NIE dla 5G w Polsce

Nie zgadzamy się naszybszy Internet kosztem naszego zdrowia.

 

Na stronie Ministerstwa Cyfryzacji zamieszczono informację, będącą aktualizacją z 19.02.2020, cytuję:

"Przepisy w Polsce

W Polsce dopuszczalne poziomy pola elektromagnetycznego zostały zharmonizowane z Zaleceniem Rady z dniem 1 stycznia 2020 roku. Aktem prawnym regulującym tę kwestię jest rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku (Dz.U. poz. 2448). Jest to kolejny krok aby zapewnić w Polsce takie same warunki świadczenia usług mobilnych jak w większości państw europejskich. W związku ze zmianami w dopuszczalnych poziomach PEM konieczna była również zmiana metodyk pomiarowych, adekwatnych również do zmieniającej się technologii. Metody pomiarów PEM określa rozporządzenie Ministra Klimatu  z dnia 17 lutego 2020 r. w sprawie sposobów sprawdzania dotrzymania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku (Dz.U. poz. 258)."

 

Co oznacza, że starndardy dopasowywane są do potrzeb technologicznych, a nie do czynników zdrowotnych. "W Polsce dopuszczalne natężenie pola elektromagnetycznego PEM było dotąd stukrotnie niższe. Dopuszczalny poziom pola elektromagnetycznego, dotyczący częstotliwości od 300 MHz do 300 GHz, obejmujący sieci komórkowe, wynosił 0,1 W/m2 (jedna dziesiąta wata na metr kwadratowy). Taki stan rzeczy ustalony został rozporządzeniem Ministra Środowiska z 30 października 2003 roku, w czasach, gdy sieci mobilne dopiero zaczęły się na dobre rozwijać." co jest dowodem na manipulowanie normami pod kątem technologii.

 

Powyżej jest mowa o tym, że: "Jednym potwierdzonym naukowo efektem biologicznym, jest nagrzewanie tkanek. Dla bezpieczeństwa ICNIRP określił dopuszczalny poziom 50 razy poniżej najniższego uznanego naukowo poziomu, przy którym pole elektromagnetyczne ma faktyczny wpływ na funkcjonowanie naszych organizmów. Dla osób, które ze względów zawodowych muszą przebywać w polu elektromagnetycznym o silniejszym natężeniu, limit został ustalony 10 raz poniżej poziomu, przy którym stwierdzono jakiejkolwiek skutki." 

 

Screenshot_2020-04-23_at_08.45_.16_.png

Ostatnia aktualizacja badań zamieszczona na stronie rządowej Ministerstwa Cyfryzacji z 6.02.2019, co oznacza, że nie było żadnych późniejszych badań. 

"Przepisy w Europie

Rada wydała Zalecenie 1999/519/EC, w którym rekomenduje ustanowienie takich wartości dopuszczalnych, jakie określił ICNIRP. Obowiązuje one już w 21 krajach na naszym kontynencie. Niemcy, Norwegia czy Szwecja – a więc kraje słynące z dbałości o zdrowie swoich obywateli oraz jedynymi z najwyższych na świecie wskaźników długowieczności – dopuszczają funkcjonowanie w środowisku pola elektromagnetycznego o sile 10 W/m2 uznając, że pole o takim natężeniu nie zagraża zdrowiu społeczeństwa. W 2020 roku harmonizację dopuszczalnych poziomów pola elektromagnetycznego z Zaleceniem Rady zapowiedziała m.in. Litwa."

 

Należy zauwwazyć, że w Szwecji mają miejsce już pierwsze działania związane z wszczepianiem implantu ID. Co może być związane z koniecznością wprowadzania technologii 5G oraz podwyższeniem norm.

 

Badania nie są rzetelne i mają na celu potwierzdzenie agendy korporacyjnej a nie dbałość o zdrowie. Dopiero dłuższy czas obserwacji daje jakieś rezultaty: 

Screenshot_2020-04-23_at_08.44_.55_.png 

Technologia 5G groźna dla zdrowia

W 2015 r. ponad 230 naukowców wystosowało specjalny list do przedstawicieli ONZ z ostrzeżeniem przed skutkami szkodliwego promieniowania pola elektromagnetycznego.

3 września 2017 roku ponad 180 naukowców i lekarzy z 36 krajów podpisało apel, w którym domagali się od Unii Europejskiej wprowadzania zakazu technologii 5G w Europie

Technologia 5G i pole elektromagnetyczne

Naukowcy z całego świata zwracają przede wszystkim uwagę na to, że upowszechnienie technologii 5G istotnie zwiększy naszą ekspozycję na pole elektromagnetyczne o częstotliwości radiowej (tzw. RF-EMF), które już teraz jest emitowane przez sieci: 2G, 3G, 4G i Wi-Fi.

Wdrożenie masowego korzystania z sieci 5G będzie wymagało wybudowania wielu nowych anten, ponieważ przesyłanie informacji w tych częstotliwościach działa prawidłowo jedynie w niewielkich odległościach.

Jeżeli więc zaczniemy masowo korzystać z sieci 5G niemożliwym stanie się uniknięcie ekspozycji na jej promieniowanie.

CZY BĘDZIEMY BARDZIEJ WYSTAWIENI NA DZIAŁANIE POLA ELEKTROMAGNETYCZNEGO?


Tak. Z jednej strony rządowy przewodnik po 5G przekonuje, że zagęszczenie sieci niekoniecznie doprowadzi do większego działania PEM na człowieka, gdyż stacje bazowe będą miały wyraźnie mniejszą moc. Jednak z drugiej strony w Ministerstwie Zdrowia trwają prace nad podwyższeniem polskich norm dotyczących dopuszczalnego poziomu pola elektromagnetycznego, by móc je „dostosować” do wymogów nowej technologii. Na logikę wynika z tego, że przynajmniej na niektórych terenach działanie PEM będzie znacznie silniejsze.


Warto przy tym zauważyć, że z powodu konieczności zmiany norm prace na wprowadzeniem sieci 5G zawiesiła Belgia.

 

nietermiczny wpływ mikrofali na organizm człowieka, załączniki: http://mercola.fileburst.com/PDF/123ReviewsNonthermalEffectsMicrowaveLowerFrequencyEMFs-MartinPall.pdf

żródłohttps://www.telepolis.pl/wiadomosci/prawo-finanse-statystyki/nowe-normy-pola-elektromagnetycznego-w-polsce-jak-w-europie-rozporzadzenie-podpisane

https://www.gov.pl/web/5g/dopuszczalne-wartosci-pola-elektromagnetycznego-w-polsce

 


Spragnieni Słońca    Skontaktuj się z autorem petycji