W obronie Oskarów Ludowych
Skontaktuj się z autorem petycji
Re: Oskary Ludowe
#1: fanka kina - Oskary Ludowe
Jakby Ci tu powiedzieć też jestem fanką kina, podobnież jak ty, więc zapewne kojarzysz, że nazwa OSCAR Nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej wzięła się nie od imienia jakiegoś sławnego aktora czy twórcy kina, tylko od tyłka wujka Betty Davies, która jak pierwszy raz złapała Oscara do ręki to zachwyciła się "Ależ on ma tyłek zupełnie jak mój wujek Oscar". Natomiast Oscar Kolberg to nie był jakiś wioskowy wujek kogoś tam, tylko postać znana szeroko w kulturze polskiej na długo przedtem zanim tyłek wujka Bettie Davis zaświecił pozłacanym blaskiem w Los Angeles. Dla mnie pretensje Amerykanów przypomina jałową dyskusję między koncernem BP a jakąś małą stacją paliw. Wojna poszła o żółty- zielony kolor. Koncern złożył pozew bo ta mała stacja wg nich UKRADŁA ŻÓŁTY KOLOR, no po prostu ukradła, jak ona mogła. Amerykanie ze swoja megalomanią składają pretensje do naszego "Ludowego Oscara", że niby figurka Chrystusa Farsobliwego obniża prestiż gołej świecącej pupy wujka Oscara.
Re: Re: Oskary Ludowe
A niech się nadymają, darmowa reklama zakrojona na szeroka skalę zawsze mile widziana, bo każdy wie, że czy w polskiej TV jak i wszelakich telewizjach wioskowych w U.S.A .( a tych to oni pod dostatkiem mają) czas antenowy na wagę złota. Niech więc rozpowszechnią wizerunek naszej nagrody, to wtedy się okaże że i na złocenia "Ludowego Oscara" wystarczy. Amerykanie juz tacy są zawsze się nadymają i zawsze ale to zawsze są tacy "praworządni" a poza tym mają chyba najwięcej prawników na całym świecie. Właściwie to tym prawnikom można juz dodatkową łatkę przypiąć "specjaliści do spraw marketingu (do spraw beznadziejnych)"
Oskary Ludowe
Swoją drogą skorzystajcie z tego zamieszania. Bombardujcie media informacjami, także po angielsku. Wyślijcie informację o tym, że Goliat chce zniszczyć Dawida do prasy amerykańskiej.
Walczcie.
Pzdr. Korneliusz Pacuda
P.S. Pomyślałem, że można by zmienić nazwę na Kolbergi, ale obawiam się, że ludzie wypaczą ją na Kolbergery. A nie o to chodzi.
Re:
#26: - W.Cejrowski, gdyby chciał, "pociągnąłby" tę sprawę. Zna angielski, mógłby wystąpić w CNN. Byłoby ciekawie, nie?
Czy polscy prawnicy nie potrafią wytłumaczyć swoim amerykańskim kolegom, że są w błędzie, ponieważ OSCAR to nie to samo co OSKAR, pisownia jest inna, a co do wymowy niech się wypowie Prof. Bralczyk.
Niech amerykańscy imigranci się od nas odczepią. Jest zasadnicza różnica międzi Oscarem, a Oskarem, ale ci imigranci może nie umieją czytać??
Re:
Zgadzam się z Tobą, najprościej byłoby zmienić na "Ludowe Oscary Kolbergowie", pewnie prof. Jerzy Bralczyk ręce by załamał nad takim łamańcem językowym, ale może szacowna Amerykańska Akademia Filmowa by się odczepiła.
A swoją droga zastanawiające jest dlaczego akurat teraz bija pianę w tym temacie? Czyżby wynajęcie prawników było tańsze niż wynajęcie klakierów na Galę rozdania "OSCARÓW"? Podobno bywały lata, że sala miejcami świeciła pustkami. Ja mogę tam usiąśc za darmo i klaskać, ale tak bardzo bym chciała, żeby pani Agnieszka Holland dostała Oscara. A jeśli nie to cóż obetrę łezkę i pójdę do Collegium Maius i obejrzę sobie przez szybkę to cudo (pierwotnie należał do pana Andrzeja Wajdy), ale za to z bliska.
| This discussion has been closed. |