O zmianę kwoty uprawniającej do pomocy z Funduszu Alimentacyjnego


Gość

#26

2015-06-04 19:46

Uważam, że ta kwota wymagana na osobę w rodzinie, żeby uzyskać rekompensatę za alimenty z FA jest poniżej godności człowieka. To żaden luksus tylko dalej bieda!

Gość

#27

2015-06-04 20:06

Podpisuje bo tatus pracuje w norwegii stac go na firmowe ciuchy i balangi. Twierdzi ze jego dziecko musi miec wszystko co najlepsze a alimentow nie placi od dwoch lat i nie utrzymuje kontaktow z dzieckiem. Przed sadem twierdzi ze utrzymuje go mama ktora ma renty 800zl


Gość

#28

2015-06-04 20:11

Ponieważ jestem w tej grupie która ma za "wysokie" dochody pozdrowiam

Gość

#29 Re:

2015-06-04 20:11

#7: -  

 pieniądze z FA nie są zapomogą. Te pieniądze są pożyczone dłużnikowi i państwo ma narzędzia aby ten dłg ściągnąć od nieodpowiedzialnego rodzica

 


Gość

#30

2015-06-05 06:49

Bo wszystko co dotyczy dzieci i pomocy dzieciom jest bardzo wazne. Nie można skazywać dzieci na niedostatki na początku Ich zycia tylko dlatego, że, niestety najczęściej tatuś, jeddno z rodziców jest niedpowiedzialne!!!

Gość

#31

2015-06-05 07:13

Jestem matką samotnie wychowującą dwoje dzieci (15 i 17 lat), po ukończeniu studiów licencjackich wzrosła mi pensja i od tamtej pory nie otrzymuję alimentów z funduszu. Moje dzieci zadały mi pytanie "po co się uczyłaś?". Na wypoczynek letni jeżdżą albo dzieci, których rodzice raczej nie pracują (wypoczynek finansują MOPS-y, GOPS-y, itp.) albo dzieci z rodzin dobrze sytuowanych. Ja z dziećmi od 4 lat nie byłam nawet na krótkim wyjeździe. Zostaliśmy odrzuceni przez Państwo, które tak przechwala się "polityką prorodzinną". Proszę mi wierzyć, ale żadne z tych ułatwień nie dotyczy mojej trzyosobowej rodziny. Violetta

Gość

#32

2015-06-05 08:08

Obecna kwota świadczeń alimentacyjnych z funduszu nie jest adekwatna do potrzeb życiowych grupy społecznej najbardziej pokrzywdzonych ( zarówno dzieci jak i rodzica, na którym spoczywa ciężar utrzymania rodziny).

Gość

#33

2015-06-05 09:41

Najwyższa pora aby polityka prorodzinna zaczęła funkcjonować w praktyce a nie tylko w obietnicach polityków!!!! Przyjdzie czas że Polska stanie się krajem ludzi starych i nieudolnych życiowo, bo młodzi ludzie uciekną.
gocha79

#34 Re:

2015-06-05 09:59

#33: -  

 Nawet jeżeli młodzi nie uciekną, to sytuacja demograficzna jest dramatyczna. 
Każde działanie wspierające rodzicielstwo jest w polskiej sytuacji bezcenne. Nie pojmuję, jak można blokować dostępność do pomocy samotnym rodzicom! Dobrze, że ktoś wreszcie zabrał się za to! Podpisałam i gorąco apeluję, żebyście udostępniali tę Petycję wśród znajomych - czy na FB czy w każdy dowolny sposób! 


Gość

#35

2015-06-05 11:01

Jestem matka samotnie wychowujacca dwie dziewczynki 8 i 4 lat ojciec dzieci nie placi sam dobrowolnie pieniedzy na nie nie interesuje sie nimi ja nie mam pracy poniewaz opiekuje sie dziecmi starsza corka jest chora na astme oskrzelowa petycje podpisalalam slatego bo sama wiem jak ciezko jest byc matka ktora sama wychowuje dziwci i niema wsparcia ze strony ich ojca a alimenty tez nie sa wysokie

Gość

#36

2015-06-05 18:02

Bo sama jestem matką samotnie wychowującą dwie córki i korzystam z FA.

Gość

#37

2015-06-05 19:25

Pomimo iz mam przyznane alimenty na corke nie dostaje ich ze wzgledu na przekroczenie dochodu.

Gość

#38

2015-06-05 20:25

Bo mi przekroczył zarobek od męża i nie otrzymuję alimentów na córkę z pierwszwgo związku
Lola F.

#39

2015-06-05 20:49

Smak suchego chleba budzi we mnie histeryczny lęk...Kojarzy mi sie z chwilami gdy brakowało jedzenia...Jestem samotną matką, trzeci rok czekam na wyrok sądowy ,a ojciec dzieci zalożył nową rodzinę, moje nazwał bękartami i śmieje mi się w twarz. polski Wymiar Sprawiedliwości jak narazie działa opieszale...Nic mi sie nie należy bo przekraczam kryterium dochodowe. Nikogo nie obchodzi ,że dzieci niedożywione-rachunek się zgadza. 

Lola F.

#40 Re:

2015-06-05 20:52

#31: -  

 Potwierdzam, jestem w podobnej sytuacji z tym ,że dzieci malutkie ,a alimentów nigdy nie otrzymywalam.

Alicja

#41

2015-06-05 21:44

 Alimenciarze sobie nic nie robią z wyroków bo nikt ich nie ściga, nikt ich nie piętnuje, nie interesują się dziećmi ani ich potrzebami, powinno się takich wyłapać i eksmisja gnojków na Syberię, tam do roboty, grosze im rzucić na suchy chleb a resztę co zapracują dla dzieci, zresztą "kochane mamunie" co nie płacą też na Syberię do roboty, tylko najpierw całe to towarzystwo pozbawić możliwości rozmnażania się, jak nie potrafią zadbać o te, które już spłodzili.

Mariusz Robert Jackowski / Warszawa - nie płaci alimentów od  2 lat, od 1 wyroku, jak ma ochotę mnie podać do sądu, że podaję tu jego nazwisko TO PROSZĘ BARDZO - chętnie się spotkam w sądzie.


Gość

#42

2015-06-06 06:24

Jestem sama z dzieckiem. Nie
Dostaje żadnych świadczeń bo pracuje. Ojciec dziecka nie ppłaci. Nie mam na nic...moje dziecko nie korzysta z żądnych dodatkowych zajeć.


blanka

#43

2015-06-06 08:35

Korzystam z FA ale uważam że próg dochodowy jest kwotą śmieszą. Póki co nie pracuję ale jak znajdę pracę i będę przekraczać dochód o grosz to mi zabiorą bo będę "za bogata". Jesli by mnie było stac na utrzymanie mojej 3 osobowej rodziny bo zarabialbym z co najmniej na rękę 2500 to nawet bym sie nie prosiła o te 300zł. które mam zasądzone, ale niestety realia są takie że ta kwota ma po części pokryć koszty utrzymania mojej córki. Tatuś siedzi i sie śmieje nie interesuje go czy dziecko ma buty czy ma co jeść czy nie chodzi brudne. Ale jak widać kwota długu go nie rusza.....


Gość

#44

2015-06-06 08:59

popieram zarowno jestem tez matkaą co otrzymuję alimenty z Funduszu Alimentacyjnego.


Gość

#45

2015-06-06 10:07

Za taką kwotę co rząd daje do tej pory nie można utrzymać dziecka

Gość

#46

2015-06-06 15:30

Podpisalam petycje dla dzieci ktore ze wzgledu na nie wyplacalnosc swoich rodzicow z alimentow maja zablokowane korzystanie z dziecinstwa
ble

#47 Re: Re:

2015-06-06 15:37

#29: - Re:  

 jestem matka ktora korzysta z funduszu 8 lat do chwili obecnej zastosowalam 6 spraw do sadu o uchylanie sie od placenia alimentow i z tego dwa wyroki smiech na sali on ma firme jedna na brata druga fikcja na siebie i do tego zero dochodu ale sorki warsztat samochodowy ma kase ma panienki ma wakacje w tunezji ma a wyrok w zawieszeniu pol roku na dwa lata  o czym chcemy mowic z czym walczyc z wiatrakami nie da sie mam ponad 5tys u komornika na dziecko i nie ma sciagalnosci kazal mi komornik jechac pod warsztat i sie dowiedziec kogo to firma mam miec dowody

di

#48 Re:

2015-06-06 20:39

#41

 

POPIERAM PANI ZDANIE! nie wsadza takiego do wiezienia bo jest za drogi w utrzymaniu a ze maja dlugi w tysiacach nie tylko wobec swoich dzieci ale i wobec panstwa jesli korzystamy z FA to juz nie wazne moj byly samych alimentow ma 4500 do tego odsetki fundusz z odsetkami wiec sadze ze lekko ponad 5000 juz mu sie uzbieralo a koszt utrzymania wieznia to ok 80zl za dzien. skoro sa za drodzy w utrzymaniu to do roboty i niech odpracuja dlugi!


Gość

#49

2015-06-07 07:01

Bo potrzebna jest zmiana, choć sama nie jestem zainteresowana bezpośrednio.
Desperatka

#50 e-mail do naszej pani Premier

2015-06-07 15:35

                                                                                                                                                       Gdańsk   11.10.2014

Szanowna Pani Premier,

piszę do Pani w swojej sprawie, ale jestem  przykładem wielu kobiet, które znajdują się w tak trudnej sytuacji. Jestem samotną mamą dwójki dzieci. Ojciec dzieci nie utrzymuje z nami kontaktu, nie płaci też alimentów.

Sprawa sądowa toczy się od 2012 roku. Mam wyższe wykształcenie i pracuję jako nauczyciel kontraktowy.

Mój dochód to ok. 1800-2000 zł miesięcznie. Po zapłaceniu rachunków zostaje nam 600 zł na trzy osoby. Nie kwalifikuję się na żadną pomoc socjalną czy rodzinną ze względu na przekroczenie 725 zł na osobę.

Mam tu na myśli  alimenty  z FR, rodzinne itp. Dzieci są bardzo małe: 2 i 4 lata. Wymagają dodatkowej opieki ze względu na różne trudności zdrowotne i rozwojowe. Starsze dziecko uczęszcza do przedszkola, młodsze  powinno rozpocząć edukację  w przyszłym roku.

Pani Premier, potrzebuję pomocy od mojego Państwa. Ja i wiele kobiet takich, jak ja. Pracuję i lubię moją pracę. Nie chcę być „pasożytem”, ale póki dzieci są tak małe, nie mam możliwości znaleźć sobie dodatkowej pracy.

Mam gdzie mieszkać, mam pracę, ale to w tej chwili wszystko za mało. Mieszkałam kiedyś w Niemczech i dziś marzę by tam wrócić bo wiem, że dzieciom byłoby lepiej. Ale tu jest mój dom, znajomi, praca… Przeprowadzka to też ogromny wydatek i wysiłek dla mnie.

Potrzebna mi pomoc przez jakiś czas, zanim dzieci podrosną, staną się bardziej samodzielne. Wtedy mogłabym pójść do dodatkowej pracy. Wszystkie światowe problemy bledną gdy dziecko pyta: ”mamo dlaczego nie ma mleka?...” 

Pani Premier, proszę Panią o politykę, która zapewni mi i innym kobietom bezpieczeństwo i wsparcie w sytuacjach trudnych, bez względu na kryterium dochodowe.

Śledzę Pani wypowiedzi i opinie o Pani. Mówią, że jest Pani emocjonalna i będzie prowadziła bezpieczną politykę. Kanclerz Angela Merkel rządzi już trzecia kadencję... Tego i Pani życzę.

Łączę wyrazy szacunku i przesyłam pozdrowienia z Gdańska.

 

P.S.

Odpowiedz nigdy nie przyszła....