Apel do Posłów na Sejm RP
Skontaktuj się z autorem petycji
Przykład idzie z góry!
Kogel mogel z f. remontowego "damskiego boksera" RP!
o rachunkowości nakłada obowiązek księgowania każdej operacji finansowej na bieżąco według fundamentalnej zasady „wiernego obrazu” i z tych składowych powstaje rozliczenie każdego funduszu SM, w tym remontowego, niezależnie, jak to propagandowo nazwie doraźnie prezes! Inaczej księgowość będzie kreatywna bądź podwójna – realna na użytek wewnętrzny, a dziurawa informacyjnie na zewnątrz! Tak uczynił zarząd choćby z ocieplaniem w latach 2002-2011, wysyłał do mieszkańców tysiące pism o „całkowitym rozliczeniu ocieplenia BUDYNKU”, nie nieruchomości, jeśli kilkubudynkowa – się prezesowi zapomniało?! Oczywiście w tych pismach nie podali istotnych kwot owego „całkowitego rozliczenia” – bo chcieli ukryć cichcem wyciągnięte nadpłaty dublujące bezpodstawnie pominięte premie budżetowe na każdy budynek przyznane i wykorzystane osobno! Istotnym odstępstwem od własnej praktyki jest pominięcie w artykule prezesa Przedwojskiego przez niego stosowanego zamknięcia owego funduszu remontowego w zakresie gromadzenia, wykorzystania i rozliczania w obrębie każdego z trzech osiedli ODDZIELNIE, nie
w skali całej spółdzielni! Zatem osiedla Jaroty, Nagórki i Pieczewo są traktowana tu przez zarząd jak wydzielone nieformalnie podspółdzielnie „remontowe”, od wielu lat!!! Znowu się prezesowi wzięło na „zapomnienie” w „zbrodniczym niesłychanie” tekście w swej wojence z pro członkowskimi właścicielskimi zmianami w prawie spółdzielczym. Za chłopca do bicia wybiera sobie kobietę, posłankę Lidię Staroń – taki z niego damski bokser, mistrz RP wrzesień '12?!
Poślizg pięciomiesięczny to nic!
Remonty z 2012 przesunęły się na 2013 rok!
Ogłoszenie datowane na 09 września 2012 na stronie internetowej SM Jaroty:
„Spółdzielnia Mieszkaniowa „JAROTY” w Olsztynie, ul. Wańkowicza 9, tel. (89) 543-55-03, fax (89) 543-55-45 ogłasza przetarg nieograniczony na:
1. Malowanie 133 klatek schodowych wraz z wymianą stolarki okiennej w 55 budynkach mieszkalnych.
2. Remont schodów i podestów poprzez ułożenie terakoty - 37 klatek schodowych w 15 budynkach mieszkalnych oraz remont schodów i podestów poprzez ułożenie tarketu – 6 klatek schodowych w 1 budynku mieszkalnym.
Termin realizacji zamówienia: do 30.04.2013 r.”
Gdy prezes Przedwojski donosi, to cacy, inni -be!
Re:
Drogi Forumowiczu! Masz częściową rację o bierności wielu spółdzielców. Ten stan jest na tyle powszechny, że ci władczy nadmienie przezesi mogą dość spokojnie a bezkarnie robić swoje. Warto jednak zdawać sobie sprawę z przyczyn takiego ukształtowania owej postawy! Przez wiele lat cwani decydenci wraz z zależnymi od nich działaczami bardzo zadbali o ukształtowanie takiej właśnie swiadomości członkowskiej! Pomagało w tym paskudnie dziurawe prawo stanowione oraz to praktykowane przez amber usłużne za często wobec władców SM dla lokalnych gold interesów. Poczytaj tutejsze komentarze, oraz np. w internecie po wyszukaniu w google: " Czują się oszukiwani przez spółdzielnie, Walczą o swoje prawa". Nie zauważyłes jeszcze, że oddolne próby uruchamiania zwykłych statutowych procedur zwykle spotykają się z tak blokujacą gresywną bądź cynicznie biurokratyczną reakcją decydentów, że bez walki nie może się obejść?! Jeśli będzie ustawowy nakaz tworzenia w SM samorządów nieruchomości wraz z ich partnerskim usytuowaniem w spółdzielni, mieszkańcy będą siła rzeczy musieli wypowiadać się chociaż w sprawie swojego lokalu, budynku, nieruchomości - to ucywilizuje organy zarządzające raz około 2% grupę "trzymająca wladzę" /Są już takie niestety nieliczne spółdzielnie i co znamienne: takich rozwiązań nie promuje ani Krajowa Rada Spółdzielczości, ani Zawiązek Rewizyjny SMRP, prawda?/. Możliwośc łatwego jak od dawna w zasobach komunalnych też ustawowego tworzenia wspólnot także zaktywizuje mieszkańców, otworzy im oczy na choćby status własnościowy tej sporej grupy, która nadal użytkuje mieszkania lokatorskie lub własnościowe, czyli spółdzielcze - gdy zamiast nich prezes będzie ich reprezentował właścicielsko we wspólnocie! Właściciele mieszkań wyodrębnionych nareszcie wyjdą ze spóldzielczego niewolnictwa, bo zwykle nie mają z tytułu tej własności nic więcej do powiedzenia, niż lokatorzy spółdzielczych mieszkań, czyli nic. Do konieczności rozszerzenia zasad tworzenia wspólnot przy wyodrębnieniu się pierwszego lokalu doprowadzili sami decydenci wypaczający idee spółdzielczości wraz z politykami uchwalającymi dziurawe prawo - nie przypadkowo dziurawe!Z podobnie amber dziurawą często praktyką! Zdajesz sobie sprawę ze "świętego" oburzenia srodowiska na opinie ministra Gowina o sitwach, o podporządkowniu sądów rejonowych nadrzędnym właśnie dla niwelowania lokalnych chorych układów? Na razie tyle, bo temat "rzeka".
Bierni członkowie i mieszkańcy SM.
o podporządkowaniu sądów rejonowych nadrzędnym właśnie dla niwelowania lokalnych chorych układów? Na razie tyle, bo temat "rzeka".
Zobacz więcej: http://olsztyn.wm.pl/98051,Czuja-sie-oszukiwani-przez-spoldzielnie-Walcza-o-swoje-prawa.html#ixzz29M7hbopK
Temat
problemy koryta S.M.
This comment has been removed by the person who wrote it.
Dalej naiwni?
Bo teraz pani poseł zgłosiła kolejne projekty, nieco zmienione w stosunku do tych, które poszły do kosza ponieważ podpisy pod nimi wycofało trzech posłów jej partii. Dla każdego myślącego spółdzielcy wniosek z tego jest tylko taki – poprzednie projekty wbrew zapewnieniom pani poseł nie były znowu takie rewelacyjne skoro pojawiły się nowe projekty, ze zmienionymi zapisami. Jaką mamy pewność, że te już są w porządku? Oczywiście żadnej, bo łatwo wykazać, że i te obarczone są poważnymi wadami z naszego punktu widzenia.
Dla mnie osobiście i wielu moich znajomych każdy projekt zmian będzie niekorzystny dla nas dopóki nie znajdzie się w nich np. zapis, że właścicielami mieszkań, za które zapłacili członkowie, są oni sami a nie tak, jak przyjmuje się oficjalnie do tej pory, spółdzielnie mieszkaniowe, które nie wydały na te mieszkania ani grosza. Bo brak takiego jednoznacznego zapisu to nic innego jak zgoda na złodziejstwo. Dziwne, że nie dociera to do świadomości posłanki L. Staroń (i nie tylko, również tych z innych partii), której od lat się o tym mówi . Ale chyba jeszcze dziwniejsze jest to, że ta oczywistość nie dociera do wielu z nas walczących rzekomo z kołchozami spółdzielczymi.
Dla mnie pocieszające jest, że tak mało spółdzielców dało się złapać na apel o bezkrytyczne popieranie pomysłów L. Staroń. Bo 429 podpisów pod tym apelem na dzień dzisiejszy to znacznie mniej niż pod petycją w sprawie mieszkań zakładowych. Którą popieraliśmy jak słuszną a czego nie zrobimy w przypadku obecnych nowelizacji pomysłu L. Staroń.
Szkoda, że z nieznanych powodów nie chcemy, jak słusznie sugeruje Spółdzielca, sami opracować korzystnego dla nas prawa a zamiast tego oglądamy się na posłów, którzy, jak to pokazują nasze przeszło 23-letnie już doświadczenia, nie chcą tego uczynić z takich czy innych względów, których chyba nie warto dochodzić. Odnoszę wrażenie, że wśród nas w tych sprawach decydują sympatie polityczne a nie nasz interes.
Chyba większość z nas nie chce spółdzielczego Stadionu Narodowego czyli kolejnego, kiepskiego aktu prawnego. Z pięknymi zapisami ale na papierze a nie w rzeczywistości.
Re: Dalej naiwni?
#114: Nasze Mieszkania - Dalej naiwni?
Panie Jarku!
Czy Pan napewno umie czytać z zrozumieniem?! Jeżeli tak, to proszę jeszcze raz przeczytać nasz apel, a szczególnie jego punkt pierwszy i zastanowić się o czym w nim jest mowa. Czy WSZYSTKIE DODANE PUNKTY, to rzeczywiście "bezkrytyczne" popieranie projektu Pani Poseł?! "Dla mnie pocieszające jest, że tak mało spółdzielców dało się złapać na apel o bezkrytyczne popieranie pomysłów L. Staroń. Bo 429 podpisów pod tym apelem na dzień dzisiejszy to znacznie mniej niż pod petycją w sprawie mieszkań zakładowych " - a tutaj to już przerósł Pan wszelkie wyobrażenia o tym z czego możemy się cieszyć! Prezunie tylko zacierają ręce czytając Pana pisania. A jeżeli chodzi o opracowanie nowej ustawy o SM, to nic nie stoi na przeszkodzie, abyście ją Pan z gronem znajomych opracowali, a my obiecujemy ją poprzeć i promować, inaczej niż Pan to czyni w stosunku do Apelu do posłów. Nawet będziemy z wszystkich sił dążyć do tego, aby udało się Panu zebrać wymaganą liczbę podpisów, czy to pod projektem społecznym, czy jako inicjatywa posłów.
Re: Re: Dalej naiwni?
#115: Marcus - Re: Dalej naiwni?
Markus spokojnie. W każdej wypowiedzi można znaleść część prawdy. Od projektu do ustawy daleka droga. Temida przecież już pisała,że projekt L Staroń to nie rewelacja. No tak ale lepszego projektu dla spółdzielców nie ma. Podczas prac nad ustawą też można wypaczyć nawet najlepsze zapisy. Jak rozmawiam ze znajomymi, tu na ilość popierających zasadnicze znaczenie ma podanie adresu mejlowego.
Re: problemy koryta S.M.
#112: antyniewolnik - problemy koryta S.M.
To nie jest żadna nowość. Wiekszośc SM ma strony internetowe tylko nic oprócz bzdetów nic tam nie ma. Jest to powielenie tz Biuletynów-gazetek spódzielczych tylko w innej formie, skwapliwie kontrolowanych przez prezesów.
INTRUZ
#114: Nasze Mieszkania - Dalej naiwni?
Ty od komentarza#2 i jeszcze innych,Jesteś łatwo rozpoznawalny wtym swoim bazgraniu niczego pożytecznego nie przynoszącego, to oczywiście samochwalstwo ty niespełniony,zawistny bufonie.Pojawiasz się na czudzej społecznej stronie i bluzgasz na wszystkich wokół(zresztą robiłeś to od zawsze gdzie się pojawisz) Wymondrzaj sie i wykazuj się na swojej stronie. Pokaż jaki jesteś skuteczny!!! efektywny! A jeśli honorny Warszawiak to podpisz się swoim nazwiskiem panie gościu J.G na naszej petycji. A jak czytam i widzę twoją osobowość w tym#114,to mnie bierze na wymioty,przekroczyłeś wszelkie maniery dobrych obyczajów.Won od naszej strony do Domagalskiego po kasę Judaszową.Wspaniały obraz" EGO".
Coś dla pokrzepienia serc
Do Janosika
Nie spełnię Twojego żądania i nie mam zamiaru podpisać się pod niniejszą petycją jako że domaga się ona brania pod uwagę w pracach legislacyjnych jedynie słusznych pomysłów jednej tylko posłanki.
A co do bluzgania i przekraczania dobrych obyczajów to chyba najlepszym przykładem tego jest Twój komentarz. Jest to wyraźny kontrast do naszych postulatów od lat kierowanych do prezesów spółdzielni mieszkaniowych i różnych instytucji o przestrzeganie podstawowych zasad spółdzielczej demokracji.
Re: Do Janosika
#120: Nasze Mieszkania - Do Janosika
TEST czytaj łotrze zakompleksiony,nieudaczniku!!! co to znaczy to okreśienie/kontrast do naszych postulatów (czyich,określ to wyrażenie)-kierowanych do prezesów -wujków kochanychi różnych instytucji z nimi w sitwach powiązanych. Pisz sobie pisz te lisciki napewno odniosą skutek dla kołchozników, niewolników, napewno nie spółdzielców inteligentnych Oszuści i złodzieje napewno Cię wysłuchali i będa je przestrzegać zasad(jakich i czyich).Jankowski przyzna ci order,"Krajowego Ruchu Szubrawców".A póki co odwal się od "Ikon"R.S.TEMIDY TYwirusie zakompleksiony,OBŁUDO JEDNA. Co na twoje witrynie pusto!!!nie masz komu prawić morałów nie chcą z tobą emilować,ponieważ wiedzą ze jesteś zakompleksionym ramolem.A może coś w końcu do ciebie zarozumiały łotrze dotrze.
A może tak trzeba ,,,, ?
Re: Do Janosika
#120: Nasze Mieszkania - Do Janosika
Nie zwracajcie uwagi na wpisy J.G.on "bije pianę"od ponad 20 lat bezowocnie.To udawacz
człowiek sitwy.Na jego manifestację przyszło 15 osób,a krytykuje(uważnie śledzi) Wasze podpisy pod petycja.Zleca robotę innym,sam tylko mąci,skłuca.Chce być na świeczniku i przypisywać zasługi tylko sobie.Napisz co spłodziłeś z posłami Durka,Kołodziej,Borowczak,Trybuś,Budka.........zapisy dla naszeo dobra-podpiszemy! Ty MĄCIWODO,NIEROBIE.
PIWO WYPIĆ W ANGLII,TEŻ POTRAWFIĘ
#122: Weteran - A może tak trzeba ,,,, ?
Weteranie wklej tą twoją perełkę bo jej znależć nie można. A kiedy order? krżyż walecznych.
| This discussion has been closed. |
Spółdzielczo oszczędne informowanie.
o biuletynie z czerwca, zatem 3 miesiące luki informacyjnej, jak w żle zarządzanych informacyjne spółdzielniach! Oczywiście nie znajdzie się tam treści, które powinny być dostępne zainteresowanym spółdzielcom! Biuletyny mogą odpłatnie zamawiać tylko spółdzielnie, czyli zarządy - za niemałe pieniądze spółdzielców właśnie! Latem odbyło się jakieś spotkanie przedkongresowe „delegatów” na listopadowy kongres, a na stronie internetowej NIC o przebiegu i dorobku tego zgromadzenia! Jakie to typowo „spółdzielcze”! Rok Spółdzielczości ma się ku końcowi i też NIC na ten temat! Jak w wielu SM.