Chcemy Boga


Gość

/ #190

2015-10-11 09:10

Jestem Polką, Katoliczką - płacącą także podatki utrzymujące między innymi szkolnictwo. Skoro tak, to nie mam powodu zgadzać się na usuwanie "Lekcji Religii" ze szkoły, która jest fundamentem życia mojego, mojej rodziny i nadal znaczącej części Polaków. Poza tym najwyższy czas powiedzieć stop wyrzucania Boga z życia Polaków. Nie chcę i nie mogę zgadzać się z ludzkimi pomysłami na życie, bo nie są i nie mogą być - one dla mnie żadnym autorytetem. Ja Katoliczka też mam prawo do wyrażania własnych poglądów i odważnego głoszenia, że Bóg jest ponad wszystko i wszystkich, jest miłością i życiem. A jako córka Boga jestem zobowiązana występować w Jego obronie i mówienia wszystkim, że Bóg jest Ojcem wszystkich ludzi i tych błądzących, zagubionych, chorych z nienawiści, za których my wierzący z miłością i wielką troską się modlimy o opamiętanie i powrót do "Domu Ojca". Dla informacji podaję, nie jestem katechetką.Uważam, że tej grupie nauczycieli słusznie należy się wynagrodzenie za prace z moich podatków. Faktem jest, że nie ma w zyciu ważniejszego przedmiotu od Lekcji Religii, ponieważ tylko on mówi o miłości Bożej i naszym zbawieniu, ukazując ile Bóg przecierpiał z miłości dla nas biednych grzeszników. Cóż dziś damy przyzwolenie na wyrzucenie lekcji religii ze szkół, a jutro być może trzeba będzie wyrzucać nauczycieli innych przedmiotów tylko dlatego, że są katolikami. Tylko wiara w Boga Jedynego jest gwarancją zatrzymania rozrastających się w życiu publicznym wszelkiego rodzaju dewiacji. Wszyscy szukający sposobu wyrzucenia Boga z życia publicznego, jakże są biedni - módlmy się za nich.