Petycja ws. mieszkań zakładowych oddanych za darmo spółdzielniom
Skontaktuj się z autorem petycji
Trzeba nadal zbierać podpisy!
Trzeba też wziąć polityków na dywanik i zmusić ich do zajęcia jasnego stanowiska w sprawie a nie czynienia przez kolejne lata uników podobnych do tych, jaki dzisiaj uczynił TK.
Re:Do tych, którzy sledzili transmisję z rozprawy Trybunału
Jakie macie odczucia? Bo mnie się wydaje, że nasza petycja stała sie dla Trybunału żródłem informacji, które były przed Nim do tej pory tajone. W każdym razie Skład Orzekający w sprawie przemaglował strony dokładnie. Poseł Dera poległ. Dał plamę, trzeba będzie go dokształcić. A Sędzia Sądu Okręgowego w Gliwicach Wojciech Hajduk, który pierwszy bezprawnie zawiesił sprawę, usiłował zmarginalizować problem ilości osób, które uczesniczyły w kosztach budowy mieszkań zakładowych aktualnie nadal w nich mieszkających. Mój małżonek, który osobiście budował blok, w którym mieszkam razem z synem, zmarł w półtora roku temu. W mieszkaniach w zdecydowanej większości mieszkają, emeryci kopalni, która budynki budowała ich rękami lub ich dzieci a więc następcy prawni. Pierwsze budynki zaczęto przekazywać spółdzielniom w 1997r. To nie jest znowu taki odlrgły czas. Poza tym, większości nieszkań zwolnionych w wyniku zgonu najemcy, jeśli nie mieszka w nich rodzina, spóldzielnia na pniu wystawia do przetargu. Rodzinie tej kasy, którą zmarły tatuś wypracował przecież nie zwracają, a moim zdaniem powinni. Właśnie dlatego tak się spieszą ze sprzedażą mieszkań, w których zmarły najemca nieszkał samotnie.
Poza tym, śmiech mnie ogarnia jak słyszę, że spóldzielnia straci na trym, że przekaże własność mieszkania na rzecz spóldzielcy, który sfinansował jego bydowę. A spółdzielnia to, przepraszam, kto taki? Spóldziełnia to przecież my, sółdzielcy, a nie jej organy. My najemcy-spóldzielcy. Mie mamy, co prawda członkowstwa, bo spółdzielnie bezprawnie nam go odmawają. Znowu o to trzeba byłoby toczyć sprawę przed sądem. Gdyby te sądy były uczciwe, to może byśmy poszli do nich po sprawiedliwość. Ale ludziom się już nie chce, tłuc po sądach, które są rzecznikami prezesów naszych spółdzielni a nie obrońcami litery prawa.
A przedstawiciel Prokuratora Generalnego opowiadał coś o stratach spóldzielni z tytułu zobowiązania do zwrotu kaucji. A kto poniesie te straty jak nie my. Z czego spóldzielnie będą zwracać kaucje jak nie z naszych czynszów. Prezesi zaniechali dochodzenia roszczeń od strony przekazującej budynki, o równoczesne przekazanie zwaloryzowanych kaucji mieszkaniowych. Teraz roszczenia te są przeterminowane, bo od daty przekazania budynków upłynęło już ponad 10 lat. Jeśli będziemy domagać się od spóldzielni zwrotu zwaloryzowanych kaucji będziemy musieli godzić się na stosowne podwyżki czynszów. Czyli organy spóldzielni będą nam przekładały nasze pieniądze z prawej kieszeni do kieszeni lewej. Żeby takiej okoliczności uniknąć, musimy rozstać się z myślą o zwrocie wpłaconych kopalniom kaucji. Na razie w pozwach o zwrot kaucji nikt jeszcze nie wygrał. Sądy w tej sprawie też kołują ile wlezie.
Wyrok odroczono. ZBIERAMY PROSZĘ PAŃSTWA PODPISY POD PETYCJĄ NADAL. Werbujcie tych, którzy jeszcze się nie podpisali.
Trybunał jest w trudnej sytuacji, rozstrzygnięcie sprawy w granicach zadanych pytań spowoduje bowiem dalsze zaśmiecenie naszego przepisu. Widać, że Sędziowie Składu Orzekającego nie chcą pogłębiać bałaganu. Ogromnie mnie ciekawi jak wybrną z tego bigosu, który im ciągle podsyłają na biurka pociągający za sznurki politycy.
Re: Tak, proszę Panią #84 - koszty budowy mieszkania poniosła kopalnia, tak jak i OZOS w Olsztynie
Szanowni Państwo - ODROCZENIE - TO JEST KROK do PRZODU. NASZ, obecnych SPÓŁDZIECÓW, zamieszkujących budunki będące własnością zakładów pracy, które nie zawsze poupadały w wyniku własnych błędów, natomiast na pewno WYBYDOWAŁY BUDYNKI MIESZKALNE ZA PIENIĄZDE Z FUNDUSZY ZAKŁADOWYCH
JEST TO NASZ KROK DO PRZODU.
I TAK ODCZYTUJMY dzisiejszą DECYZJĘ TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO - POMÓŻMY TRYBUNAŁOWI na SPOKOJNIE WYPRACOWAĆ STANOWISKO.
Prezentujmy na TYM FORUM nadal RZECZOWE ARGUMENTY OSADZONE W TYM CO W PRAWIE SIĘ ODCZYTUJE WPROST, a nie poprzez DZIESIĄTKI TYSIĘCY dowolnych INTERPRETATACJI.
Sporządzanych na zamówienie.
Bąźmy wyważeni w treściach naszych zapisów, byśmy wszyscy w główkach mieli miejsce na ŚWIETNE SKOJARZENIA i POMYSŁY - jakimi argumentami przekonać Panie i Panów Sędziów Trybunału Konstytucyjnego RZECZPOSPOLITEJ POLSKIEJ - do NASZYCH PRAW!!!
Trybunał Konstytucyjny dał nam, Spółdzielcom zamieszkującym BYŁE ZAKŁADOWE MIESZKANIA ŚLĄSKICH KOPALŃ i SETEK, TYSIĘCY innych ZAKŁADÓW PRACY, które PRZEKAZAŁY zarządom spółdzielni mieszkaniowych ZA DARMO BLOKI/MIESZKANIA, CZAS na ZADBANIE o NASZE PRAWA !!!
w
A Pana Andrzeja DERĘ - prosimy O PUBLICZNĄ POLEMIKĘ NA argumenty PRAWNE
My, SPÓŁDZIELCY zamieszkujący w przekazanych za darmo spółdzielniom mieszkaniowych, byłych mieszkań zakładowych, WERZYMY w PANA HONOR.
Panie Pośle - zapraszamy.
Na spokojnie. PoŚwiętach. Po NOWYM ROKU.
TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY - nas nie ponagla. Za co serdecznie DZIĘKUJEMY.
Waldemar Piotrowski
Proszę mi wytłumaczyć jak to możliwe , że po orzeczeniu Trybunału z 15 lipca 2009.r. wspomniana spółdzielni ,,LUIZA''dokonywała przekształceń mieszkań w odrębną własność-mieszkania przy ul.Kawika 24, 26, 28, i nie było patologi jak to określił S.S.O. z Gliwic, wcześniej cały blok przy ul.Kalinowej 15, dlatego tylko , że na tym bloku są zamontowane przekażniki telekomunikacyjne , i wyrywkowo w innych blokach tam gdzie mieszkają znajomi prezesa bądż rady nadzorczej..CZY TO JEST PORZĄDKU----I TO MOGŁO BYĆ KONSTYTUCYJNE,I Prezes nie pytał się nikogo o zdanie , tylko przekształcał za przysłowiową złotówkę,
Do POMOC WZAJEMNA PL
cd do POMOC WZAJEMNA PL
Ok - bylibyśmy wdzięczni za przesłanie aktu notarialnego - upublicznimy na stronie interrnetowej
I zadamy krótkie pytania - najwyższym urzędnikom Rzeczpospolitej Polskiej, o ich stanowisko wobec konkretów = jednoznacznego dowodu na złamanie prawa.
Zadamy też pytania Panu Alfredowi Domagalskiemu, od niemal zawsze, szefowi Krajowej Rady Spółdzielczej
oraz Panu Jerzemu Jankowskiemu, także od niemal zawsze, szefowi jednego ze Związków Rewizyjnych
o ich zamiary w sprawie uczłowieczenia mechanizmów w spółdzielczości mieszkaniowej Rzeczpospolitej Polskiej,
w NAJBLIŻSZYM CZASIE. OTÓŻ
SPÓŁDZIELCY MIESZKANIOWI nie pozwolą sobie na spychanie wszystkich skutków antyprawnej działalności
prezesów i zamiatania pod dywanik tych przestępstw przez ZWIĄZKI REWIZYJNE, na wyjaśnianie
wyłącznie na ścieszkach sporów sądowych.
NIE MAMY NA TO PIENIĘDZY. I ŻYCIA PRZED NAMI JUŻ ZA MAŁO.
PANOWIE - DO ROBOTY. A POZORACJOM - STOPP!!
Temat
This comment has been removed by the person who wrote it.
DO Pana 143
Do WZAJEMNA POMOC PL
Re: Do WZAJEMNA POMOC PL
Ok. Dzięki, DZIĘKI
[email protected], oraz [email protected].
stronkę przebudowujemy do potrzeb naszego najważniejszego TERAZ tematu. Chcemy, (my amatorzy), zrobić to do 15 stycznia, już NOWEGO ROKU.
Zdrowych, Rodzinnych, Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.
Do Wysokiego Trybunału
Ponieważ Sędzia Sądu Okręgowego w Gliwicach Wojciech Hajduk nie był w stanie, jak sam przyznał, w sposób wyczerpujący odpowiedzieć na pytanie Sędziego Sprawozdawcy Pani Marii Gintowt-Jankowicz, służymy mu pomocą Wysoki Trybunale. Pani Sędzia szukała odpowiedzi na pytanie, dlaczego spółdzielnia nie zrealizowała wniosków z przełomu lipca i sierpnia 2007 r, skoro ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych wyznaczała w tej sprawie terminy a ostatni wyrok Trybunału (K 64/07) zapadł dopiero 15 lipca 2009r. Na realizację wniosków miała więc okres dwóch lat. Zgadzamy się Pani Sędzio, to szmat czasu. Ale żeby spółdzielnia mogła przenieść na najemców odrębną własność lokali musi najpierw określić przedmiot tej odrębnej własności lokali w poszczególnych nieruchomościach (budynkach), czyli musi zrealizować procedurę przewidzianą przez art. 42 i 43 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Na przeprowadzenie tej procedury spółdzielnie miały czas praktycznie od dnia wejścia w życie ustawy tj. od 2001r. Spółdzielnie powstałe z zakładowych budynków mieszkalnych miały w kwestii przeprowadzenia procedury z art. 42 i 43 usm o wiele łatwiejsze zadanie od spółdzielni klasycznych, ponieważ nie musiały już regulować stanu prawnego nieruchomości. Dla celu przekazania budynków tym spółdzielniom, zakłady pracy musiały bowiem uporządkować sprawy własnościowe przekazywanych nieruchomości. W dniu wejścia wżycie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych , spółdzielnie powstałe z zakładowych budynków mieszkalnych dysponowały prawem własności wszystkich przekazanych im budynków oraz prawem użytkowania wieczystego gruntu pod tymi budynkami. Zasoby mieszkaniowe zakładów pracy zostały przekazane spółdzielniom w latach 1997-2001. W 2001 r proces przekazywania spółdzielniom mieszkaniowym zakładowych budynków mieszkalnych został zatrzymany przez ustawę z dn 15 grudnia 2000r o zasadach zbywania mieszkań będących własnością przedsiębiorstw państwowych, niektórych spółek handlowych z udziałem Skarbu Państwa (…), która weszła w życie w tym samym okresie co ustawa z dn 15 grudnia 2000r o spółdzielniach mieszkaniowych.
Dla określenia przedmiotu odrębnej własności lokali w nieruchomościach , spółdzielnie dysponujące byłymi budynkami mieszkalnymi musiały więc w wypadku części nieruchomości ( np. tych, w których zakład przekazał budynki na wspólnej działce) przeprowadzić podziały nieruchomości, zinwentaryzować lokale mieszkalne i określić dla każdego z nich udział w części wspólnej nieruchomości, podjąć i uprawomocnić uchwałę określającą przedmiot odrębnej własności lokali oraz uzyskać zaświadczenie starosty potwierdzające prawidłowość przeprowadzonej procedury. Na przeprowadzenie tych czynności spółdzielnie miały czas od 2001r. Ponieważ organy spółdzielni nie były zainteresowane zbywaniem odrębnej własności lokali mieszkalnych, nie upowszechniały wśród najemców tej możliwości i zwlekały z przeprowadzeniem stosownych procedur. Aby zaspokoić popyt wśród spółdzielców na własność lokali, spółdzielnie chętnie ustanawiały za to spółdzielcze własnościowe prawo do lokali. Ustawodawca kilkakrotnie ponaglał spółdzielnie stanowionymi terminami, z miernym zresztą skutkiem. Aż wreszcie w 2007 r ustawodawca się zgniewał, odebrał spółdzielniom prawo ustanawiania spółdzielczego własnościowego prawa do lokali oraz wyznaczył terminy dla przeniesienia na lokatorów i najemców odrębnej własności lokali. Kiedy po wejściu w życie noweli usm z 2007r najemcy zaczęli masowo składać wnioski, podziały nieruchomości były już gotowe ale reszta procedury stała w lesie. Urzędy miast zostały zakorkowane wnioskami o wydanie zaświadczeń starosty. Nie było szans na to, żeby spółdzielnie dochowały terminów w przypadku wszystkich złożonych wniosków. Części wnioskodawców rzecz oczywista się udało. Najemcy, uspokajani przez organy cierpliwie czekali i tak zastał ich wyrok Trybunału z dn. 15 lipca 2009r. Spółdzielnie zawiesiły przekształcenia. Ale nie wszyscy z najemców bezkrytycznie wierzą organom spółdzielni. Wśród tych niedowierzających byli tacy, którzy potrafią czytać tekst normy prawnej ze zrozumieniem i doczytali się, że uchylenie ust. 3 w art. 48 usm spowodowało taki status prawny tego przepisu, który daje możliwość przeniesienia odrębnej własności po spełnieniu warunku uregulowania wyłącznie ewentualnego zadłużenia czynszowego. Ponowili więc wnioski do spółdzielni. Oznacza to, że niezależnie od tych skierowanych w 2007r, złożyli ponownie wnioski w dacie po wyroku Trybunału z dn. 15 lipca 2009r utrzymując, że stan spowodowany tym wyrokiem daje możliwość wnoszenia roszczenia o przeniesienie własności. Spółdzielnia odmówiła, skierowali więc sprawę na drogę postępowania sądowego i tak oto stoją przed obliczem Trybunału.
Re: Do Wysokiego Trybunału
#147: TEMIDA - Do Wysokiego Trybunału
A może powinno się uznać wszystkie decyzje prezesów i ich spółdzielni mieszkaniowych, podjęte z pominieciem prawa lub jego złamaniem - ZA NIEWAŻNE?
A może wszystkie wyroki podjęte z pominięciem prawa lub jego zlamaniem - WINNY BYĆ UCHYLONE?
A może jednak NAJWYŻSZA IZBA KONTROLI - DO bieżacych SEGREGATORÓW i ARCHIWÓW spółdzielni, związków rewizyjnych i Krajowej Rady Spółdzielczej?
A może jednak TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY, w dniu 20 grudnia 2011 r DOPATRZYŁ SIĘ SKALI i BEZMIARU upodleń Polaków - SPÓŁDZIELCÓW w ich własnym Państwie?
Poseł A. Dera a PiS
Jeśli wobec tego mamy zastrzeżenia do postawy posła A. Dery w sprawie mieszkań zakładowych, to powinnismy zwrócić sie z tym właśnie do tego klubu a nie do PiS. czyli do panów Z. Zopbro, T. Cymańskiego lub J. Kurskiego. Bo chyba temu nowemu ugrupowaniu na scenie politycznej powinno bardzo zależeć na wzroście liczby sympatyków.
Ale niezależnie od tego, PiS jak do tej pory chyba też nie określił się jednoznacznie w tej sprawie. A szkoda. I tu słowa autora wpisy #141 ,JAROSŁAW Z KIM CI PRZYSZŁO WSPÓŁPRACOWAĆ.NIC DZIWNEGO ŻE PIS PADA,,TO PRZEZ TAKICH JAK ON..JAROSŁAWIE-PREZESIE WEŻ TEGO POSŁA NA DYWANIK,I POKAŻ PUBLICZNIE ZA KIM TRZYMASZ STRONĘ..." sa jak najbardziej na miejscu - prezes J. Kaczyński ze swoimi mądrymi głowami powinien poważnie pochylić się ponownie nas problem spółdzielców bo jest to bardz duży elektorat i ich głosy sa bardzo cenne dla każdej partii. Bo PO znakomicie to już wykorzystuje.
MOJE M
TAK OTO POLAK, POLAKOWI-WILKIEM.NIE ZDZIWIŁO BY MNIE GDYBY PREZESAMI BYLI OBCOKRAJOWCY , np.TALIBOWIE ,czy CARSKA ROSJA...PRZECIEŻ CI PREZESI ŻYJĄ WŚRÓD NAS - NAJEMCÓW. Z CZŁONKAMI RADY NADZORCZEJ SPOTYKAMY SIĘ NA CO DZIEŃ .ŻADEN Z TYCH PANÓW NIE UCZESTNICZYŁ W BUDOWIE TYCH MIESZKAŃ ,DOSTALI SIĘ NA TE STANOWISKA ZUPEŁNIE PRZYPADKIEM , A TERAZ UZURPUJĄ SOBIE ŻE SĄ WŁAŚCICIELAMI TYCH BUDYNKÓW , JA SIĘ PYTAM JAKIM PRAWEM . JEŻELI TO ONI -- PREZESI MAJĄ RACJĘ ,,,,,TO NALEŻY PREZYDENTÓW RP POSTAWIĆ TRYBUNAŁ STANU ZA TO ŻE PODPISYWALI ,,, BO JEDNAK PODPISYWALI TE USTAWY , KTÓRE POZWALAŁY PRZEKSZTAŁCAĆ W ODRĘBNĄ WŁASNOŚĆ....A POSŁOWIE, SENATOROWIE ,....NO PROSZĘ , A TAKI PREZESIK SPÓŁDZIELNI WAŻNIEJSZY OD POSŁÓW , SENATORÓW, PREMIERA DONALDA , I PREZYDENTÓW RP-- BYŁYCH I OBECNEGO...
| This discussion has been closed. |
Komunikat prasowy o odroczeniu rozprawy dotyczącej zasad zawierania umów przeniesienia własności lokalu spółdzielczego.
20 grudnia 2011r. Trybunał Konstytucyjny rozpoznawał połączone pytania prawne Sądu Apelacyjnego w Katowicach I Wydział Cywilny, Sądu Okręgowego w Gliwicach Wydział I Cywilny oraz Sądu Okręgowego w Katowicach III Wydział Cywilny Odwoławczy dotyczące zasad zawierania umów przeniesienia własności lokalu spółdzielczego.
Trybunał Konstytucyjny odroczył rozprawę bezterminowo.
Rozprawie przewodniczył wiceprezes TK Stanisław Biernat, a sprawozdawcą była sędzia TK Maria Gintowt-Jankowicz.