

 

Łączę wyrazy szacunku,

 

Krzysztof Jakub Kozakiewicz

Wciąż Dyrygent i

Kierownik artystyczny Suwalskiej Orkiestry Kameralnej 

IMG_20221209_1959081.jpgIMG_20221209_114657.jpgScreenshot_2022-12-09-00-03-43-156_com.miui_.gallery_.jpg

received_1212585025995855.jpegScreenshot_2022-12-09-00-03-20-222_com.miui_.gallery_.jpgScreenshot_2022-12-06-21-53-48-093_com.google_.android_.apps_.docs_.jpgIMG_20221209_235210.jpgIMG_20221205_153547.jpg

 

 

 

 

IMG_20221210_000155.jpg

 

IMG_20221209_2335571.jpgIMG_20221209_235032.jpg


Krzysztof Jakub Kozakiewicz    Skontaktuj się z autorem petycji

Podpisz petycję

Podpisując, upoważniam Krzysztof Jakub Kozakiewicz do przekazania informacji podanych przez mnie w formularzu osobom, które podejmują decyzje w niniejszej kwestii.


LUB







Płatne ogłoszenie

petycja zostanie rozreklamowana wśród 3000 os.

Dowiedz się więcej...