TAK DLA GIMNAZJUM

Quoted post

Gość

#74

2015-12-09 12:23

Nie podpisałem.

I, jako rodzic dwóch w tej chwili świetnie sobie radzących gimnazjalistów, wcale nie jestem pomysłem likwidacji gimnazjów zaniepokojony. Gimnazja powinny zniknąć. Nikt nie dostrzega sedna sprawy. Gimnazja to część edukacyjnej układanki, której wynikiem jest to, że na studia trafiają ci, którzy mury różnych uczelni powinni oglądać co najwyżej na widokówkach. W klasie 6-tej podstawówki dzieciaki ćwiczą testy, a nie uczą się. Zdają test, który dla 99% z nich jest całkowicie bez znaczenia (rejonowe gimnazjum przyjmuje wszystkich). Potem trafiają na 3 lata do gimnazjum, gdzie przez ponad rok przygotowują się do kolejnego testu (ten chociaż ma jakieś znaczenie) a potem idą do wysoce sprofilowanego liceum (czytaj: wybierają zawód), który przez niektórych jest nazywane "kursem przygotowującym do matury". Do tego matura, gdzie wystarczy 30% żeby zdać. Po prostu kpina.
Koszty wygaszania gimnazjów pewnie będą wysokie, ale jak najszybciej należy się wycofać z tego co jest po prostu złe i powrócić do systemu 8+3 lub 4 lub 5. Oczywiście z modyfikacjami, bo świat idzie do przodu.

Odpowiedzi


Gość

#76 Re:

2015-12-09 12:45:57

#74: Gość -  

 To, że "na studia trafiają ci, którzy "mury różnych uczelni powinni oglądać co najwyżej na widokówkach" wynika z niżu demograficznego a nie z jakości pracy jakiejkolwiek szkoły. Niektóre uczelnie przyjmują prawie wszystkich...  Radzę sprawdzić, jaki procent absolwentów szkół średnich zasilał rzeszę studentów za czasów tej świetnej, w Pana mniemaniu, ośmioklasowej podstawówki, a jaki obecnie... Kiedyś nie każdy musiał być magistrem, a dziś normą stało się studiowanie... Może w tym tkwi problem?